Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

niedziela, 29 listopada 2015

Golden Rose, Wow! nr 92 + dwa zdobienia.

Hej :)

Dziś publikuję dwa zdobienia z nudziakiem w roli głównej. Rzadko kiedy używam takich odcieni; czasem robię wyjątek.


Hey :)

Today I'm posting two nail arts with a nude nail polish. I rarely use such shades; sometimes I make an exception though.





Oto rzeczony nudziak:

Here's the nude dude:


marka: Golden Rose
kolekcja: Wow!
nazwa: nr 92
ilość użytych warstw: 3
wykończenie: błyszczące
cena: ok. 4 zł/6 ml
moja ocena: 6/10 pkt

brand: Golden Rose
collection: Wow!
name: nr 92
number of coats:3
finish: glossy
price: about 4 zloty/6 ml
myrating: 6/10 pnts



Powiem tak: trochę mnie rozczarował tempem schnięcia. Radziłabym użyć wysuszacza, gdyż po ponad godzinie nadal się wgniata.

It disappointed me with the time of drying. I'd recommend using a drying fastener with this one because I got some indentations after an hour of finishing these manis.


Na poniższym zdjęciu zobaczycie stemplowe naklejki, które zrobiłam z użyciem płytki MoYou, Pro XL, 10. Niestety nie mam więcej zapisanych zdjęć tego manicure. A wiecie, jak uzyskałam kolor ćwieków? Po prostu przemalowałam je ze srebra na niebieski lakierem do stempli! Moim zdaniem to mani wygląda na lata 70-te ;)

In the photo below you can see stamping stickers I did, using MoYou stamping plate Pro XL, 10. Unfortunately I haven't got more photos stored. Do you know how I achieved the blue colour of these studs? I simply painted them with a blue nail polish for stamping, they had been silver before! In my opinion this manicure looks like from the 70's ;)




Użyłam/I used:
Barry M, Gelly Hi-Shine, Huckleberry; Golden Rose, Wow! nr 92; Barry M, Basecoat, Topcoat & Nail Hardener - All in One; Colour Alike, B. a Juicy Tangerine & B. a Blue Ocean.


A tu drugie zdobienie, ze stemplami z płytki BP-L016 i cyrkoniami... skądś. Nie pamiętam skąd, ale zamawiane z Chin ;)

And here's the second nail art, with stamping  (BP-L016 stamping plate pattern) and rhinestones. They come from... somewhere. I don't remember from who I ordered them from, but they came from China ;)




Golden Rose, Wow! nr 92; Colour Alike, Kind of Black S.

piątek, 27 listopada 2015

Zimowy krajobraz.


Witajcie :)

Zimowe klimaty w powietrzu i na paznokciach...  Postanowiłam namalować ręcznie drzewa i dodać śnieżne elementy (w użycie poszła sonda do kropek i gąbeczki do makijażu). Całość pokryłam bezbarwnym top coatem. Na prawej dłoni miałam inny, dość podobny w odcieniu lakier - ponieważ zastosowany jako tło w dzisiejszym mani niebieski Colour Alike potrafi przebarwiać paznokcie. Żaden ze mnie Picasso, ale czasem coś namalować można ;)


Hello :)

Winter climate in the air and on my nails... I decided to freehand trees and add some snowy elements (I used a make up sponge and a dotting tool). I covered it all with a clear top coat. There was another nail polish as a background on my right hand, because the blue Colour Alike can stain. I won't be another Picasso, but I to paint something freehand from time to time, why not? ;) 





;)



Czarna farbka akrylowa no name; Golden Rose, Color Expert, 02; Barry M, Gelly Hi-Shine, Guava; Colour Alike, 487, Daleko do Sopotu?


czwartek, 26 listopada 2015

Rozdanie! Giveaway + Lavera, Szampon do włosów suchych i zniszczonych z wyciągiem z bio-róży.






