Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

środa, 4 stycznia 2017

Isana med, Balsam do ciała Urea + Essence, Longlasting Eye Pencil (srebro).

Witajcie :) Przygotowałam dla was recenzje dwóch produktów, stosunkowo łatwo dostępnych w sklepach stacjonarnych. Jeden można kupić w najpopularniejszej w Polsce drogeryjnej sieci Rossmann, a drugi np. w Drogerii Natura.

Hello :) I've prepared two reviews for you. They pertain products that usually are easy to buy in popular drugstores, not only online. The first one can be bought in Rossmann chain of stores, and the second product - it depends how it's distributed in your countries. Here we have some drugstores that sell Essence products.



marka: Isana med
nazwa: Balsam do ciała Urea
pojemność, cena: 250 ml/9 zł
moja ocena: 7, 5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? raczej tak

brand: Isana med
name: Body Balm Urea
amount, price: 250 ml/9 PLN
my rating: 7, 5/10 pnts
would I buy it again? I guess it's possible


Szata graficzna opakowania mogłaby być bardziej atrakcyjna.

The design could be more attractive.




Szukałam jakiegoś balsamu, który nie byłby eko, ale miał skład do zaakceptowania i cenę niższą niż ekologiczne kosmetyki. Przekopałam półki w Rossmanie i znalazłam ten właśnie balsam, plus jeden balsam z granatem Alterra. Reszta się nie nadawała. Tak, zdaję sobie sprawę - jestem wymagająca :D Polscy producenci uwielbiają dodawać pochodne formaldehydu jako konserwanty, za to niemieccy nie stronią od phenoxyethanolu - mam takie spostrzeżenia co do oferty Rossmana. Oczywiście są wyjątki od reguły.

I was searching for a body balm that wouldn't be eco but with ingredients I would be able to accept. I also wanted a lower price than eco cosmetics have. I dug in Rossmann shelves and I found this Urea balsam, plus one Alterra body balm with pomegranate. The rest wasn't for me. Yes, I admit - I'm demanding :D Polish producers like to add formaldehyde donors as preservatives, and German ones like phenoxyethanol - such are my thoughts about Rossmann's offer. Of course there are exceptions.




Ten balsam zawiera mocznik bardzo wysoko w składzie (urea, drugi na liście). Nie mylcie "urea" z "Imidazolidinyl Urea" - bo to już uwalniacz formaldehydu, konserwant o mylącej nazwie, podejrzewany o to, że jest rakotwórczy. Sam mocznik już tak groźny się nie wydaje. Ma za zadanie nawilżać skórę, zmiękczać ją.

This body balm contains urea high on the list (the second ingredient). Don't mistake "urea" with "Imidazolidinyl Urea" - because it's a formaldehyde releaser, a preservative with a misleading name. It's suspected that it may cause cancer. Urea isn't as bad; it has to condition your skin, make it softer.

Mamy w tym balsamie i glicerynę, i alkohol tłuszczowy, i olej ze słonecznika, masło shea, bezpieczną allantoinę, pantenol, ethylhexyl stearate, carbomer - stabilizator lepkości. Phenoxyethanol może powodować alergie. Benzyl Alcohol - również; zresztą jest toksyczny, gdy używamy go zwłaszcza w okolicy ust lub wdychamy. Często go widuję w składach, bo to rozpuszczalnik i konserwant. 

There's glicerin, a fatty alcohol, sunflower oil, shea butter, safe allantoin, panthenol, ethylhexyl stearate, carbomer (a viscosity controller). Phenoxyethanol can cause allergies. Benzyl Alcohol - too; it's toxic, especially when used around mouth or inhaled. I often see it as a solvent and preservative in cosmetics.




Konsystencja balsamu jest w sam raz: ani za rzadka, ani za gęsta. Ta Isana lekko bieli skórę przy wcieraniu. Jest bardzo delikatny mydlany zapach. Wchłanianie się - dobre, podobnie jak poziom nawilżenia. W chwili, gdy piszę ten post, jest zima, a skóra lubi się wówczas przesuszać. Nawilżenie na cztery z plusem - w szkolnej skali ocen :) 

The consistency is accurate, neither too thick nor too thin. This Isana makes skin white a bit when smeared. There's a slight soap-like fragrance. The moisture is 4, 5/6 possible points (Polish system of school marks ;)). It's OK because there's winter when I'm writing this post, and skin likes to be dry during this season.


Teraz parę słów o srebrnej kredce do oczu Essence.

Now a few words about a silver Essence eye pencil.



marka: Essence
nazwa: Longlasting eye pencil, 05 c'est la vie!
cena: ok. 7 zł
moja ocena: 8/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? tak

brand: Essence
name: Longlasting eye pencil, 05 c'est la vie!
price: about 7 PLN
my rating: 8/10 pnts
would I buy it again? yes


CYCLOPENTASILOXANE, SYNTHETIC BEESWAX, MICA, CERA MICROCRISTALLINA (MICROCRYSTALLINE WAX), TRIMETHYLSILOXYSILICATE, MYRISTYL LACTATE, C30-45 ALKYL CETEARYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, MYRISTYL ALCOHOL, TOCOPHEROL, LECITHIN, ASCORBYL PALMITATE, GLYCERYL STEARATE, MAGNESIUM SILICATE, GLYCERYL OLEATE, CITRIC ACID, CI 77000 (ALUMINUM POWDER), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).


