sobota, 5 listopada 2016

Lata 90-te: muzyka (kobiety).

Bardzo spodobały mi się powroty do dawniejszej muzyki; fajnie jest przypomnieć sobie, czego się kiedyś z ciekawością słuchało. Dziś skupię się na wokalistkach, które szczególnie lubiłam. Jak zwykle okazuje się, że oczywiście głównie słuchałam męskich wokali ;P, ale znalazło się kilka kobiet, które były warte uwagi! Myślę, że większość z was będzie je kojarzyć.

I've liked comebacks to the older music; it's nice to recall songs that I was listening towith pleasure. Today I'm going to concentrate on female singers I liked in particular. As usual, I preferred listening to men vocals ;P, but there were a few women worth my attention! I think that the most of you know them.


Na początek, Bjork. Sorki za brak dwóch kropek nad o. Słuchałam jej jeszcze zanim wydała swój solowy album. Wcześniej występowała z zakręconym zespołem o nazwie The Sugarcubes. Ta charyzmatyczna Islandka jest po prostu jedyna w swoim rodzaju! Jej wokal - nie do pomylenia, teledyski - robią wrażenie. Jeśli nie znacie Hit od the Sugarcubes, warto poznać - poświęćcie mu chwilkę, a nuż wywrze na was wrażenie?

Bjork for a start. I had been listening to her before she released her solo album. Before that she had been singing with a crazy band called The Sugarcubes. This charismatic woman from Iceland is one of a kind! Her vocal cannot be mistaken with somebody else, videoclips make an impression. If you don't know Hit by the Sugarcubes, it's worth to listen to it - give it a chance and maybe it will make an impression on you too?




Tu macie okazję ujrzeć Bjork z fryzem w dwa koki ;)

Here you have an occasion to watch Bjork with a two buns hairdo ;)








Kolejna postać to Alanis Morisette. Zdecydowanie jest coś w jej piosenkach. Jakaś szczerość. Lubiłam ją. A wy?

Another woman is Alanis Morisette. There definitely is something special in her songs. Sincerity. I liked her. And you?







Wielkie wejście na rynek muzyczny: piosenka Don't Speak zespołu No Doubt, którego wokalistką była... no kto? jasne, że Gwen Stefani! Pamiętam, jak się zdziwiłam, kiedy następne single tego zespołu pokazały go od zupełnie innej strony! Gwen jest jedyna w swoim rodzaju, ma styl, fajny głos: nic dziwnego, że ma swoją markę odzieżową L. A. M. B., a i perfumy sygnowane swoim nazwiskiem na koncie! Zobaczcie np. buty: zakręcone jak i jej wizerunek ;)

There was also a big entry of No Doubt band on the music market and the singer was... who? Of course, Gwen Stefani! Do you remember the Don't Speak song? I was very surprised when the next singles were totally different in music style! Gwen is one of a kind, has her style, a fine voice: no wonder she has her clothing brand called L. A. M. B. and perfume. Take a look at f. ex. these L. A. M. B. shoes - crazy like her image ;)








Ciekawą muzykę tworzył również irlandzki zespół The Cranberries, z wokalistką Dolores O'Riordan. Dają koncerty do dziś! Zombie to najbardziej znany kawałek, ale w latach 90-tych często słyszało się ten zespół w radio lub TV.

An interesting music was created by an Irish band The Cranberries, with Dolores O'Riordan as a singer. They perform live till today! Zombie is the most known song, but they could be easily heard with different songs in the 90s on the radio or TV.



A teraz uwaga, wreszcie wymienię jakiś polski zespół. Mam na myśli Hey :) Słuchałam ich jako nastolatka i byłam na kilku ich koncertach - w tym raz z moim przyszłym mężem :) Kaśka Nosowska była niesamowita na żywo: wychodziła na scenę wyglądając jak, z przeproszeniem, sierotka; taka zwykła, jakby nieśmiała dziewczyna, a jak się z przeproszeniem rozdarła, to szczękę zbierało się z podłogi. I te teksty. O czymś ważnym, nie jakieś pitu - pitu.

And now attention please, because I'm finally mentioning a Polish band. Hey is their name :) I was listening to them as a teenager and went to a few concerts of theirs - once with my future husband included :) Kasia Nosowska (that's the name of the female singer) was amazing. She went out on the stage looking like, excuse me, an orphan: such a common, shy girl. When she opened her mouth, jaws were dropping, so strong and loud her voice was. And these lyrics. About important things, no small talk. 







Lubicie którąś z wymienionych przeze mnie wokalistek?

Do you like any of singers mentioned by me here?

49 komentarzy:

  1. Bjørk and Alanis Morisette are the ones I actually know of the above LOL - and I like them!

    OdpowiedzUsuń
  2. No Doubt sama chętnie słuchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. the cranberries i the hole bardzo lubialam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piosenki Hole też znałam i lubiłam, ale teraz już mnie do nich jakoś nie ciągnie.

