środa, 12 października 2016

Roberto Cavalli, Serpentine edp.

Przed wami kolejny zapach. Tym razem jest to Roberto Cavalli i woda perfumowana Serpentine. Oczywiście ten flakon też miałam, zrobiłam odlewkę i sprzedałam (kiedyś, zanim zaczęłam robić manicure, miałam w swoich zbiorach ok. 50 flakonów i potem się ich pozbyłam - za dużo!), natomiast mam też oryginalną próbkę i tę właśnie wam pokażę.

Another fragrance in the front of you. This time it's Roberto Cavalli and eau de parfum named Serpentine. I had the original bottle, I did a decant and sold it (some time ago, before I had become interested in nail polishes, I had about 50 bottles of various perfumes in my stash but sold them!). I have an original sample of Serpentine too and I'm going to show it to you.

Najpierw jednak - oto jak wygląda flakon:

At first - this is the design of the bottle:



Ciekawy flakon, prawda? Węże sugerują, że zapach może być groźny. Czy tak jest naprawdę? O tym za moment, najpierw zdjęcia próbki i informacje o nutach zapachowych.

An interesting bottle, isn't it? These snakes suggest the fragrance may be dangerous. Is it really like this? I'm going to tell you in a moment; at first photos of my sample and informations about fragrance notes.






kategoria: orientalno-kwiatowa

category: oriental-floral

nuty głowy: dzięgiel, mandarynka, gardenia tahitańska, kwiat mango
nuty serca: liść fiołka, gardenia tahitańska, pieprz, plumeria
nuty bazy: balsam tolu, drzewo sandałowe, bursztyn.

category: oriental-floral

head notes: artemisia, mandarin orange, Tahitian gardenia, mango blossom
heart notes: violet leaf, Tiare flower, pepper, Frangipani
base notes: tolu balsam, sandalwood, amber


Jak to wszystko razem pachnie?

How does it all smell like together?

Zapach kojarzy mi się ze złotem. Taki kolor przychodzi mi na myśl. Są to, wbrew pozorom, niezbyt mocno pachnące perfumy, tzn. nie porażają pozostawianym za sobą ogonem. Nie jest to killer. Jest w nich coś lekko drapieżnego za sprawą pieprzu, który można wyczuć, ale to nie wąż, a... wężyk? Wążyk? :D Taki niepodrośnięty chyba jeszcze i niespecjalnie groźny. No i fajnie :D Jest orientalna i kwiatowa nuta, są wyraźnie wyczuwalny bursztyn, mango i kwiat Frangipani, które bardzo lubię. Jest kobieco i tylko lekko groźnie. Taki zapach super pasowałby np. do biura, na chłodniejsze pory roku, na dzień i na noc. Nie powinien nikogo zamęczyć, a ma delikatny pazur. Trzyma się na mnie ok. 10 godzin. Jeśli nie lubicie zbyt mocnych, orientalnych zapachów, ale lubicie orientalne nuty - Serpentine może być dla was.

The fragrance brings gold to my mind. This perfume isn't the killer type, it doesn't leave a long trace of fragrance behind you. There's something slightly of prey in it, mainly because of the pepper used, but this isn't a dangerous serpent. It's a little serpentine who hasn't grown up yet. And that's fine :D There's an oriental and flowery note, I can detect amber, mango and Frangipani flower I like a lot. The fragrance is feminine and only slightly dangerous. It would suit f. ex. the office work, for colder seasons, day and night. It shouldn't annoy anyone and it has a slight 'claw'. It lasts on my skin for about 10 hours. If you don't like killer orientals, but you ARE into orientals and flowers, this scent may be suitable for you.

Serpentine dostaje ode mnie 8/10 pkt. Jego cena waha się w necie od 140 zł/50 ml do nawet 150/100 ml plus wysyłka; oczywiście zdarzają się używane flakony - taniej. To nie jest typowo 'mój' zapach, ale nosi mi się dobrze. 

Serpentine gets 8 out of 10 possible points from me. It costs inbetween 140 zloty/50 ml to 150/100 ml plus shipping cost; of course used bottles, cheaper ones sometimes happen. It isn't typically 'mine' fragrance, but it wears well.

Znacie jakieś perfumy od Roberto Cavalli? Pasowałyby wam takie?

Do you know any Roberto Cavalli perfume? Would you like such ones, what do you think?

52 komentarze:

  1. Flakonik prezentuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba gdzies ten perfum wachalam. Troszke moje klimaty ale nic nie przebije dla mnie Chanel 5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie przepadam za nr 5. Ale to klasyk, coś w sobie ma.

