Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

niedziela, 24 stycznia 2016

Bvlgari, Omnia Indian Garnet.

Witajcie :)

Dla odmiany poruszę dziś inną niż zwykle tematykę: perfumy! Z chęcią poczytam, jakie są wasze ulubione zapachy - czy to konkretne perfumy, czy to ulubione nuty zapachowe.

Moim faworytem wszechczasów jest niestety wycofany już ze sprzedaży Kenzo, Jungle Le Tigre. Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie próbki wody toaletowej, jaka ostatnio wpadła mi w ręce. Jest to Bvlgari.




marka: Bvlgari
nazwa: Omnia Indian Garnet
nuty głowy: mandarynka, pomarańcza, szafran indyjski
nuty serca: osmantus, indyjska tuberoza
nuty bazy: ambra i nuty drzewne
typ zapachu: orientalno-kwiatowy (wg Fragrantica.com).
moja ocena: 7,5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? raczej nie

Tak wygląda flakon, mam jedynie próbkę:


Hello :)

Just for a change, the theme of today's post will be different than usual: perfume! I'll gladly read which are your favourites: names, brands, or fragrance notes.

My number one is Kenzo, Jungle Le Tigre. Unfortunately it isn't produced anymore. Today's entry is about a sample I've got lately, the brand is Bvlgari.


brand: Bvlgari
name: Omnia Indian Garnet
fragrance notes:
top notes: mandarin, orange, Indian saffron
middle notes: osmanthus, Indian tuberose
base notes: ambre, woody notes
type: oriental-floral (according to Fragrantica.com)
my rating: 7, 5/10 pnts
would I buy this one again? probably not


This is how the bottle looks like; I have only the sample.




Inspiracją dla ich stworzenia był ten oto typ kamienia:

An inspiration for this perfume was this type of a jewel:



Zapachy Bvlgari znam dość dobrze, miałam większość z nich. Mają one zwykle w sobie coś, co mi odpowiada: myślę, że zapachy z serii Omnia mają jakąś wspólną nutę słodkawo-drzewną. Kolekcja ta jest moim zdaniem bardzo udana: bardzo lubię i Omnia, i Omnia Crystalline, Omnia Amethyste, no i oczywiście Green Jade. Ten zapach natomiast... chyba nie będzie należał do moich ulubieńców. A dlaczego?

I know Bvlgari fragrances quite well, I had most of them. They have something that usually makes me like them: I think the whole Omnia collection fragrances include slightly sweet and woody note they have in common. This collection is lovely in my opinion: I like Omnia, Omnia Crystalline, Omnia Amethyste and Green Jade. Today's fragrance... I guess it won't be one of my favourites. Do you know why?





Odpowiedź jest prosta: rzadko kiedy komfortowo nosi mi się zapachy cytrusowe i świeże. Tu przede wszystkim na pierwszy plan wybijają się cytrusy, potem kwiatowe nuty, a najsłabiej - drzewne. A drewno to jest to, co w Bvlgari lubię najbardziej. Jest też wyczuwalny szafran. Całość tworzy niebanalną i intrygującą mieszankę. Niestety - chłodną, a miałam nadzieję na cieplejsze nuty. Trwałe to na mnie, że ho-ho, po długim prysznicu lekko tylko znika. Spokojnie czuć je przez dzień cały i więcej. Czy to dobrze? Zależy, jak dla kogo ;) Serio, to ładne perfumy, ale raczej nie dla mnie. Jest w nich coś nieco męskiego... Prawie unisex. Szkoda. To ja wolę Omnia, są zdecydowanie cieplejsze. Choć możliwe, że latem będą rozwijać się inaczej i wtedy się nimi bardziej zachwycę ;)

Znacie zapachy Bvlgari?


The answer is simple: I rarely feel comfortable wearing citrus and fresh fragrances. I can detect fresh citrus fruit in the first place, then flowery notes and the least - woody ones. And woody notes are what I like in Bvlgari perfumes the most. I can also detect saffron. The whole creates an unusual and intriguing mix. Unfortunately - a cold one and I hoped for warmer notes. Indian Garnet lasts very well on me, more than one day. It didn't disappear after a long shower, only decreased its intensity. Is that good? It depends for who ;) Seriously, it's a lovely perfume, but not for me. There's something slightly manly in them, they are almost unisex. I prefer Omnia, they are definitely warmer. But! It's possible they will smell differently during summer and maybe I'll be more delighted by them then ;)

Do you know Bvlgari fragrances?


30 komentarzy:

  1. Ciężko mi wybrać jeden zapach, ostatnio odkryłam Burberry Brit Rythym, ma coś w sobie, trochę pachnie jak lawenda :) Na zimę lubię Opium, bo jest ciężki i długo się utrzymuje na ciele:) Zapach do którego często wracam to Burberry London:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opium? Nawet lubię, bo jest orientalne. Z Burberry z kolei bardzo lubię Brit Red.

      Usuń
  2. mi on tak średnio przypadł do gustu aczkolwiek no zły nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podobnie. Liczę na to, że lepiej będzie mi się go nosić w cieplejsze dni.

      Usuń
  3. Nie mamy dużego doświadczenia z perfumami ;)
    U nas są mile widziane delikatne świeże zapachy ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. a wiesz że ja nigdy nic od tej firmy nie wąchałam?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to hajże do Sephory albo innego Douglasa ;) Albo próbkę można kupić na Allegro - choć nie powinny być do sprzedaży ;P

      Usuń
    2. w Sephorze moża wyżulić próbkę za free:D

      Usuń
    3. Pewnie tak, nie próbowałam ;)

      Usuń
  5. Chętnie bym się nimi popsikała hihi. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba musisz mnie odwiedzić ;) Ewentualnie sklep z perfumami :)

      Usuń
  6. Lubię odświeżające zapachy jak i kwiatowe, słodkie? hmmm....też ale nie wszystkie mi odpowiadają, muszą mieć to coś co spodoba mi się ;) Ja uwielbiam Chloe Love Love, Calvin Klein Beauty oraz Marc Jacobs Daisy;)

    OdpowiedzUsuń
  7. I wish it was possible to smell it through the computer :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze sceptycznie podchodzę do tego typu nut ale zachęciłaś mnie i pobiegnę jutro do sephory je powąchać :)
    http://kosmetykarnia.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Może to coś dla mnie? Lubię świeże, cytrusowe zapachy oraz ogólnie wszystko co lekkie :) Obecnie moim nr 1 jest DKNY Women.

    OdpowiedzUsuń
  10. W moich ulubionych zapachach wspólnym mianownikiem jest bodajże jaśmin. Mówię o Alienie który chyba pomału robi się obciachem, bo jest zbyt popularny:D i lady gaga fame :) Takie mroczne zapaszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Not so sure I'd get on well with this one! Perfumes are a nightmare for me with headaches! I'm okay with Chanel: No 5, Allure and Eau Fraiche. Dior: Midnight Poison and J'Adore! And a few Avons lol! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's surprising because Poisons seem quite heavy to me, and Chanel nr 5 too :)

      Usuń
  12. Ja jestem zakochana w La vie est bella Lancome :) ! KWC :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great review! I've never tried bvlgari perfume before but I personally like citrus and fresh scents so I might try this one :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy raz słyszę o takich zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I've never tried Bvlgari yet but I've been tempted to do so! Some of my favorites are Dior J'adore, Gucci Envy Me and Burberry London :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I think I had a sample of Envy Me but it was a long time ago and I don't remember much about it.

      Usuń

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.