Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

środa, 13 stycznia 2016

Khadi, Amla - BDIH, szampon ajurwedyjski do wszystkich typów włosów, wzmacniający.

Witajcie :) Dziś zrecenzuję dla was szampon Khadi. Ta marka to nowość na moim blogu; szampon jest produkowany w Indiach na rynek niemiecki.


Hello :) Today I'm going to review Khadi shampoo for you. This brand is new on my blog; the shampoo is produced in India for a German market.



marka: Khadi
nazwa:  Amla - BDIH, szampon ajurwedyjski do wszystkich typów włosów, wzmacniający.
pojemność, cena: 210 ml/ok. 44 zł
moja ocena: 7,5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? być może


brand: Khadi
name: Amla - BDIH, Aiurwedic shampoo for every hair type, strengthening.
price, amount: 210 ml/ about 44 zloty
my rating: 7, 5/10 pnts
would I buy it again? perhaps


Producent pisze:
Szampon idealny do codziennej pielęgnacji włosów, dodaje im objętości oraz zdrowego blasku. Przy regularnym stosowaniu cebulki włosowe wzmacniają się, co zmniejsza wypadanie włosów i stymuluje ich wzrost. Szampon aromatyzowany esencjonalnym olejkiem z drzewka Ylang Ylang. 

Działanie składników pielęgnujących: 
- Amla wzmacnia włosy i zwiększa ich objętość
- Tulsi, brhingraj, brahmi wzmacniają  mieszki włosowe
- Olejek z drzewka ylang ylang stymuluje wzrost włosów
Migdał, shikakai i aloes zmiękczają włosy i poprawiają ich ogólną kondycję.
- Neem zapobiega powstawaniu łupieżu.

The producer claims that this shampoo is ideal for everyday hair care and it gives shine plus volume. It adds strength when used regularly, also makes you lose less hair and grow more. The shampoo is filled with an aroma coming from an essential Ylang Ylang tree oils. The 20% of ingredients includes India herbs caring for your hair.

Szampon przybywa w kartonowym pudełku. Wnętrze kryje elegancko wyglądającą buteleczkę, która otwiera się i zamyka na wcisk typu "press". A co w buteleczce? Ano szampon, o konsystencji galaretki :) Wygląda to ciekawie i pachnie mocno orientalnie, kadzidlanie, niczym w sklepie indyjskim. Z początku zapach mnie odepchnął, ale już przy następnym razie urzekł - tak, kobieta zmienną jest ;) Bardzo mi się teraz podoba ten zapach i utrzymuje się on na włosach aż do ich wyschnięcia.

This shampoo arrives in a carton box. Inside there's an elegant looking bottle with the 'press' kind of opening. What's inside this bottle? Shampoo, of course - and it has a jelly consistency. It looks interesting and smells strong. It's an oriental type of fragrance, oud-like, like in an India shop. At first I didn't like the fragrance but I loved it with the second time - women do change their opinion ;) I like this fragrance a lot now and it lasts on my hair till it's dry.





Składniki/ingredients:



Szampon ten bazuje na łagodnych środkach myjących, Coco Glucoside i Lauryl Glucoside oraz Sodium Cocoyl Glutamate. Skład pełen jest ziół indyjskich, jest nawet henna, poza tym są też np. zagęstniki, substancje zapachowe (Eugenol, Iso Eugenol, Geraniol, Farnesol, Linalool - mogą uczulać). To, co w składzie oznaczone gwiazdką, pochodzi z natury. Konserwanty nie są pochodnymi formaldehydu.

This shampoo is based on gentle foaming agents, Coco Glucoside, Lauryl Glucoside and Sodium Cocoyl Glutamate. The list of ingredients contains various herbs from India, also henna, besides there are f. ex. thickeners, fragrance compounds (Eugenol, Iso Eugenol, Geraniol, Farnesol, Linalool - they can irritate). What is signed with a star among the ingredients, comes from nature. Preservatives aren't formaldehyde donors.



Teraz o tym, jak się sprawuje ten szampon. 

Do samej butli mam słabość, bo kolorystycznie przypomina mi orientalne perfumy Van Cleef&Arpels, nazwane Birmane - bardzo je lubię. Sięgam po szampon z przyjemnością. Galaretka pieni się przyzwoicie. Przyznaję, z początku wydawało mi się, że słabo, ale nie - po prostu trzeba dobrze zmoczyć włosy, całkowicie dać się im nasączyć wodą, wówczas nie ma problemu z pianą. Pod dłoniami wyczuwam coś jakby minimalne okruszki. Producent zaleca potrzymać szampon na włosach przez kilka minut, by pozwolić składnikom działać. 

Now - how this shampoo works like?

I have a soft spot for the bottle :) Really, it reminds me in its colours of Van Cleef&Arpels perfume called Birmane and I like the perfume. I like the design of the bottle a lot. The 'jelly' foams well. I admit, at the beginning I thought the foam was weak, but no - I simply needed to soak my hair in water very well, to let them soak totally and there was no trouble with foaming then. I could detect tiny particles in the liquid. The producer says to keep the shampoo for a few minutes before you rinse it off, to let ingredients work.

Rozczesywanie włosów? Trochę się plączą. Zaskoczyłam się bardzo tym, że już po pierwszym razie od użycia miałam wrażenie, że włosy zyskały inny odcień w świetle słońca czy w sztucznym ociepleniu. Jeszcze wtedy nie zwróciłam uwagi na hennę w składzie! Szampon nadaje poświatę moim ciemnoblond włosom,  robią się jakby o cieplejszym odcieniu. Nie uczula, i to jego wielki plus, bo mam wrażliwą skórę głowy. Niestety, są też minusy, ponieważ wzmaga on u mnie przetłuszczanie gdy umyję nim włosy dwa razy z rzędu - tak więc muszę użyć go raz i potem wziąć jakiś inny. Dodatkowo niestety, ale przy takim stosowaniu na zmianę z szamponem wcześniej używanym pojawił mi się delikatny łupież.

Hair brushing? They mesh a bit. I was surprised because after the first usage I had an impression my hair gained a different shade in the sunlight or in the artificial lightning! I hadn't noticed henna among ingredients when I was buying it. This shampoo adds gleam to my hair, I mean they become warmer in their shade. It doesn't irritate my scalp and that's a very important thing, because it's sensitive, unfortunately. There are disadvantages too, though. My hair becomes oily too fast when I use the Amla shampoo twice in a row, so I have to use it once and then change it for another shampoo. Also tiny dandruff showed up - when I was using the Amla one together with another, previously used shampoo.

Mam mieszane uczucia co do niego. Na pewno jestem zachwycona zapachem, nadawaniem koloru i tym, że brak jakiegokolwiek świądu czy szczypania, ale działanie jest takie sobie... Nie zauważam specjalnie wzmocnienia. Obiecane nadanie im objętości jest krótkotrwałe. Wydajność - średnia. Niemniej jednak kto wie, czy jeszcze kiedyś do niego nie wrócę, bo bardzo cenię brak alergizowania.

Znacie Khadi?

I have mixed feelings. I'm delighted with the fragrance and with the fact that this shampoo adds colour to my hair. I am also very glad it doesn't irritate my scalp at all, but I have an impression that this shampoo works so-so. I haven't noticed more strength and the volume added doesn't last long. Efficiency of the Amla is medium. All in all I may buy it again, because I appreciate lack of scalp irritation a lot.

Do you know Khadi?





37 komentarzy:

  1. Niestety nie znam ani tej firmy ani ich produktów

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, looks very nice)) I'd love to see, how my hair color would look like after this shampoo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The colour and fragrance were the things I was the most satisfied of!

      Usuń
  3. Interesting review - but no, I never heard about it!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli wzmaga przetłuszczanie, to niestety nie dla moich cienkich włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kusi mnie... Ale fajnie, że nie uczula :) To bardzo ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam z khadi olejek do skóry głowy, jak był na nie szał to kupiłam i był taki sobie. Na mnie mało rzeczy działa w kwestii porostu włosów:) Zachęciłaś mnie szamponem ale jak jest napakowany ziołami to szkoda dla mnie pieniędzy bo będę mogła używać okazyjnie, a nie lubię takich kosmetyków. Zioła strasznie mnie swędzą w głowę, mam ziołowe mydło i strasznie je męczę i pilnuję żeby nie użyć o dwa razy pod rząd. Szkoda, bo bardzo lubię takie ziołowe smrodki u kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że ten będzie miał lepsze działanie ;)

      Usuń
  7. Nie miałam nic z tych kosmetyków ale myślę nad zakupem olejku Khadi, bo ponad rok męczyło mnie uporczywe wypadanie włosów i moja czuprynka przerzedziła się. Pozdrawiam i zapraszam serdecznie w odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy musi przetestować na sobie, czy mu pomoże ;)

      Usuń
  8. Kiedyś miałam kupić olejek khadi na porost włosów ale jakoś mi przeszło;) Szamponu nie znam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie znajduję sporo ciekawych nieznanych kosmetyków ;-) O tym też nie słyszałam, ale skoro włosy szybciej się po nim przetłuszczają, to niestety nie jest dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znajdujesz ciekawe :) Można je kupić w internetowych sklepach z eko kosmetykami.

      Usuń
  10. I like the fact that it adds color to the hair :) It's also good it doesn't irritate your scalp!

    OdpowiedzUsuń
  11. Samą firmę znam, jednak szkoda, że produkt nie robi tego do czego jest przeznaczony.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam, ale lubie eksperymentowac wiec pewnie bym sie skusila ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sounds good and it's a bonus no irritation! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. It's great that there's no irritation, and the bottle is lovely :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń
  15. The bottle look more like of perfume :D I might buy this shampoo just for it bottle :D

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie za dużo składników i dobroci przez co moje ŁZS ma świra po tych produktach;p

    OdpowiedzUsuń
  17. miałem parę ksometykow khadi ale tego jeszcze nie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I've never heard about this product. I usually like when the shampoos are not very strong perfumed.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. So this one wouldn't be suitable for you ;)

      Usuń
  19. Już wyobrażamy sobie ten orientalny zapach :D

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.