wtorek, 4 października 2016

Dolce&Gabbana, Rose the One edp.

Dziś na blogu poświęcę trochę uwagi zapachowi od Dolce&Gabbana. Zużyłam kilka próbek tych perfum, więc sądzę, że mogę wypowiedzieć się na ich temat - ogólnie ostatnio wolę używać próbek, niż kupować całe flakony. Używam zapachów dyskretnie, staram się nie zamęczyć nimi siebie i otoczenia, nic oprócz flakonu Kenzo Jungle Le Tigre nie ma szans się u mnie zużyć do końca, więc po co kupować całe, kosztowne flakony? 

Today I'm going to make you draw your attention on a Dolce&Gabbana fragrance. I'd used a few samples of this perfume so I think I can write a review of it. In general, I prefer using samples than bottles lately. I use perfumes in a very small amount, trying not to annoy myself and people surrounding me by it. Nothing except Kenzo's Jungle Le Tigre has a chance to be used till the last drop, so what to buy expensive bottles for?




marka: Dolce&Gabbana
nazwa: Rose the One
pojemność, cena: różnie. Od 150 zł plus wysyłka/30 ml wzwyż, np. 180 plus wysyłka/75 ml
moja ocena: 9/10 pkt


brand: Dolce&Gabbana
name: Rose the One
amount, price: various ones. A small amount, 30 ml - about 150 zloty plus shipping cost, 75 ml - about 180 zloty plus shipping or more
my rating: 9/10 pnts



Zapach został stworzony w 2009 roku; zalicza się do kategorii kwiatowej. Jego nuty to: czarna porzeczka, różowy grejpfrut, mandarynka, róża, konwalia, liczi, piwonia, lilia, piżmo ambrowe, drzewo sandałowe, piżmo, wanilia.



The fragrance was created in 2009 and belongs to the floral group. Its notes are: black currant, pink grapefruit, mandarin, lily of the valley, rose, litchi, peony, lily, ambrette seed, sandalwood, musk and vanilla.




Jak ja kiedyś nie znosiłam zapachu róży! Niestety, najczęściej trafiałam na jakieś chemiczne imitacje. Potem, dzięki kosmetykom naturalnym, odkryłam zapach róży na nowo. Ta od D&G jest moim zdaniem naprawdę udana! I mocno wybija się w całym olejkowym towarzystwie.

Dziwnie zakwalifikowano ten zapach. Dla mnie on wcale nie jest delikatny. Jeden spray z próbki, a ogon zostawiam za sobą całkiem solidny. Zapach też jest na mnie bardzo trwały, do nawet doby. Jeśli nie lubicie słodyczy, to lepiej go omińcie, bo jest słodki - mojej tolerancji słodkości nie przekroczył, ale dawka jest spora. Jest w nim coś lekko orientalnego, a ta róża bardzo seksowna, uwodzicielska, ze sporą dawką wanilii i wyczuwalnym piżmem, mandarynką i piwonią. To są upajające perfumy; sądzę, że w umiarkowanej ilości mogą bardzo podobać się facetom. Mega kobiece, zmysłowe i ciepłe. Dobry otulacz na chłodne dni! A ta róża jest ciut herbaciana, ale nie w babciny sposób.

There were times I couldn't stand smell of roses. Unfortunately I had contact with chemical imitations the most often. Thanks to bio cosmetics I rediscovered a true rose scent. The rose by D&G is really good in my opinion! And it's the most clear note among all these oil ingredients.

The fragrance has been classified strangely. In my case the perfume isn't delicate. One spray from the sample and I leave the trail behind me, a significant one. The fragrance is long-lasting on me too, 24 hours it may be. If you don't like sweetness, you better omit Rose the One, because it IS sweet. It doesn't cross my sweetness tolerance, yet the dose is high. There's something oriental in this one and the rose is very sexy, seductive, with a noticeable amount of vanilla plus musk, mandarin and peony noticeable. This perfume is intoxicating and I think if used in a decent amount, not too much, men can be delighted with it. Mega feminine, luscious and warm. A good warmer up for cold days! And the rose is a bit tea rose here, but not in a bad way.



Zdecydowanie może być tą jedyną różą, jak w nazwie. Nie używam tego zapachu często z racji powera, ale bardzo go lubię i doceniam!

It can be this one and only rose, like in the name. I don't use this perfume frequently because of its power, but I like and appreciate it a lot!


Znacie ten zapach?

Do you know it?

35 komentarzy:

  1. I have a problem with perfume on my skin nowadays - but it sounds like it would be to strong and sweet for me...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. What kind of problem?
      I used to like fragrances with a strong sillage but nowadays I tend to spray a little.

      Usuń
  2. Znam miałam jego próbkę i jak dla mnie bomba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie też; tyle, że co dzień bym go nie nosiła, bo jest mocny.

      Usuń
  3. Nie znam. Ja też wolę próbki niż całe flakony - zajmuje wieki, żeby zużyć nawet małą buteleczkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nawet 10 ml to może być za dużo, więc przybij piątkę :)

      Usuń
  4. Nie znam ;-) Mam swoje typy zapachów, których się trzymam.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja go w ogóle nie znam, muszę powąchać przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I didn't knew it before, but it sounds lovely!

    OdpowiedzUsuń
  7. I don't know it, but it sounds like something I would like :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam jeszcze tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. That perfume is awesome... but I hate Scarlett Johansson hahaha

    Kisses,
    Le Style et Moi
    http://lestyleetmoi.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D I've watched only one film with her, I don't know much about her ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Często są naprawdę świetne. Takie kobiece i pozytywne. Może akurat na takie trafiałam, ale zwykle mi się podobały. Za to do zapachów niszowych nie mogę się przekonać.

      Usuń
  11. Tego zapachu nie znam ale powacham jak będę w drogerii :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dość znany, powinnaś go znaleźć :)

      Usuń
  12. I haven't tried this one but I generally don't like perfumes that smell too sweet

    OdpowiedzUsuń
  13. tez zuzylam juz kilka probek tego wlasnie zapachu. Ogolnie nie przepadam za zapachami Dolce&Gabbana ale ten jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to przybij piątkę :) Też jestem fanką, tylko że jak go używam to rzadko, ze względu na moc i słodycz. Ostatnio najczęściej noszę Bvlgari.

      Usuń
  14. Ciekawi nas ten zapach, nigdy nie niuchałyśmy go :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Nuty zapachowe jak najbardziej trafiają w moje gusta. ;] Ja również wolę mniejsze opakowania, dzięki czemu mogę wypróbować więcej zapachów.

    OdpowiedzUsuń