poniedziałek, 20 marca 2017

Isana, dezodorant Secret Rose + Alterra, Fluid nawilżający.

Hej :)

Chcecie wiedzieć, co siedzi w dezodorancie?

Rossmany mnożą się ostatnio niczym grzyby po deszczu ;) Nadal szukam jakiegoś sensownego dezodorantu. A to sole aluminium szkodliwe, a to substancje zapachowe nieznanego pochodzenia, a to co innego... Chyba nie ma rozwiązania idealnego. Jakiś czas temu kupiłam ten oto różany dezodorant:

Hey :)

Do you want to know what sits inside a deo spray?

Rossmanns multiply like mushrooms after rain ;) I'm still looking for a nice deodorant. OK, we know that aluminium hydroxide is harmful. We also know that fragrance of an unknown origin can be and many other substances too... I guess a perfect solution doesn't exist. Some time ago I bought such a rose scented deo:



marka: Isana
nazwa: dezodorant w sprayu, Secret Rose, bez soli aluminium
pojemność, cena: ok. 3, 30zł/50 ml (miniaturka)
moja ocena: 7/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? tak

brand: Isana
name: deo spray Secret Rose, no aluminium hydroxide
amount, price: about 3, 30 PLN/50 ml (a mini bottle)
my rating: 7/10 pnts
would I buy it again? yes


Najpierw kupiłam miniaturkę. Wiecie, kiedyś zdarzyło mi się poparzyć pachy dezodorantem Balea :O To był jakiś koszmar, mocny ból, skóra schodziła mi warstwami :O Od tamtej pory unikałam dezodorantów w sprayu. Tu jednak nic złego się nie wydarzyło i kupiłam potem pełnowymymiarowy produkt (150 ml, cena ok. 5 PLN).

I bought a mini version first. You know, I once burnt my armpits with a Balea deo spray :O It was a disaster,  a strong pain and my skin was peeling off with a few coats :O I've been avoiding deo sprays since then. This time nothing bad happened and I bought a full size product afterwards (150 ml, about 5 PLN).



Czy dezodorant faktycznie chroni mnie przed zapachem potu przez całą dobę? Gdzie tam ;) Ale jakieś pół dnia na pewno. Choć różyczka jest tu nieco chemiczna, to jednak przyjemna. Zapach jest kwiatowy, słodki (ale nie nadmiernie) i taki różowy :D

Does this deodorant protect me from unpleasant sweat smell for 24 hours? Of course not ;) But half a day - it does. The rose is slightly chemical here, but nice. The fragrance is flowery, sweet (not too sweet) and so pink :D


Mamy Isobutane (oj, nieładny) i alkohol w składzie, propan, Triethyl Citrate (ten jest opisywany jako bezpieczny), Tocopheryl Acetate - witamina E, niby fajnie, ale może być zanieczyszczona i wtedy jest niefajnie; Octyldodecanol - alkohol tłuszczowy uważany za bezpieczny; Parfum - to coś już wg mojego guru, strony ewg.org, ma 8/10 pkt gdzie 10 to najwyższy stopień toksyczności; a potem 5 składników zapachowych, potencjalnie toksycznych i alergizujących.

We have Isobutane first (it's bad) and then alcohol, propane, Triethyl Citrate (this one is described as safe), Tocopheryl Acetate - vitamin E, it's nice but it can be contaminated and then it isn't nice; Octyldodecanol - a fatty alcohol known as safe; Parfum - this isn't good, because according to the site I trust the most, ewg.org, it got 8/10 pnts where 10 is the highest level of toxicity; and then 5 fragrance components, potentially toxic and able to cause allergies.


No cóż, skład bez rewelacji... ale powiem wam, że próbowałam też dezodorantu Alterry w kulce i pomimo lepszego składu bardzo swędziała mnie skóra pod pachami, tak, że nie ma reguły...

The list of ingredients isn't a wowzer... but I can tell you I was trying out an Alterra deo roll on from Rossmann too and even if it had better ingredients, my armpits were itchy a lot, so there's no rule when it comes to deos for me...


Teraz pokrótce o fluidzie nawilżającym do twarzy Alterra. Dlaczego w skrócie? A, bo na opakowaniu podano wiele informacji o składnikach :)

Now in short about a moisturizing face fluid by Alterra. Why in short? Because there are many informations about ingredients on the package :)




Skład pełen wyciągów roślinnych, zapach pochodzi z naturalnych olejków esencjonalnych.

Ingredients consist of many plant extracts and the fragrance comes from natural essential oils.




Kosmetyk ten kosztuje 12 zł/100 ml.

This fluid costs 12 PLN/100 ml.


Ponieważ ma alkohol na drugim miejscu w składzie, trochę wysusza mi twarz, ale jednocześnie faktycznie ją matuje. Najlepszy będzie zapewne na wiosnę, lato, kiedy skóra lubi w moim przypadku szczególnie się świecić. 