Niespodzianka! Mam dla was rozdanie :) Będą płytki Born Pretty i ich stempel oraz lakier peel off (nowe, nieużywane). Kto jeszcze nie stemplował, będzie miał okazję się nauczyć :)

Płytki do stemplowania Born Pretty BP-L023, 024 i BP-27:


Hi :)

A new giveaway for you :) Who hasn't stamped yet, will have an occasion to learn :)

I have the following prizes for you: Born Pretty stampling plates BP-L023, 024 and BP-27, a stamper plus their peel off nail polish (new and unused ones):










 Ponadto, jeśli rozdanie wygra osoba z Polski, dostanie dodatkowo:
wybielającą bazę pod lakier marki p2, nową



In addition, if a winner comes from Poland, she/he will get a new whitening nail base polish (I'm sorry, it's all about shipping costs).



Rozdanie dotyczy Polski i krajów europejskich. Drogą losowania wybiorę jedną osobę, do której wyślę rejestrowaną przesyłkę. Rozdanie kończy się 28go grudnia o godz. 23: 59.

Co trzeba zrobić, by wziąć udział w rozdaniu?

1. Zostać obserwatorem mojego bloga przez dołączenie się do tej strony (kliknijcie "Dołącz się do tej witryny")
2. Będzie mi miło, gdy polubicie moje konto na Facebooku - klik i umieścicie baner z wiadomością o rozdaniu na swoim blogu (nie jest to obowiązkowe).




3. Zostawcie swojego maila w komentarzu poniżej razem ze swoimi danymi (nazwa z Facebooka i nazwa obserwatora bloga)
4. Zgłoście się do 3 dni po ogłoszeniu wyników z waszego maila po odbiór wygranej.

Wyniki ogłoszę do tygodnia po zakończeniu rozdania.

Tyle :)

Powodzenia!



The giveaway is open for Polish and European readers. It ends on the 28th of December at 23: 59 p. m. (Polish time). The winner will get the set sent with a registered letter.

What should you do to take part in this giveaway?
1. Join this site by clicking "Dołącz się do tej witryny"
2. Like my fan page on Facebook here and add a banner about my giveaway on your blog or other sites (optional, yet you'll make me happy :D)




3. Leave your e-mail address in a comment below this post together with the information what's your name on Facebook and Google
4. Send me an e-mail message in 3 days after my information who is the winner.


I'll announce the giveaway results up to one week.

I wish you luck!


A teraz - recenzja niemieckiego eko szamponu Lavera.

And now - a review of an eco shampoo by Lavera.






marka: Lavera
nazwa: szampon z bio-różą do włosów suchych i zniszczonych
pojemność, cena: ok. 22 zł plus wysyłka/200 ml
moja ocena: 6/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? nie

brand: Lavera
name: shampoo with bio-rose for dry and damaged hair
amount, price: 200 ml/about 22 zloty plus shipping cost from Poland
my rating: 6/10 pnts
would I buy it again? no

Oto, co można wyczytać z naklejki na temat tego szamponu:

Here's what you can read on the sticker in Polish. It says this shampoo includes keratin complex from radish root, also caring ingredients such as almond, soya, rice and wheat. They say this Lavera should leave your hair smooth, elastic and that it contains gentle cleansing agents on cocos and sugar basis. It doesn't contain silicones and there are natural plant ingredients inside coming from controlled cultivations, controlled picking up plants and their own production. This shampoo is vegan.





Lista składników:

The list of ingredients:




W chwili, gdy piszę tego posta, mam kiepsko działający komputer, więc nie za bardzo mam jak sprawdzić wszystkie składniki po kolei, powiem tylko, że SLS zastąpiono Sodium Coco Sulfate, dość mocny to detergent;  i niestety dość wysoko w składzie jest sól morska, która lubi podrażniać (druga linijka składu!). Są też wyciągi z brzoskwini, oliwek, kwas mlekowy, zapach pochodzi z naturalnych olejków. Citronellol, Geraniol, Linalool, Limonene, Citral mogą uczulać.

In the time I'm writing this post I have my computer working badly, so I don't have a possibility to check out these ingredients one after another; I only can say that there isn't SLS here -there's Sodium Coco Sulfate instead, quite a strong detergent and, unfortunately, high among the ingredients I spotted sea salt that can irritate. There also are peach, olive extracts and lactic acid; fragrance comes from natural essential oils, and such substances as Citronellol, Geraniol, Linalool, Limonene, Citral may irritate.




Jak widzicie na zdjęciu powyżej, szampon jest bez barwników.

As you can see in the photo above, this shampoo doesn't contain dyes.

Jeśli chodzi o działanie, to mam mieszane uczucia. Ogólnie podchodzę do niego nieufnie, bo... raz mnie praktycznie nie uczula, a raz uczula - skóra mnie po nim piecze i szczypie. Przypuszczalnie zależy to od ilości zastosowanego szamponu, który pieni się średnio i jeśli zmieszam z wodą porcję większą niż powiedzmy łyżeczka, to zaczyna się uczulenie. Skóra na ciele, po którym spływała woda z szamponem, robi się wysuszona.

When it comes to how this shampoo works, I have mixed feelings. All in all I don't trust this shampoo, because... there are times it doesn't irritate my skin, almost at all, and there are times it irritates it... My scalp burns. I suppose it depends on the amount of shampoo I use, I mean when the amount of shampoo is larger than a teaspoon (I mix it with water), then the irritation starts. My skin becomes dry, not only scalp, but my body, because the water with shampoo goes down during taking a shower.

Tak wyglądają moje włosy po myciu tym szamponem:

This is how my hair looks like after washing with this Lavera:




Błyszczą ładnie, ciut się elektryzują.

They are nicely shiny and a bit full of static.

Ogólnie: miałam lepsze szampony, ta sól wysoko w składzie mnie zniechęca.

All in all I had better shampoos and this salt high among the ingredients disappoints me.


Znacie Laverę? Ja z kosmetyków tej marki najbardziej lubię ich balsamy do ciała.

Do you know the brand? I like their body balms the most.


wtorek, 24 listopada 2015

Piaskowy gradient z kwiatami i motylami :)

Hej :)

Jakiś czas temu wyprodukowałam taki manicure :D


Hey :)

Some time ago I produced such a manicure :D




Zachciało mi się bowiem piaskowego gradientu ze stemplami. Brudna robota pełna glitteru na skórkach, ale co tam ;)

Sam gradient wyglądał tak:


I wanted a sandy gradient with stamping. It's a dirty work, I mean it's full of glitter on cuticles, but whatever ;)

The gradient itself was looking like this:





A tu jeszcze fotka z fleszem :)

And here a photo with a flash :)



Do zdobienia użyłam poniższych lakierów:

For the nail art I used the nail polishes below:


Golden Rose, Holiday, nr 76; Catrice, Sand'Sation, Sandhopper; Colour Alike, Kind of Black


Wzorek pochodzi z płytki Born Pretty, BP-L008.

Jak się wam podoba takie piaskowe manicure?


The stamping pattern comes from Born Pretty plate, BP-L008.

Do you like such a sandy mani?

poniedziałek, 23 listopada 2015

Barry M, Gelly Hi-Shine, Guava & Plum, w zdobieniu z MoYou.

Witam was, czytacze, oglądacze i komentowacze :)  

Dziś - turkusy i fiolety od Barry'ego oraz moje perypetie ze sfotografowaniem manicure tak, by coś było w ogóle widać - aparaty zgłupiały przy turkusie i burej pogodzie na zewnątrz!

Skoro już w moje łapy wpadła płytka MoYou z motywami tropikalnymi, to sobie jej używam... Po co czekać z tym do lata? Oto, co wyszło - a zdjęcie robione komórką. Paznokcie na wybiegu, hehe ;)


Hello, dear  readers, watchers and commentators :)

Today - turquoises and purples from Barry and my adventures with photographing the manicure to catch something in general - because my cameras went crazy because of the turquoise shade and the grey murky weather outside! 




marka: Barry M
kolekcja: Gelly Hi-Shine, Guava i Plum
wykończenie: żelowe, błyszczące
ilość użytych warstw: Guava: 3 (osobom bez bruzd na paznokciach powinny starczyć 2), Plum - 2
pojemność, cena: 10 ml/zapłaciłam okazyjnie 10 zł/szt, zwykle kosztują ok. 20 zł/szt.
moja ocena: Guava: 7, 5/10 pkt, Plum: 8/10 pkt


brand: Barry M
collection: Gelly Hi-Shine, Guava and Plum
finish: gelly, glossy
number of coats: Guava - 3 (I suppose that in case you have no ridges, may use 2), Plum - 2
amount, price: 10 ml/10 zloty (it was a bargain, they usually cost twice more each)
my rating: Guava: 7, 5/10 pnts, Plum: 8/10 pnts

światło dzienne/daylight:



Mój aparat zrobił krzywdę Guavie :P ponieważ uwiecznił ją szarawą. Ku mojemu zdziwieniu, jej odcień o wiele lepiej oddają fotki w sztucznym oświetleniu poniżej:

My camera has harmed Guava :P because it made the shade greyish. To my surprise, its shade looks much better in an artificial light, it's more proper there - see the photo below:



Obydwa lakiery mają świetne odcienie: Guava to ciemny turkus (bardzo mi przypasował!), a Plum - ciemny fiolet, też przystojny.  Ładnie się trzymają, czas schnięcia jest przeciętny (ok. 15-20 minut).

Both nail polishes have great shades. Guava is a dark turquoise (I like the shade a lot!) and Plum is a dark violet. They last nicely and have medium drying time (about 20 minutes).




Postanowiłam sprawdzić, jak one stemplują. Poniżej zobaczycie Guavę jako lakier do stempli na kciuku, palcu wskazującym i małym, a Plum na środkowym i serdecznym. Plum lepiej kryje, ale też miał łatwiej, bo stemplował na lakierze o jaśniejszym odcieniu. Moja opinia jest taka, że Guava kryje średnio na ciemniejszym tle.

I decided to check out how they both stamp like. Below you can see Guava as a stamping polish on my pinkie, thumb and pointer finger, and Plum is on my middle and ring finger. Plum has better opacity, but it also had an easier job to do: it was stamping on a lighter nail polish. My opinion is that Plum stamps well and Guava: so-so on a dark background.



Macie któryś z nich? Have you got one of them?

sobota, 21 listopada 2015

Moda: co lubię nosić + na co zwróciłam uwagę oglądając zdjęcia z wybiegów.

Witajcie :)

Dziś popiszmy sobie dla odmiany o... naszych stylach - czyli co ubieramy, w czym dobrze się czujemy i w czym można nas często zobaczyć. Zapraszam! Dawno dawno temu, za górami i lasami, do tyłu za pięćsetką postów ;), pojawiały się tego typu wpisy: czemu ich nie reaktywować?

Najpierw pokażę wam to, co wpadło mi w oko w necie, bez dodatków typu biżuteria czy torebki, ominę też buty, bo byłby post-tasiemiec i zanudziłabym was na amen.


Hello :)

Today I'm going to write about clothing styles and I wonder what is yours, what you feel comfortable in and what you wear often. A long, long time and about 500 posts ago, far, far away - there was such type of posts here, so why not reactivate them?

At first I'm going to show you what caught my eye on the net, without jewellery, hand bags, shoes because this post would be too long and you'd certainly fall asleep.


No to jedziemy:
Jest zimno, więc najpierw poruszę temat okryć wierzchnich. Nie wiem, jak wy, ale ja wprost uwielbiam militarne, czy jak je nazywano na Allegro, carskie płaszczyki. Jak moja druga skóra! I guziki z herbami - przepadam! Oto, co wpadło mi w oko:

Here we go:
It's cold, so at first I'll show you some coats. I don't know about you but I adore military ones. Like my second skin! And buttons with emblems, I love them. Have a look:






Jeśli chodzi o dżinsy, kiedyś bardzo lubiłam model bootcut, ale teraz tylko rurki! P. S. Niżej nie, to nie ja ;D, tylko Beckhamowa. Powyżej oczywiście Cara ;)

When it comes to jeans, I liked bootcut type a lot but nowadays I like skinny ones the most! P. S. No, it's not me, but Victoria Beckham. And a picture up - Cara, of course ;)




T-shirty: lubię i jednokolorowe, i z zabawnymi motywami, i ze zdjęciami. Jednokolorowe lubię w większości kolorów, najlepiej nasyconych, nie bladych (postarzają mnie).

T-shirty: I like these in one colour and with funny writings, photos too. These one coloured are especially great when they are in saturated shades, not pale - pale colours make me look older.


Bluzki z długim rękawem - najbardziej lubię jednokolorowe. Bardzo często je noszę, to taka moja ubraniowa baza.

Long sleeved T-shirts - I like one colour the most. I wear them often, it's such a clothing basis for me.



Teraz wracamy do zimowych klimatów... Włochate sweterki, najlepiej oversize, to jest to! Noszę je często. Są praktyczne, bo nie widać na nich zmechaceń, no i wyglądają ciekawie. Do tego takie miękkie i ciepłe! Same plusy.

Now we're coming back to winter clothing... Fluffy sweaters, especially oversized, are what I like a lot! I often wear them. They are practical, because eventual pilling isn't visible and this kind of wool looks interesting. They are so fluffy and warm! I see lots of advantages.




Lubię asymetrię w swetrach, sukienkach i spódnicach - najlepiej umiarkowaną. Czyli - nie tak, bo to nawet dobrze nie wygląda:

I like asymmetry in sweaters and skirts/dresses - moderate means good. So - not such one, because it even doesn't look good:



A taka jest moim zdaniem OK:

Such one is OK in my opinion:





Świetna ta pierwsza i trzecia spódnica, tak przy okazji. Nie mam podobnych i czy to wypada w takim wieku? ;D, ale są mega i bardzo pasują do mojego stylu.

There are some great skirts, the first and the third one, by the way. I don't have similar ones and can I wear them at my age? ;D but they are great and fit my style.

Poza tym bardzo lubię tuniki! Noszę je do rurek. Te ze zdjęć poniżej - świetne!

I like tunics a lot too! I combine them with skinny jeans. Take a look at these great ones below:





A tu - fotki z wybiegów. Szukałam specjalnie dla was - oto, co przykuwa moją uwagę:

And now - catwalk photos. I was searching photos on the net especially for you to show you what catches my attention:


Ta kolekcja od Dolce&Gabbana. Kontrowersyjna, jak sądzę (te skojarzenia... ikona kościelna - ikona mody). Wywiera ogromne wrażenie ilością złota, sprawia bogate wrażenie i ogólnie ma klimat dzieła sztuki. Choć może urazić uczucia religijne. Przepych. Ogólnie opad szczęki.

This collection by Dolce&Gabbana. It's controversial, I think (these church icons... and a fashion icon association). It impresses with the amount of gold, wealth, and it has the masterpiece of art vibe. It can offend religious beliefs though. Splendor, sumptuousness. All in all a jaw drop.



A tu ciekawe zdobnictwo - to było bodajże Burberry.

And here interesting bangles - it was Burberry, I guess.


Jak widzicie, lubię Carę jako modelkę ;) Kojarzy mi się z Avril Lavigne, ale jest jednocześnie totalnie inna. Ma w sobie to coś! Fajne miksy materiałów, przezroczystości.

As you can see, I like Cara as a model ;) It brings Avril Lavigne to my mind, but they are both different. She has this special something! Nice mixes of fabrics and transparencies.





Tu: ciekawy odcień zieleni (znów Dolce&Gabbana):

Here: an interesting shade of green (Dolce&Gabbana again):



A tu: modelka Sasha (takie piękno powinno być zakazane :D Mam nadzieję, że ma równie piękne wnętrze ;P) i jej świetna retro fryzurka z... czymś. Co tam jest pod klipsami, jak sądzicie?

And here: a model Sasha (such beauty should be prohibited :D I hope she's as much beautiful inside as she's outside ;P) and her great retro hairdo with... something. What's underneath these hair clasps, what do you think?



Na razie to tyle ;) Kolej na was. Co wam się spodobało? Co lubicie nosić?

That's all for now ;) Is there a photo you like? What do you like wearing?

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.