      Usuń
  3. What a lovely review! This perfume seems amazing, thanks for sharing :)

    Kisses,
    Le Style et Moi
    http://lestyleetmoi.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam zapachu, rzadko się psikam perfumami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem jego zapachu, fajna buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kompletnie nie znam. Obawiałabym się, że byłby za mocny dla mnie, choć chyba niepotrzebnie. Próbkę bym z chęcią dorwała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepotrzebnie :) One naprawdę są delikatne, a po kilku godzinach najbardziej je czuć tuż przy skórze.

      Usuń
  7. Nie znam tego zapachu, choć jego nazwa mi coś mówi. Jak będę w perfumerii - zobaczę jak pachnie. Póki co jestem absolutnie zakochana w Florze Gucciego.
    Pozdrawiam serdecznie :) Miłego dnia życzę :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za orientalnymi zapachami nie przepadam, ale może ten wąż przypadłby mi do gustu. Muszę go powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że nie jest bardzo intensywny bo czasem te zapachy z orientalnymi nutami wręcz duszą gdy przypadkiem spryska się nimi w nadmiarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre z nich faktycznie mogą takie być i nie każdy je lubi; ten jednak nie jest boa dusicielem, na pewno :)

      Usuń
  10. Flakon faktycznie małe dzieło sztuki. Piękny. Samego zapachu akurat nie znam, ale składniki w moim guście - mandarynka, gardenia i drzewo sandałowe. Jak bedę w perfumerii, to muszę sprawdzić ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mandarynka, drzewo sandałowe - też lubię w perfumach. W ogóle nuty drzewne, robi się tak przyrodniczo :)

      Usuń
  11. Very interesting flavor. And intriguing pyramid.

    OdpowiedzUsuń
  12. Eh, można przeczytac opis, zobaczyć zdjęcia, szkoda, że nie można powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można. W perfumerii :D Bardzo bym chciała móc jakoś posłać wam ten zapach via net :)

      Usuń
  13. Flakonik bardzo ładny, nie miałam przyjemności sprawdzić tego zapachu. Obserwuję z przyjemnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ten i acqua i dla mnie oba zbyt lekkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzisz, potwierdzasz, że jak na orientalny jest lekki :)

      Usuń
  15. I don't know it, but it sounds like something I would like :)

    OdpowiedzUsuń
  16. LOL "the killer type" - good description.
    That means I probably might like it, if it isn't too sweet!

    OdpowiedzUsuń
  17. I'm going to test it, since my fragrance soulmate likes it.)))
    I have Roberto Cavalli EDP, it's unusual and nice.
    I don't like the design of Cavalli perfumes, there's too much gold for my taste.))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Great you'll test it!
      I know Just Cavalli Her from his fragrances, it's also delicate, not a killer.

      Usuń
  18. Roberta Cavalli uwielbiam jako projektanta, i jego perfumy. Ciuch zachwycają, na własne oczy widziałam jedwabne kiecki w Paryżu, kosztowały tylko 500 euro, to jak na niego - darmo. Ciuchy póki co nie są w moim zasięgu, ale perfumy tak, lubię Aqua i Just. Cieszę się, że do Ciebie trafiłam, fajny blog, a trafiłam poprzez Magdę Minimalismo. Pozdrawiam Babooshka Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciuchów Cavallego kojarzę jedynie modę sprzed kilku lat - miał wtedy takie projekty z kolorową panterką, ogólnie motywy zwierzęce w nietypowych kolorach, b. mi się podobały.
      Też pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Bardzo ładny flakonik :) Ogólnie szanuje Cavaliego za ciuchy jak i perfumy :)
    http://luksusowezycie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  20. OOO coś dla mnie, przejdą mi ciążowe dolegliwości to z chęcią go poniucham ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co, mdli cię na zapachy? Współczuję... Niedługo minie!

      Usuń
  21. Flakonik bardzo mi się podoba :) Jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. 50 flakonów? :O Niezła kolekcja! :D ja mam jeden ulubiony zapach, który bardzo oszczędzam bo jest drogi: Salvatore Dali It's dream :) Uwielbiam go! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było za dużo! Doszłam do wniosku, że dekanty wystarczą. Tego Dalego nie znam...

      Usuń
  23. bardzo lubię drzewo sandałowe, już sam flakonik przyciąga wzrok

    OdpowiedzUsuń
  24. Non conosco l'essenza ma credo che si possa andare sul sicuro curato e chic il Botticino
    Un bacio

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę się zainteresować, bo jak to czytam, to wychodzi, że by mi się podobały! Co prawda lubię duszące i ciężkie orientalne, ale takie lżejsze lubi mój chłop :D
    To znaczy, lubi kiedy ja używam. lol!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Ciężkie i orientalne też lubię, ale nie noszę codziennie - nie wyrobiłabym. Ten jest fajną opcją, bo orientalny, nie za ciężki.

      Usuń
  26. This sounds like an interesting fragrance! I haven't tried any cavalli fragrance before

    OdpowiedzUsuń