Because this fluid contains alcohol in the second place on the list, it dries my skin a bit, but it also mattifies skin effectively. I think this product will be the best during spring and summer for me, when my skin uses to shine the most.


Zapach kosmetyku jest świeży, lekko cytrynowy, a sam fluid jest nieco rzadki i bardzo dobrze się rozsmarowuje oraz wchłania. Nie zostawia tłustego filmu na skórze. Rozjaśnienia cery nie zaobserwowałam.

The fragrance of this cosmetic is fresh, slightly lemon-like, and the fluid itself is quite thin. It spreads and absorbs very well. It doesn't leave an oily film on my skin.  I didn't notice lightening up of my skin.

Kremikowi daję 8 na 10 pkt.

I give this cream 8 out of 10 possible points.


Znacie któryś z tych kosmetyków? Macie na któryś ochotę?

Do you know any of these cosmetics? Would you like to buy any of them?

41 komentarzy:

  1. Dezodorantu nie używałam już długo, wolę antyperspiranty w kulce ;-) Alterra ma fajne kosmetyki, ale tego akurat nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę w kulce, albo ałun w sztyfcie.

      Usuń
  2. Ja używam dezodoranty w kulkach - mam jeden swój zapach, który używam - bardzo delikatny i nie koliduje mi z perfumami. :-)
    Alterra nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię Herbinę w kulce :) A jeśli chodzi o fluid - każdy mnie wysusza :( Stosuję zazwyczaj AA zmieszany pół na pół z nawilżającym kremem tej samej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbina! Faktycznie, było coś takiego, kojarzy mi się. Ale jakoś nie widuję jej w sklepach?

      Usuń
  4. Ja również wolę kuleczkę 😉 a dezodoranty z Isany jakoś ogólnie mi nie przypasowały 😔

    OdpowiedzUsuń
  5. współczuję doświadczenia z marką Balea

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam akurat tych kosmetyków, ale Alterrę bardzo lubię. Właśnie skończyłam krem do twarzy tej firmy. Służył mi. Pozdrawiam cieplutko :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hi dear, I have searched for a long time the right deodorant...recently I have found a solution: a lavender water I bought at Carrefour.. maybe I will talk about it in a post.
    A big hug

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It may be a good solution.

      Usuń
    2. It is believe me! It has almost no smell and it dries fast. It has a little quantity of alcohol.

      Usuń
    3. I've tried a hydrolate instead but... it had a smell of herbs, I didn't like it on me.

      Usuń
  8. O nieee! Współczuję doświadczeń z marką Balea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były naprawdę bolesne. Poparzenie chemiczne, dość głębokie, to nic ciekawego. Nie wiem, co się stało, że aż tak moje pachy zareagowały :(

      Usuń
  9. I've tried Isana not long ago and I like it mostly)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tą Isana to mnie zaskoczyłaś. Może i bym się na niego skusiła. Też mam taki problem ostatnio, że naturalne dezodoranty przestają na mnie działać, a z aluminium się boję stosować, choć przyznam że skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zaskoczyłam. Stosuję tylko troszkę, bo nie chcę znów się poparzyć, jak przy Balei. Swoją drogą, co to wtedy było? Alkohol, a może jakiś toksyczny syf zapachowy? Dziwne.

      Usuń
  11. Kiedyś próbowałam ten dezodorant, ale było to wieeeki temu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. What a lovely product, it looks awesome! Thanks for sharing :)

    Kisses,
    Le Style et Moi
    http://lestyleetmoi.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam ten dezodorant. całkiem dobry był:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale krótko go używałam, bodajże tylko na wakacjach:D

      Usuń
    2. Jeśli sprawdzał się w lato, to ma plus :) Ja zaczęłam używać go zimą.

      Usuń
  14. Lubie dezydoranty z Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm ja mówiąc szczerze używam tylko antyperspirantów, bo dezodorant to słabo u mnie działa. I nie zwracam tak bardzo uwagi na skład jeśli chodzi o ten kosmetyk, jeszcze żaden mnie nie uczulił w żaden sposób (mam nadzieje, że sobie tego teraz nie wykrakałam ;P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już antyperspirantów nie używam. Kiedyś robiono badanie i wychodzi na to, że sole aluminium kumulują się w tkankach.

      Usuń
  16. dezodorant zapowiada się ciekawie- jeżeli chodzi o antyperspiranty to mój numer 1 od lat to zielony Vichy :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. I know this deo, I already tried it some time ago :) I liked it :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sprays never work for me. I always use roll-ons and have to use Sanex - that works for me! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I don't know Sanex, I guess we don't have it here :)

      Usuń
  19. Nie miałyśmy żadnego ale na krem mogłybyśmy się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń