Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

wtorek, 9 sierpnia 2016

Specyfika lat 80-tych...

Na Facebooku często widuję wpisy o latach osiemdziesiątych. Ludzie wspominają je z rozrzewnieniem i sentymentem. Jesteście ciekawi, w jaki sposób ja je pamiętam? Jeśli nie było was wtedy na świecie, posłuchajcie, jak to kiedyś bywało - a jeśli mieliście okazję doświadczyć życia w tych latach, przypomnijcie sobie polskie realia :)

I often see posts about the 80's on Facebook. People mention them with sentiment. Are you curious how I remember the 80's in Poland? If you weren't born then yet, read how it was like - and if you had an occasion to experience them, let me show you a Polish reality then :)


W sklepach mieliśmy wówczas niedobór kolorów. Autentycznie! Ubrania najczęściej były nijakie, a modne było to, co kolorowe. Dawało to pole do popisu w farbowaniu, nauce krawiectwa i ogólnie zrób-to-sam. Najlepiej, żeby na ciuchu był napis po angielsku. Prawdziwy sukces odniosły dekatyzowane jeansy. Gdy sobie teraz przypomnę te kosztujące krocie "dekatyzy" i efekt na sztywnym dżinsie, łapię się za głowę. Jak to kiczowato wyglądało! Te ciuchy kosztowały krocie! Dzisiejszy efekt dekatyzacji jest bardziej profesjonalny, a dżins najczęściej o wiele bardziej wygodny.

Były też modne zimowe, neonowe dodatki typu szalik czy czapka, koniecznie z wyhaftowanym kangurkiem. Neon to był wtedy szpan! Oczywiście też kosztowało to krocie. Kto pamięta siermiężne kozaki "Relaksy", niech nie zawaha się użyć klawiatury!

Miniówki, mocny makijaż, fryzury a'la mokra włoszka czy Limahl, i hop na dyskotekę :) A na dyskotece - same hity! Powiew wielkiego świata!

We had a colour deficiency then in shops. Seriously! Clothes were often grey and colourful clothes were fashionable. It gave people the possibility to show off their talents as tailors, many clothes were dyed and all in all it was the do-it-yourself time in Poland. It was great when a T-shirt or a blouse had some inscriptions in English. The true success in selling was bleached jeans. When I recall these jeans... and the effect that was created... they cost a lot then and they were looking so kitchy! Today's bleaching looks more professional and jeans are in general often more comfortable.

What also was highly appreciated, was to get neon winter caps and scarves with a kangaroo motive on. Neon was a real show off then! Of course it cost a lot too. 

Mini skirts, a bold make up, hairdo's a' la wet Italian or Limahl and a disco :) And what on a disco? All these hits that were giving people a touch of a better, richer, more colourful world outside this country.


O muzyce tych lat będzie cały osobny post. Nadmienię tylko, że moimi ulubieńcami z lat 80-tych byli:

 zespół the Pet Shop Boys


There will be the whole another post about the music from the 80's. I'll only mention that my favourites for the 80's were:

the Pet Shop Boys 




Potem Janet Jackson:

Then Janet Jackson


Duran Duran: 


i Depeche Mode:



oraz cała tona innych wokalistów, wokalistek i zespołów :)

And the whole ton of various male and female singers plus bands :)


W tych czasach byłam totalnym dzieckiem, a pod koniec tych lat weszłam w wiek nastoletni. Jak bawiły się wtedy dzieci? W dni wolne: od rana do nocy, z niewielkimi przerwami, na podwórkach. Nie było czegoś takiego, jak teraz, że plac zabaw musi być ogrodzony. Huśtawki nieraz się rozpadały, ale pod praktycznie każdym blokiem był mini-plac zabaw. Teraz raczej trzeba na niego specjalnie się udać, jest ich mniej, ale są lepiej wyposażone. Graliśmy w gumę. To była taka zwykła guma od majtek :D, długa, którą dwoje lub więcej dzieci zakładało sobie na nogi, rozciągając ją, a inne skakały. Ten, kto najlepiej sobie radził na dużej wysokości, np. pas czy pachy, rządził! Było mnóstwo wariantów skokowych. A gdy nie można było wyjść na dwór, gumę tę zahaczało się o nogi od krzesła i dawaj! Zajmowało to dzieci na długie godziny.

I was a kid those times and when the 80's were about to end, I became a teenager. How did children play then? During free days, from the morning till the evening with small breaks, in front of their blocks. There weren't fenced-off playgrounds just like nowadays. Swings were sometimes about to fall off, but there was basically a small playground in the front of every block. Now people have to go with their kids to a fenced place and there are less of them, but they are better equipped. We were playing rubber band. It was such a common rubber band you use for pants, a long one, that two or more kids pulled on their legs and were stretching it, and the other kids were jumping. Who was jumping the best on the high level, f. ex. waist or armpits, ruled! There were many combos of jumping. And, if you couldn't go outside, you just used a chair except real legs and you still were able to jump to the certain degree.





Do domu dopiero co poznanych dzieci wpadało się najczęściej bez uprzedniego zaproszenia. Gry komputerowe? Mało kto miał w ogóle komputer czy odtwarzacz video. W telewizji nie było wielu kanałów. Radio odgrywało bardziej znaczącą rolę niż teraz, często bywało edukacyjne i poruszało istotne treści. Kino? To było coś! Ten duży ekran... Furorę w Polsce zrobił film Nie kończąca się opowieść. Kto z was go obejrzał? A wiecie, że gdy zaczęto go pokazywać w kinach, kolejki po bilety były takie, że nie zawsze można było dostać bilet na dany dzień? Po prostu brakło miejsc - kino przepełnione!

Children that had already got to know one another were often going to play in each other's homes with no previous invitation. Computer games? Not many had a computer or a video recorder. There weren't many channels on TV. Radio was playing a more significant part in everyday's life: it often educated people. Cinema? That was something, this huge screen... The Never Ending Story was a hit in Poland. Which one of you has watched it? And do you know that when it was started to be shown in cinemas, queues happened to be so long that you weren't always able to get a ticket for a current day? Simply - no sitting places, all were taken!







Dorośli mieli swoje ulubione seriale: Niewolnica Izaura, Dynastia, Ptaki ciernistych krzewów :)

Adults had their favourite series: Isaura the Slave, Dynasty, The Thorn Birds :)







A rewelacyjnymi serialami traktującymi o Polsce w sposób humorystyczny były te od Barei, np. Alternatywy 4 czy Zmiennicy. Jeśli ktoś jeszcze nie widział, niech koniecznie nadrobi! Oglądam te seriale z sentymentem, również dlatego, że pokazują ówczesną modę, typowe auta, które wówczas jeździły po ulicach, itd itp.

A number of funny series that were showing Poland in a hilarious way were those produced by Bareja director, f. ex. Alternatywy 4 or Zmiennicy. I watch those series with sentiment, and one of reasons is that they show the 80's fashion, typical cars that were riding the streets and so on.





Typowe samochody z polskich ulic w tych latach (było więcej marek):

Typical cars from the Polish streets of the 80's (there were more brands):





Wiecie, przypomina mi się też mgliście kupowanie przez bliskich towarów 'na kartki'. Czyli np. słodycze, mięso, proszek do prania, benzynę można było kupić tylko w ograniczonych ilościach na miesiąc. O ile były dostępne! Masakra.

You know, I have some memory flashes about buying some items using special pieces of paper given to people by some clerks. Many things were restricted in amount you could buy per month. F. ex. you could only buy a certain amount of sweets, meat, washing powder, petrol etc. And they weren't always available! Disaster.




Co było fajnego w tych latach, to jakby większa szczerość. Mam wrażenie, że ludzie teraz ogólnie bardziej udają. Oczywiście generalizuję, ale nie wypada być starym, brzydkim i ubogim, a zdecydowanie bardziej wypada być pięknym, młodym i bogatym - lub przynajmniej sprawiać takie wrażenie. Gdzieś tam, w pogoni za czymś, traci się głębię kontaktów międzyludzkich, a internet czasem pozornie te kontakty ułatwia. Jednak często ułatwia je na serio. Lata osiemdziesiąte nie były idealne, nie jestem wobec nich całkiem bezkrytyczna... Co się człowiek uszarpał, to jego. Miały jednak swój urok. Żyliście w tym czasie? Czy znacie go z filmów, opowieści? Jakie jest wasze zdanie o latach osiemdziesiątych?

What I liked in the 80's was kind of bigger sincerity. I have an impression that nowadays people are more or less pretending. I'm generalizing, of course, but you are unseemly to be old, ugly and poor; you ought to be pretty, young and rich - or at least seem to be. Somewhere in the search for something we loose depth of interpersonal relationships and internet sometimes appears to make them easier - I said appears. It often really makes them easier. The 80's weren't perfect, I'm not uncritical about them... They could really be a pain in the a**. They did have their charm though. Have you been you living during these times? Do you know them from movies, stories? What's your opinion about the 80's?

*zdjęcia użyte przeze mnie w tym wpisie nie są mojego autorstwa/photos that I placed in this post aren't mine

49 komentarzy:

  1. Lata 80. to moje bardzo wczesne dzieciństwo, więc wspominam bardzo dobrze, naszym rodzicom było trochę ciężej, ale chyba nie ciężej niż dziś...

    OdpowiedzUsuń
  2. Urodziłam się w latach 90., jednak moje siostry 80. i oglądajac zdjęcia ach.. :) fajne czasy. Mimo pewnych deficytów, że miały swój urok i magię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miały! Ten kicz i przerysowanie, ten deficyt - on powodował, że gdy się kupiło jedną fajną rzecz, to miało się przeżywkę na długo!

      Usuń
  3. uważam, że jest coś fascynującego w latach 80' czy 70'. Uwielbiam oglądac filmy z tamtych lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest coś w tych latach. Też lubię czasem wrócić do filmów wówczas kręconych. O! Polecam taneczną młodzieżową komedię z młodą Sarą Jessica Parker, Girls Just Want To Have Fun (tłumaczono to wówczas jako "Dziewczyny lubią się zabawić" ;)

      Usuń
  4. Świetny post :) Pamiętam jak moja mama katowała Dynastię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, też katowałam :D Osobiście :D Razem z mamą. Niewiele już z niej pamiętam poza bójkami Crystal i Alexis, poza tym była też Sammy Joe, Steven i coraz to inne ciuchy Alexis ;)

      Usuń
  5. Ja raczej urodziłam się pod koniec lat 80 i dorastałam w 90 więc pewne aspekty już się zmieniły, ale inne jeszcze nie ;) To były fajne czasy :) A za najlepszą zabawkę na podwórku służył trzepak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, trzepak w latach 80-tych też rządził :)

      Usuń
  6. Lata 80. to początek mojej podstawówki, dżinsy marmurki z naszywka Piramide, czeszki marzenie każdej dziewczynki, wstrętne Relaxy, kolejki po papier toaletowy. Stałam w kolejce ja, mama i tata i każdy z nas mógł kupić po 10 rolek, które pani sklepowa zgrabnie nawlekała na sznurek i taki "wieniec toaletowy" przewieszony na skos niczym torbe listonoszkę dumnie niosło sie do domu. Fajnie było, człowiek miał czas na wszystko. Doba tak jak teraz miała 24h ... ale nikt nie mówił ze nie ma czasu, nikt nigdzie nie pędził jak szalony na wszystko była odpowiednia pora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piramidy! Ło matko, ale to był obciach, ale założyłam raz pożyczone od koleżanki i zrobiłam furorę :D Relaksy - masakra ;)I fakt, że czas płynął jakoś wolniej. Często widywałam matki, jak wracały do domu ok. 14-tej.

      Usuń
  7. O matko ! Miałam relaksy i różową neonową czapeczkę z kangurkiem ;) a w gumę grałyśmy tak namiętnie, że pięty miałam poodbijane ;) haha co to były za czasy ;) kartki tez pamiętam , moja siostra pracowała w sklepie i często jak u niej bywałam to je przyklejałam na takie arkusze ; osobny na mięso, cukier itd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zazdraszczam różowej czapeczki z kangurkiem :D bo miałam jeno neonowe sznurówki do butów :D Też lubiłam gumę, bardzo :)

      Usuń
  8. Coisas antigas é muito bom..tem mmuita coisa que gosto até hoje!

    Bjim...
    blog Usei Hoje
    Instagram | Twitter | Fan Page

    OdpowiedzUsuń
  9. I didn't become a teenager until 90's but we aren't that far of age and I love your post. xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj pamiętam gry w gumę, pamiętam nawet jak leciała Dynastia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gumę można było skakać pół dnia i się nie nudziła!

      Usuń
  11. What a great post! I love music from the 80s :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'm very glad I've found a fan of the 80's music! Stay tuned, I'm preparing a post about 80's music :)

      Usuń
  12. I was born in 53, so yes, I did :D
    It was a lovely period...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It was special :) Each decade or a period of time is somewhat special...

      Usuń
  13. Fun post! I was born at the end of the 80s so I don't have memories of that time. I love Janet Jackson though! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej, pamiętam absolutnie wszystko o czym pisałaś - ale w gumę się graaaało...rodzice nie mogli do domu zapędzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak - i te gumowe kombinacje, np. w trójkąt :)

      Usuń
  15. Każde okresy czasu mają coś w sobie. Ja uwielbiam czerpać po trochu z każdego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niewolnica Izaura ! :O Uwielbiałam to :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W gumę też się jeszcze bawiłyśmy i pamiętamy jaka była z tego frajda :D
    Opowieści o latach 80 kochają nasi rodzice i często poruszają ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci raczej więcej się wówczas ruszały ;)

      Usuń
  18. Aw, how I love Janet Jackson and Pet Shop Boys music and I remember those odd looking haircuts that I had, terrible, but than it was trendy :)) Great post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Me too, one of these extravagant haircuts :) Great I found a reader who was listening to what I was listening then!

      Usuń
  19. Urodziłam się w 1995, więc już po latach 80, ale swoje dzieciństwo wspominam podobnie - ciągle na zewnątrz, a to rower, a to guma, a to koledzy (w mojej części wsi akurat nie było dziewczyn, a dodatkowo mam samych braci ciotecznych). Pamiętam, jak tata nam zbudował z palet 'domki' - to był hit :D No i mieliśmy huśtawkę, normalnie szał ciał :D Na placu zabaw byłam kilka razy, jak byłam z rodzicami w Warszawie, ale generalnie 99% mojego dzieciństwa to wieś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciństwo na wsi jest super. Zwierzęta, świeże powietrze. Pewnie trochę trudniej z dojazdem.

      Usuń
  20. I loved the 80's! I remember everything you are writing about :D
    I was a teenager back then :P

    OdpowiedzUsuń
  21. mimo tego, że nie urodziłam się w latach 80' a później - bardzo lubię muzykę z tamtych lat. Stary dobry rock i fala new romantic - do dzisiaj słucham tych kawałków zarówno polskich jak i zagranicznych :) no i moda - zupełnie inna niż dzisiaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, new romantic, wszystkie moje kuzynki i kuzyni ciągle tego słuchali, ja też :) Polski rock z politycznymi aluzjami...

      Usuń
  22. Świetny post! Naprawdę bardzo mi się podoba, jak opisałaś tamtą epokę... Ja chyba jestem w tym samym wieku i strasznie żałuję, że teraz nie gra się już w gumę. W mieszkaniu, wariant na 2 krzesłach, mogłam skakać godzinami. Na podwórku byłam niezła, nawet pachy mi wychodziły, ale to trzeba było mieć sposób. To były czasy! Dekatyzy miałam przywiezione z Austrii, to były moje najlepsze. Pamiętam też plastikową bizuterię, kolczyki z budek na bazarach i i neonowe sznurówki, które kupiłam na Różaku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ile masz lat?
      Mnie pachy też wychodziły :) Byłam naprawdę dobra w gumę! Dekatyzy miałam z polskiego sklepu. A pamiętasz plastikowe kolczyki-wkrętki w kształcie np. stóp? Bigle miały też plastikowe :D

      Usuń
  23. That sounds very interesting, I like to read posts like this.
    I was born in 1989 so I didn't really know the 80s. Here in Germany many things were different, like what you mentioned with buying food. But playing as a kid here was similar. There weren't many computer games. We had a computer later at home and my brother often used it, but before that we always went out playing.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. That's interesting children in both countries were playing in a similar way!

      Usuń
  24. Haha skąd ja to znam?!? :)

    Czasem się zastanawiam czy w tamtym czasie za innego rządu i innej polityki nie żyło się jednak lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie jakiejś większej głębi tamtych czasów, ale może się mylę.

      Usuń

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.