poniedziałek, 13 marca 2017

Harry Potter i Książę Półkrwi.

Kolejna książkowa recenzja przed Wami. Ponieważ ostatnio na nowo, po wielu, bodajże dziesięciu latach, czytam sobie serię o Harrym Potterze, tym razem na tapecie część szósta: Harry Potter i Książę Półkrwi. Nadmienię Wam też o filmie pod tym samym tytułem.

Today another book review in the front of you. Because I've been re-reading a series of Harry Potter books, this time I have the sixth part to write about: Harry Potter and the Halfblood Prince. I'm going to mention about the movie a bit too.





W części szóstej Harry, po krótkim wakacyjnym pobycie u Dursleyów zostaje zabrany przez profesora Dumbledore'a do domu swojego przyjaciela Rona. Po drodze Harry ma pomóc Dumbledore'owi w przekonaniu byłego nauczyciela, profesora Slughorna, do ponownego nauczania w Hogwarcie. Czasy zaczynają być coraz bardziej mroczne: wcielenie zła, Lord Voldemort, powrócił, a jego sprzymierzeńcy mordują ludzi bądź używają ich za pomocą zaklęć do swoich złych celów.

In the sixth part Harry, after a short stay at the Dursleys, is taken by professor Dumbledore to his friend's, Ron, house. Harry is to help Dumbledore on their way - he has to convince a former Hogwarts professor, Slughorn, to come back to teaching at Hogwarts. The times are getting darker and darker: an evil creature, Lord Voldemort has come back and his helpers murder people or use forbidden curses to force people to do what they want to.


Niektórzy z tych po złej stronie, ale czy na pewno wszyscy? Może są jakieś wyjątki?
Some of these from the bad side, but do they all are really evil? Maybe there are some exceptions?


Książka w istocie jest tragikomiczna. Z jednej strony Harry, zabawne rodzeństwo Weasleyów, nastoletnie żarty - a z drugiej informacje o zaginionych lub zabitych osobach. Ministerstwo nie odnosi większych sukcesów w ściganiu przestępców; wręcz wsadza do więzienia niewłaściwe osoby, by pokazać, że kogoś złapano. 
Harry podejrzewa swojego wroga, Draco Malfoya, rówieśnika ze Slytherinu, o to, że ma za zadanie wykonać coś bardzo złego i niebezpiecznego. Równocześnie w szkole jest sporo nauki, a także rozwijają się wątki miłosne - no cóż, Harry i jego znajomi mają po 16 lat :) Okazuje się, że Hermiona zaczyna czuć wyraźną miętę do..., a Ginny, pod koniec książki zacznie się spotykać z... cisza, nie zdradzę z kim.


The book is actually tragicomical. On the one hand there are Harry, funny Weasley brothers and their sister, teenage jokes - but there are also informations about lost or killed people. Ministry of Magic isn't much successful in their search for the Death Eaters; the Ministry even puts innocent people to the jail to show they caught somebody. 

Harry suspects that his enemy, Draco Malfoy from Slytherin house, has to do something bad and dangerous. In the meantime there's a lot of studying at Hogwarts and love affairs are in bloom: Harry and his friends are 16 :) Hermione starts to show her interest in... and Ginny, at the end of this book, starts dating with... but hush, I won't tell you with whom.





Mroczne fragmenty przeplatają się w książce z zabawnymi. Tytułowy Książę Półkrwi to tajemniczy ktoś, kto miał wielki talent w sporządzaniu eliksirów, a także tworzył swoje własne zaklęcia: jak się okazuje, czasem niebezpieczne. Harry korzysta z używanego podręcznika eliksirów, której właścicielem był właśnie "książę" i nagle staje się świetny z tego przedmiotu dzięki dopiskom poprzedniego właściciela książki. Autorka wprowadza postać młodego Toma Riddle'a, który stanie się później Voldemortem. To ciekawe studium psychologiczne: co sprawiło, że chłopak ten stał się wcieleniem zła? Jaki był jako dziecko? Kim byli jego rodzice? Jak zachowywał się w szkole? Okazuje się, że Riddle był bardzo skryty, wyprowadził w pole wielu nauczycieli, ale Dumbledore wiedział o nim więcej, niż inni.

The dark parts are blended with funny ones. The Halfblood Prince from the title is a mysterious person, who had a great talent in preparing potions and also was creating his own incantations and charms; it so happened that one of them was dangerous. Harry was using an old school potions book that had been the property of the "Prince" before and suddenly Harry, thanks to the Prince's tips, became great in this subject. The author introduces a history of young Tom Riddle, who became Lord Voldemort later. This is an interesting thing from psychological point of view: what caused this boy to be evil above the measure? How was he like as a child? Who his parents were? How did he behave at school? It appeared that Riddle was very mysterious, he misled many teachers, but Dumbledore had known more about him that the others did.




Ta książka nie nadaje się dla dzieci... Może je wystraszyć. Voldemort i wojna z nim jest niczym druga wojna światowa: bardzo niebezpieczne czasy. Voldemort to taki trochę diabeł...Wśród zwolenników zła znajdują się m. in. ludzie, którym pasuje teoria o czystej krwi (ludzie, w których płynie 'czysta' krew, są lepsi od innych, tzn. chodzi o potomków, których rodzice byli z czarodziejskich rodzin, w przeciwieństwie do "mieszańców", którzy jednego rodzica mieli z rodziny niemagicznej, lub "mugoli", którzy mieli oboje rodziców z niemagicznych rodzin). Autorka wyraźnie pokazuje, że segregowanie ludzi ze względu na pochodzenie jest niewłaściwe, a niektórzy urodzeni w tych "czystej krwi" rodzinach wskutek brania ślubów w wąskich kręgach mieli objawy chorób psychicznych, agresji (np. rodzina Gauntów czy Bellatrix Lestrange). Rowling kładzie spory nacisk na odwagę w walce o dobro, na przyjaźń i miłość jako przeciwwagę dla tchórzostwa, wygody, nienawiści. 


This book isn't suitable for children... It may scare them. Voldemort and the war against him is like World War II: very dangerous times. Voldemort is like a devil... Among fans of evil are f. ex. people, who approve of pure blood theory. Who is of 'pure blood'? This one, whose parents were both born in old magical families. Besides there are half bloods (one parent is from a magical family, another not) and Muggles (with magical traits, but both parents aren't magical). The author clearly suggests that segregation of people because of their birth origins isn't proper; some of these 'pure blood' families were showing signs of mental illnesses, aggression - f. ex. The Gaunt family or Bellatrix Lestrange - because their marriages were taken in a really narrow circles of people. Rowling underlines importancy of courage in fight for good, she treasures love, friendship. Cowardice, convenience and hate aren't good traits in her books.




Co do filmu: jest bardziej mroczny niż książka, utrzymany w ciemnej kolorystyce. Miałam wrażenie, że szósty tom był zabawniejszy w wielu fragmentach. Zamieszczono też sceny, których w książce nie ma, np. podpalenie domu (to chyba był dom Weasleyów?) w czasie świąt Bożego Narodzenia przez zwolenników Voldemorta. "Ginny" ma do odegrania zdecydowanie mniej zabawne sceny, niż niektóre z książki i wydaje się poważniejsza. Bardzo dobrze zagrane sceny z myślodsiewni, w których pokazany jest młody Tom Riddle. Niemniej jednak gdybym miała wskazać, co lepsze, książka czy film, wskazałabym książkę. Choć film dobrze się mi oglądał.

When it comes to the movie, it seems darker than the book. It's in dark colours. I had an impression that the sixth part of the book series was more funny in many parts. There are also scenes in the movie that aren't in the book, f. ex. a house set on fire by Voldemort's people during Christmas break (I guess it was house of the Weasleys). "Ginny" had to act much less funny scenes than some in the book and she seems more serious. There are very well acted scenes from the Pensieve, icluding young Tom Riddle. If I had to choose what's better, the movie or the book, I'd say - the book. I liked the movie nevertheless.


Czytaliście? Oglądaliście film? Naprawdę, dzieciom nie polecam.

Have you read this book? or watched the movie? Seriously, I don't recommend it for children.


50 komentarzy:

  1. Nie przepadamy za HP mimo, że próbowałyśmy się do niego przekonać i czytałyśmy 3 pierwsze części :P Ale rozumiemy, że można na jego punkcie wręcz oszaleć jeśli kogoś takie klimaty bardzo kręcą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja HP lubię głównie ze względu na dobrze zarysowane charaktery postaci, a także podoba mi się to, że świat nie jest tam czarno-biały.

      Usuń
  2. Ja uwielbiałam Harrego Pottera, chociaż to było jeszcze w podstawówce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei pamiętam, gdy podstawówkowicz z naszej rodziny zachwycał się tą serią. Była wtedy wielka moda na HP, zaciekawiłam się i przeczytałam. Miałam wtedy na pewno ponad 20 lat. Spodobało mi się, a teraz czytam te książki na nowo. To ciekawe doświadczenie, bo teraz czytam je z perspektywy rodzica :)

      Usuń
  3. ja jestem fanką Harry'go od początku. Pamiętam ten dreszczyk emocji jak brałam do ręki nowy tom;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D Największy dreszczyk miałam przy tomie 6.

