Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

środa, 28 września 2016

Polska kobieta współcześnie ;)

Jak we współczesnych czasach wygląda idealny model kobiety serwowany przez media?

How does a pattern of an ideal contemporary woman behave and look like nowadays that media serve us?

Otóż:

So:

Wstaje rano (nie można marnować dnia pełnego nowych, wspaniałych okazji, każdy jest przecież wyjątkowy!), myje się, smaruje kremami, podkładami i konturuje twarz, tudzież wykonuje inne makijażowe czynności typu cienie/maskara/szminka. Stylizacja na dziś przygotowana dzień wcześniej. Na śniadanie, pełna szczęścia, miłości i uśmiechu, podaje zdrową żywność. Własnoręcznie upieczony chleb (no, dobra, może być taki na zakwasie i z jedynie 1/4 tablicy Mendelejewa wewnątrz), posmarowany własnoręcznie zrobionym dżemem ewentualnie innym specjałem, ale koniecznie zdrowym. Własnoręczny udój mleka można pominąć, starczy to bez laktozy. Rozespana, aczkolwiek uśmiechnięta i spokojna rodzina gaworzy ze sobą, napawając się wspólnymi chwilami przy stole.

She wakes up early (she can't waste a day full of wonderful, new possibilities, every day is unique!), she washes herself, uses her face creams, foundations and does contours to her face to model it properly; she also does other make-up activities such as using eyeshadows/mascara/lipstick. The well-thought-out outfit was prepared yesterday. She, full of love and happiness, serves a healthy food for breakfast, smiling. The bread has been baked by herself (OK, it may be the one bought and baked with leaven and only with 1/4 of Mendeleyew board inside), smeared with self-made jam or another speciality (it must be healthy). Milking a cow by herself can be omitted, but the shop milk should be lactose-free. A bit sleepy, but smiling and calm family talks one to another, enjoying their time by the table.




Kobieta wychodzi do pracy. Wsiada w nowy model, powiedzmy, Peugeota. W pracy przebywa przepisowe osiem godzin i wcale nie cisną jej szpilki i bardzo jej w nich wygodnie. Dała z siebie wszystko, wykazała się kreatywnością, szef pochwalił, będzie premia. Znalazła chwilę na rozmowę z koleżankami, jakie to świetne dziewczyny! No nic, pora wyjść z pracy.

The woman goes to work. She drives a newest model by, let's say, Peugeot. She sits the proper eight hours at work and her high heels don't feel uncomfortable at all. She gave everything from her, she showed her creativity, the boss praised her, she'll get the additional money. She also found some time to talk to her friends, such great girls they are! Time to go out of work.




Po drodze odbiera córkę z przedszkola; druga latorośl, już starsza, syn, wraca ze szkoły sam. Wpadają z córką na szybkie zakupy na eko targu. W domu kobieta przebiera się w wygodne i  modne spodnie dresowe, szybka przepierka w międzyczasie i na siłownię. Mąż pomaga odrobić lekcje synowi i organizuje kreatywne zabawy córce. Kilka dni w tygodniu tata lub mama wożą dzieci na dodatkowe zajęcia, stymulujące ich rozwój fizyczny i psychiczny. Wieczorem wpadają przyjaciele lub rodzina, bądź oni wpadają do nich. Można też spotkać się na mieście. No i koniecznie trzeba znaleźć czas na czytanie książek, oglądanie filmów i net!

She quickly picks her daughter up from the kindergarten while her second child, a son, comes back from school unassisted. The woman and her daughter do the shopping in an eco market. Then, at home, she changes her clothes into sporty ones and makes a fast laundry, then goes to the gym. In the meantime her husband helps their son to do the homework and organizes creative games to their daughter. A few days in a week are taken by additional courses for their children that stimulate the physical and mental development of their children. Friends or family come to pay a visit in the evening, or vice versa. They also can met outside together. Of course she has to find time for reading books, watching movies and the net!




Po zdrowej kolacji, rozmowach rodzinnych pełnych śmiechu i przekomarzań, dzieci idą spać.