      Usuń
  4. tez bylam na konercie HEY i O.N.A :) bardzo tez je lubilam

    OdpowiedzUsuń
  5. Domy speak to jedna z moich ulubionych piosenek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piosenki Alanis Morisette są bardzo kilmatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla nas wszystkie wymienione przez Ciebie postacie i utwory to nowość :D Bardzo ciekawa jest Bjork :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako nastolatka uwielbiałam HEY :) Za Bjork nie przepadam, nie mój klimat, pozostałe panie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post! Uwielbiam muzykę z lat 90!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Huge Cranberries fan and I do like No Doubt and Gwen's solo stuff too. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cranberries were unique and the voice of Dolores too!

      Usuń
  11. Muzyka ma to do siebie, że potrafi "przenosić" w czasie, przypominają się czasem te nieuchwytne elementy tamtego życia, ja uwielbiam słuchać muzy z lat 80 i 90, chciałabym coś tu wymienić, ale byłaby cała litania, i inne klimaty niż Ty - bardziej pop: Modern Talking, Phil Collins, Eurythmics, Freddie Mercury, Franky Goes To H., Queens, Lady Pank, Kombi...
    Zaraz sobie coś puszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Phila lubię, Eurythmics i Queen też, Frankie lubię 'Relax' i ten kawałek nazwany bodajże 'The Power of Love', bo innych nie znam ;)

      Usuń
    2. A oni mieli jakieś złe kawałki? No dobra, wszystkiego nie znam ale tych znanych wystarczy, żeby słuchać całymi dniami.

      Usuń
  12. oh wow, so much feels) I still love Gwen and No Doubt))

    OdpowiedzUsuń
  13. hm... może jedynie No Doubt... ja chyba wolę lata 80te :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przybij piątkę, bo też wolę teraz lata 80-te, zdecydowanie :) Lepiej się przy nich bawię.

      Usuń
  14. "żurawinki" jak ja lubię ten zespół :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. I was never a fan of Bjørk's, but I really like No Doubt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No Doubt i The Cranberries bardzo lubię nawet teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. No doubt tak uwielbiałam zwłaszcza za Don't speak.
    Jeśli chodzi o Hey - łał jeden z moich ulubionych zespołów tamtych czasów i fakt, że w 97 roku ich piosenka "Moja i Twoja nadzieja" została wybrana do śpiewania i zbierania pieniędzy dla powodzian to też coś znaczy.

    Chce więcej takich wpisów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubiłam Hey jako nastolatka - ich piosenki były o czymś, a Kasia Nosowska po prostu stała i śpiewała, nie musiała gibać półnagim tyłeczkiem, żeby był efekt ;)
      Cieszę się, że podobał ci się ten wpis.

      Usuń
  18. Kojarzę wszystkie, chociaż osobiście jak osoba, która wychowywała się na zagranicznych artystach, bo u nas w domu była tylko "szwabska" TV to i w sumie tylko bjork i gwen stefani pojawiały się w TV. Znowu Katarzynę Nosowską i zespół Hey kojarzę z tego, że to taka nasza regionalna duma :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I know and liked all of the singers you mentioned (except for the last one, I haven't heard of her until today ^^)! Haha kind of getting a flashback now :D

    OdpowiedzUsuń
  20. The Cranberries - Zombie uwielbiam *.* Hey kojarzę, reszty za bardzo nie znam. Ale też dlatego, że słucham innej muzyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiej?
      Ja ich teraz już nie słucham, no może Bjork czasem.

      Usuń
    2. Głównie rapu, chociaż nie ograniczam się tylko do jednego gatunku i np. jak piszę post na blogu, albo się uczę to słucham Taylor Swift :D

      Usuń
    3. Taylor kojarzę z kilku piosenek :)

      Usuń
  21. Wow, I really love Björk and Sugarcubes! Also No Doubt and Cranberries :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. How nice to find somebody who's close in music tastes!

      Usuń
  22. What a great post! I really like Alanis Morissette and No doubt, they still feature in my playlists :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkie znam; słuchałam i oczywiście uwielbiałam

    OdpowiedzUsuń
  24. W latach 90tych byłam małym bąbelkiem ;) Ale pamiętam Britney Spears i Jennifer Lopez z tamtych czasów. No Doubt też :) The Cranberries odkryłam znacznie później. Pozdrawiam ciepło :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  25. I love don't speak! Gwen has great style! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gwen była moją faworytką i jej cudowny styl! No, to były czasy! Imprezy, podróże, wspomnienia... Bjork jakoś mnie nie porwała, ale szanuję ją. Kiedyś bardzo lubiłam jej piosenkę "I live by the ocean" ( nie wiem czy to tytuł, ale tak się zaczyna) i ciągle tego słuchałam jak się rozstałam z jednym takim. Ja bardzo lubię Lauryn Hill, ale czy ona zaczynała w 90-tych, z Fugees " Killing me softly" itp. Alanis też lubię i Sheryl Crow! Z polskich to lubiłam Kowalską, choć teraz to uważam za infantylne, Hey jakoś mniej, ale uważam że Nosowska jest artystką i bardzo inteligentna jest.I Anitę lubię, ale w wydaniu z Johnem :-)

    OdpowiedzUsuń