      Usuń
  4. Mam ochotę na nowo przeczytać wszystkie książki HP :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam w stanie się wkręcić w Harrego pottera i już chyba tak zostanie ;)
    Pozdrowionka! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam wszystkie części Harrego ale za książki jakoś nie mogę się zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie za bardzo lubię czytać książki ale jeśli chodzi o filmy to widziałam wszystkie części Harrego i oglądałam kilka razy powtórki :) Lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmy są trochę inne, ale też się udały :)

      Usuń
  8. Uwielbiam serię o młodym czarodzieju, wszystkie tomy czytałam po kilka razy i pamiętam, że pierwszy kontakt z półkrwi Księciem (bo tak brzmi prawidłowe tłumaczenie tytułu, który niestety na przekładzie wiele traci) był piorunujący. Książkę przeczytałam jednym tchem, w odróżnieniu do wcześniejszego "Zakonu Feniksa" z którym za pierwszym razem bardzo się męczyłam. Ale ostatecznie to właśnie piąta część sagi pozostała moją ulubioną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, wiele słów traci w przekładzie. I to dotyczy nie tylko HP. Kiedy mam możliwość, wolę czytać książki w oryginale. Wszystkie 7 czytałam również po angielsku.
      "Zakon Feniksa" bardzo lubię. Najbardziej lubię część 5 i 6 właśnie.

      Usuń
  9. Ja byłam wierna fanką Harrego :) Każda ksiązka przeczytana kilka razy, o filmach nie wspomnę. Ale do czasu, obsesja minęła i teraz od czasu do czasu wracam do Harry'ego :) a w maju mam zrobić o nim prezentację na zajęcia z antropologii kulturowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe! O czym będziesz pisała?

      Usuń
  10. I just finished watching Harry Potter series movies. I didnt like the end esp since Dumbledore died at the end :( Nice review and good to see other nail art bloggers reviewing the books they read. Are you on good reads?

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie, nie czytam, bo jeszcze sobie zaspoileruje, zawsze po 3 czy 4 części usypiałam na kolejnych i widzialam tylko fragmenty, może w koncu obejrze do konca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię Harrego Pottera - książki nie czytałam, ale jest to fajna propozycja na lekkie i przyjemne spędzenie czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, część 7 nie jest lekka... trochę horrorek ;)

      Usuń
    2. Ja bardzo lubię horrory i jakoś HP do horrorów jak dla mnie się nie zalicza - dla mnie to powieść bajkowa. :-)

      Usuń
  13. I've read this book a few times, and Imloke all the Harry Potter books. It was a darker book than many of the others in the series. The ending was very sad!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio znów chodzi za mną seria o Harrym Potterze ;-) Chętnie przeczytałabym ją jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  15. The best story of the last year my dear
    I love it
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  16. nie czytałam ale film oglądałam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo rzadko czytam książki a tym bardziej tego typu. Jakoś nie ciekawi mnie Harry Potter.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie myślałam o HP jako porównaniu do II Wojny Światowej, a przecież to takie oczywiste i dobre porównanie. HP lubię, ale czytałam (chyba) w podstawówce/gimnazjum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę analogię również w tym, że między odrodzeniem się Voldemorta (=zła) minęło jakieś ponad 10 lat; to jakby przerwa między pierwszą a drugą wojną.

      Usuń
  19. Film oglądałam, książki tylko do którejś części, nawet nie pamiętam do której xD Ale koniecznie muszę nadrobić bo serię uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ze starej generacji i raczej Harry Potter mnie nie przekona. Literaturą, którą lubię to przede wszystkim realizm XIX wieku i początek XX wieku z podkreśleniem literatury brytyjskiej i amerykańskiej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też namiętnie czytałam kiedyś Harrego! Każdy film z serii mogłabym oglądać po 100 razy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Uwielbiam Alana Rickmana w roli Snape'a.

      Usuń
  22. I didn't actually enjoyed six book very much. But 5th part was really great!

    OdpowiedzUsuń
  23. N filmy patrzę jednak nie wiem czy książka by mnie wciągnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie książka wciąga bardziej niż filmy, choć filmy też są OK.

      Usuń
  24. I really want to read the Harry Potter books. I only had the opportunity to watch the movies, which I love very much. Have a blessed day, kisses!

    Blog Paisagem de Janela
    http://paisagemdejanela.blogspot.com.br

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam, czytałam - dobre kilkanaście razy ;) I też sądzę, że to nie jest już książka dla dzieci - jest trochę mroczna, mimo zabawnych fragmentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A siódma najbardziej mroczna.
      Niektóre dzieci mogłyby mieć wręcz koszmary... Np. ta historia z zombie w jaskini.

      Usuń
  26. The half-blood prince is my favourite part of the series! I love how there are both funny and sad parts in this book/film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yeah, it's kind of trying to live a normal life in hard times...

      Usuń
  27. *gasps* Never read any of the books and not seen any of the films! Lol!

    OdpowiedzUsuń