After a healthy supper, family discussions full of laughter and badinage children go to sleep.



Kobieta zdejmuje wtedy seksowną bieliznę i zamienia się w gwiazdę porno. Mąż zachwycony. Pozycje rodem z Kamasutry, może ich pozazdrościć niejedna początkująca pani spod latarni, co noc to zaskoczenie! Na spanie pozostaje co prawda niewiele czasu, ale kto by się tam przejmował, wszak kobieta to istota wielofunkcyjna jest ;P

The woman takes off her sexy clothes then and changes into a porn star. Her husband is delighted. Kama Sutra sex positions, many newbie ladies standing to catch a client on the street may be jealous. Every night is a sex surprise! There isn't much time for sleeping but who cares, a woman is a multifunctional creature ;P




Wszystko fajnie. Powiedzcie mi, czy nie takimi kobietami wiele z nas chciałoby być? Superkobietami?

Everything's nice. Tell me, wouldn't many of us want to be such women? Superwomen?


Cholera, no nie da się tak przez cały czas. Trzeba by się sklonować i w niektórych przypadkach zmienić sobie psyche. A czyż nie taki obraz kreują różne media?

Damn it, it isn't possible all the time. You'd need to clone and, in some cases, change your psyche. But isn't this a picture of a woman created by various media?


Nie dajmy się zwariować, bo możemy skazać się na poczucie nieustającej frustracji. Rzeczywistość idealna nie istnieje, a media wykorzystują nasze o niej marzenia. 

Don't allow to get this crazy ideal life to get into your head, because you'd feel continuously frustrated. The ideal reality doesn't exist and media use our dreams about it. 


Co o tym sądzicie? 
P.S. W tym poście nie krytykuję bynajmniej upodobań. Podaję przykład, z przymrużeniem oka. Po prostu chcę pokazać, ile kobieta często od siebie wymaga dzień po dniu i jak wysokiej to ma być jakości!

What do you think about it?
P. S. I don't criticize your likes in this post. I'm showing an example, with a wink. I simply want to show how much a woman demands from herself day by day and how high quality she wants!



46 komentarzy:

  1. Coś w tym jest. Od rana ma być uśmiech, pełna profeska, w domu błysk, wszyscy zadowoleni. Nie ma miejsca na humory, PMS, kłótnie. Po prostu jak z reklamy margaryny śniadaniowej;) od razu mnie rusza jak widzę te uśmiechnięte gęby w białych nieskazitelnych kuchniach ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie; wszystko z uśmiechem na twarzy i idealnie. Jak dzieci, to najlepiej dwójka płci przeciwnej. Śladu zmęczenia, forma maratończyka. Codziennie!

      Usuń
  2. Hahah trochę mnie rozśmieszyłten post... ja mam wrażenie, że teraz ludzie (nie zależnie od płci) są tak indywidualni, że trudno mówić ogółem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony indywidualni, a z drugiej nie... Ja tu piszę o tym, że większość kobiet bierze na swoje barki mnóstwo spraw, które chce wykonać jak najlepiej, a reklama ma na to wpływ.

      Usuń
  3. Z jednej strony wiele kobiet przesadza i bierze na swoje barki zbyt wiele obowiązków, ale również wiele z nas jest kompletnie rozleniwiona i robi minimum, które umożliwia im normalne przeżycie. Warto dbać o siebie, starać się zapewniać sobie i rodzinie jak najciekawiej spędzony czas, bo daje nam to satysfakcję i siłę do dalszego działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to mi chodzi, by nie przesadzać. Tych rozleniwionych nie znam sporo.