Lubię srebro na powiekach. Pasuje mi, a wam? Byłam ciekawa, czy ta kredka naprawdę będzie dawać długotrwały efekt. I wiecie co? Daje! Utrzymała się d rana do wieczora. Pod koniec trochę zblakła, ale ważne, że tam była :)

Kredka jest wykręcana.


I like silver on eyelids, and you? I was wondering if this pencil will really last long on my eyelids. And you know what? It did! From the morning till evening, it was on my eyelids. A bit less intensive in the end, but the most important thing, it was there.

You need to twist it to use.




Z zaostrzeniem tego ustrojstwa może być trochę problemów, ale dam radę :) Jestem z niej zadowolona. 

Znacie któryś z tych kosmetyków?


There may be some problems with sharpening of this pencil, but I can manage it :) I'm satisfied of this purchase.

Do you know some of these cosmetics?




59 komentarzy:

  1. Z tej serii z Isany mam żel pod prysznic. Kupiłam go na promocji za jakieś grosze, a jest to najlepszy żel pod prysznic, jaki ostatnimi czasy miałam. Nie podrażnia ani nie wysusza mojej skóry, ładnie pachnie, jest w miarę wydajny. Chciałabym jeszcze dokupić do niego balsam. Pozdrawiam cieplutko :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam żadnego :) Używam teraz olejku kokosowego jak mi skóra wyschnie, a kredek do oczu w ogóle nie używam, nie lubię jakoś, wolę cienie:) I srebro na powiekach nie pasuje do mojej urody, jestem raczej za złotem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie i srebro, i złoto, i cienie :)

      Usuń
  3. tego balsamu nie miałam i póki co nie będę mieć - mam 5 w zapasie jakieś ziomki nawilżające xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Kredka mnie nie zainteresowała, ale balsam Isana jak najbardziej. Mocznik w składzie dobrze działa na moją skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I know Isana, but I don't use it too often)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś umknęła mi obecność tej kredki, szkoda że wcześniej nie wpadła mi w oko, bo by mi się przydała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam żel pod prysznic z tej serii Isany i fajnie mi się spisuje, ale słyszałam, że szampon robi krzywdę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kosmetyki Isany zwłaszcza żele do mycia ciała. Balsamow jeszcze nie próbowałam :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurka ta kredeczka świetna się wydaje, poszukam, mam z Essence fioletową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kredkę z przyjemnością wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. We also have cosmetics Isana. Urea in the composition I respect, this component is suitable for my skin

    OdpowiedzUsuń
  12. Excellent post! Happy New Year!
    http://sashashabanova.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. I've never heard of isana before! I've only used essence polishes... I've never tried their makeup but silver eyeliner sounds fun :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. By the way aneta what is your email? I ordered some homemade lip balm and unfortunately had a weird reaction to it... It tingled at first and then my lips started to go numb... I got my boyfriend to try too and he felt the same thing... Just wondering if you could please take a look at the ingredients if you don't mind? :)

      Usuń
    2. My e-mail is up on the right. barcabarcabarca@interia.eu.

      Usuń
    3. Sorry! I have a really long commute so I do almost all my blog stuff including reading other blogs and commenting from my phone... I knew I had seen it somewhere but couldn't find it! I tried switching to desktop view but I guess it didn't fully load for whatever reason... Might just be my phone :( anyway I'll email you now thanks!

      Usuń
  15. Isana ma fajne produkty, ale niestety nie zawsze cena idzie w parze ze składem, tego produktu jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy żadnego balsamu z Isany, ale na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z Isany lubię kupować żele pod prysznic no i oczywiście zmywacz do paznokci; innych kosmetyków nie miałam, albo sobie nie przypominam

    OdpowiedzUsuń
  18. The pencil looks a nice colour, but yes difficult to sharpen! And don't know the lotion, but I like your Polish system of school marks, made me laugh :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. I like the look of the pencil and I really like Essence's products as a rule :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam tych kosmetyków ;) A jeśli chodzi o kredki do oczu to preferuję tylko kolor "black" ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam ten balsam, pomógł mi jak miałam bardzo przesuszoną skórę po basenie solnym. Może jeszcze do niego wrócę?:
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo lubię srebrne kredki oraz cienie do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 1 produkt mnie nie przekonał ;c Ja lubię kremy z Avonu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja z kolei nie lubię kremów z Avonu... Każdy krem, który miałam, miał kiepski skład, a na skład zwracam szczególną uwagę.

      Usuń
  24. Przyznam się, że nie używałam produktów z Isany, więc ciężko wyrazić mi zdanie ale srebná kredka zaintrygowała mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kredka wygląda fajnie, chociaż osobiście wolałabym inny kolor ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Isana jest fajna, ale nie używałam żadnego ich balsamu ;) Póki co w tej kwestii jestem wierna palmersowi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mamy słabość do żeli Isana :) Zawsze nam odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię z tej serii Isany żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  29. I know both brands and I like them a lot :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam kredkę tyle że czarną i bardzo ją lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ta kredka bardzo interesująca!
    Ja teraz nie używam w ogóle balsamów, tylko wcieram w siebie olej kokosowy, szczególnie że przeczytałam, iż kokosowy jest najgorszy z roślinnych, jeśli idzie o jedzenie. Ma nasycone kwasy tłuszczowe w dużej ilości. Teraz go wcieram ale może potem kupię jeszcze jakiś balsam... Phenoxyethanol jest też w tych francuskich od YR, które ja ciągle kupuję, ale na końcach składów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. że kupiłaś ten olej do jedzenia i się rozmyśliłaś?

      Usuń
  32. The silver pen looks very interesting!

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.