      Usuń
  4. Przykro mi to mówić, ale tylko bardzo naiwni ludzie muszą wierzyć w taki obraz kobiety czy mężczyzny. Każdy z nas ma jakieś problemy, nie zawsze życie układa się pięknie. I oczywiście gdybym miała robić to wszystko co wyżej opisałaś to chyba musiałabym się zaopatrzyć w jakieś dopalacze :) Lubię perfekcje, ale czasem odpuszczam. Mam dni, gdy z niezbyt świeżą fryzurą w szlafroku spędzam cały dzień z synkiem w domu, bawiąc się, leniuchując i wyglądając po prostu okropnie. Czasem trzeba odpuścić, zapomnieć o tym co się dzieję na zewnątrz i przede wszystkim robić to co chcemy, a nie to co uważamy, że powinniśmy uczynić by wyglądać dobrze w oczach innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, przypomina mi to pewien serial, gdzie mama bliźniaków chciała serio to wszystko realizować dzień w dzień z uśmiechem na twarzy i zaopatrzyła się w dopalacze. A jacy wszyscy byli wtedy zadowoleni, że idealnie się wyrabiała ze wszystkim! Dopóki nie zrozumieli, jakim kosztem...
      Ja też lubię dobrą organizację, lubię dobrze zająć się dzieckiem - ale czasem trzeba odpuścić, bo nie jesteśmy robotami. O tym jest ten post ;)

      Usuń
  5. Moim zdaniem obecnie właśnie panuje taka wykreowana przez media, reklamy itp. moda na idealne dni, miesiące i całe życie. Oczywiście w takim kreowaniu wtóruje im też część "celebrytów i gwiazdeczek". Ludzie to widzą i dążą do takiego stanu życia i takiego wykreowanego idealnego świata i tak to się nakręca :). Problem polega moim zdaniem na tym, że pani z reklamy, czy jakaś inna, ma niewiele wspólnego z codziennymi problemami większości kobiet :). To jest takie sztuczne kreowanie i manipulowanie ludźmi i ich świadomością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to mi chodzi! Wszystko idealnie, z uśmiechem, estetycznie, zawsze na 100%. A tak się zawsze nie da. Tu przypominają mi się zdjęcia z Insta, które gdzieś widziałam: piękny kadr, a poza kadrem bajzel :D
      Właśnie o to chodzi: ludzie podświadomie dążą do ideału, a to, co serwuje reklama, czasem może powodować frustrację, że wciąż jest nie dość dobrze. Ja reklamę olewam, ale wkurza mnie to wieczne serwowanie ludzi idealnych na ekranie w blokach reklamowych, tak jak Dorotę Ka :)

      Usuń
  6. Jestem na urlopie i aż mnie trzęsie, że niebawem czas wrócić do rzeczywistości. To bardzo trudne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie to opisałaś :D Ja bym odpadła już przy konturowaniu twarzy, bo tego niestety nie potrafię :P I wolę być nieidealną kobietą współczesną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na konturowaniu się nie znam - i odpuszczam, bo nawet pudru rzadko używam.

      Usuń
  8. sporo w tym racji! Bardzo fajnie to opisałaś, jestem pod wrażeniem :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podobało :)

      Usuń
  9. To fakt, dobrze określiłaś model współczesnej "szczęśliwej" kobiety. Takie rzeczy to tylko w serialach gdzie jeden dzień trwa kilka odcinków :P

    OdpowiedzUsuń
  10. aby móc prowadzić tak idealne życie doba musiałaby mieć chyba z 48 h :D świetny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo musiałybyśmy mieć kilka swoich kopii :) Poza tym, przykładowy model wzorcowy nie każdemu opowiada.
      Dzięki!

      Usuń
  11. I agree... This isn't realistic at all haha

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedną osobę, która próbuje być idealna i np. odkurza o 22-ej, bo w domu musi być błysk ;-) Jest zmęczona i sfrustrowana, jej rodzina też. Mnie Holandia nauczyła olewania wielu rzeczy i jest mi z tym dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi, by odpuścić sobie perfekcyjność w każdym calu i o każdej porze dnia ;)

      Usuń
  13. oh my)) this is awesome XD Perfect women life must be a torture... or she can clone herself to do everything!

    OdpowiedzUsuń
  14. I have no intention of being a superwoman. All I want to be is me :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Well spoken - I'm afraid a lot of teenagers and young women actually think this is how life is - or rather is supposed to be...
    No wonder so many of them get depressive and feel inadequate reaching for goals only existing in movies...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yeah, some of them think this is how the life is supposed to be - and it can make them feel still not good enough, even subconsciously. Ads work subconsciously too.

      Usuń
  16. hahahahahahaah xd idealne życie idealna rodzina idealny seks:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z uśmiechem na twarzy 24 godz. na dobę!

      Usuń
  17. Very nice interview, it is very interesting. Trying to be a superwoman is hard. xoxo

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam szczerze że się uśmiałam. Naprawdę świetny wpis i w zupełności się z Tobą zgadzam. Niestety taki obraz w mediach jest kreowany, a zapewne nie jedna z nas chaoal by tak ot tak wszytko mieć poukładane, ale masz rację musialybysmy się dominować. He a test ze szpilkami że przecież wcale jej nie cisną padlam hee. Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczywiście to wszystko jest realne ale przy założeniu że doba trwa min. 50h. Pamiętajmy że jest to styl bycia który nam narzucają, ja od 2 lat nie oglądam TV i jestem bardziej szczęśliwa nie wiedząc tak dużo w temacie "jak powinno się żyć" (w sieci też unikam treści z cyklu jak żyć) - robię to na co mam ochotę i na co starcza mi czasu :) Pamiętam jeszcze czasy komuny kiedy żyło się wolniej ale miało to wiele uroków. I niech nikt nie mówi że było gorzej - jedne problemy zniknęły a inne się pojawiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja TV oglądam rzadko, mąż więcej, ale to i tak głównie sport. Niemniej jednak te wszechobecne reklamy w TV działają mi na nerwy. W sumie z TV najbardziej lubię oglądanie programów dla dzieci i młodzieży z synem :D
      Nie było gorzej! Było inaczej.

      Usuń
    2. Jak miałam TV to najczęściej oglądałam modę oraz Domo+ i Planete+ - szczególnie ten drugi był świetny (dołowały mnie programy przyrodnicze pokazujące jak człowiek niszczy ekosystemy). No ale reklamy zawsze jakoś tam wpływały na to "jak, co i gdzie".

      Za czasów komuny wg mnie najgorsza była komunikacja jeśli ktoś nie posiadał samochodu :) Resztę dało się przeboleć.

      Usuń
    3. Dla mnie najbardziej wkurzający był brak sensownych ubrań. Serio! Byłam wtedy dzieckiem/nastolatką i straszne badziewia były w sklepach, siermiężne takie.

      Usuń
  20. Nie ma problemu, mogę być taka jak opisałaś :)
    Muszę tylko najpierw znaleźć idealnego męża z idealnym milionem dolców na koncie, urodzić dzieci i wychować je na aniołki (da się tak? :D), znaleźć pracę którą będę uwielbiać i zatrudnić pomoc domową bo pocenie się przy sprzątaniu jest takie nieidealne..

    Przyjemnie się czytało Twój wpis! Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, pocenie przy sprzątaniu takie nieidealne :D Święta prawda! ;D

      Usuń
  21. To jest szczególnie niebezpieczne dla nastolatek i bardzo młodych kobiet, które załamują się psychicznie, jeśli choć trochę odbiegają od ideału albo stają się okrutne w ocenie innych. Potem chyba każdy nabiera dystansu do tego idiotyzmu. Chociaż to i tak lepsze niż kazanie księdza proboszcza, np że kremy przeciwzmarszczkowe są złe, albo jakoś tak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, jakie kazanie? :O
      Tak, młode dziewczyny jeszcze mogą nie zdawać sobie sprawy...

      Usuń
  22. U mnie już pierwszy punkt się nie zgadza - jemy razem śniadania tylko na wyjazdach, na Wielkanoc i chyba tyle. Zwykłego dnia każdy wstaje o innej godzinie i po prostu się nie da :)
    Generalnie uważam, że nie powinno być żadnych społecznych, ogólnych ideałów, w końcu każdy z nas jest inny, każdy ma swoje życie, które przeżyje tak, jak chce.

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.