poniedziałek, 31 sierpnia 2015

O mocno uczulającym moją łepetynę szamponie, czyli masakra z Biedronki :P

Witajcie :)

Choć nadal wszyscy zbieramy się do kupy po nagłym udarze mózgu osoby w rodzinie, wrzucam post napisany miesiące temu - dla zajęcia się jakąś pierdołą... :P

Dziś będzie o szamponie. Szampon ten można nabyć w Biedronce i jest to moim zdaniem składnikowy koszmar i kosmetyk, który mocno mnie uczula. Jest jeden, który uczulił mnie jeszcze bardziej, ale o tym w przyszłości.




marka: Biedronka
nazwa: Care&Go, szampon przeciwłupieżowy z odżywką
cena, pojemność: kilka złotych, dokładnie nie pamiętam, ale na pewno mniej niż 10/300 ml
moja ocena: 1/10 pkt :D
czy kupiłabym ponownie: nigdy!




Zacznijmy od tego, że szampon ten nawet specjalnie nie podrażniał mojego męża, ale mnie - mocno. Zaraz w trakcie nakładania go na włosy czułam silne pieczenie, a przy spłukiwaniu go, kiedy woda leciała mi na twarz, jakby paliło mi skórę... Po pierwszym i drugim zastosowaniu (było to lata temu), tak właśnie się działo, a potem, w sumie dość niedawno, bo kilka miesięcy wstecz sięgnęłam po omacku po jakiś - czyli ten - szampon i powtórka z rozrywki.

Szampon ten likwidował łupież, zdaniem mojego męża, bo ja sama zarzuciłam szybko stosowanie tego specyfiku.





Na opakowaniu sugerują codzienne wypalanie skóry głowy... sorki, pielęgnację ;) Spójrzmy na składniki, ponoć kojące skórę głowy, coby ustalić, co tam włożono.

Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate - mocno drażniące detergenty,
Acrylates Copolymer: czynnik antystatyczny, tworzy warstwę ochronną na włosach, może być zanieczyszczony,
Cocamidopropyl Betaine: syntetyczny środek powierzchniowo czynny o udokumentowanym działaniu podrażniającym - sam z siebie lub gdy jest zanieczyszczony: klik,
Zinc Pyrithione: składnik przeciwłupieżowy, konserwant, podejrzewany o toksyczność: klik,
Glycerin - gliceryna,
Polyquaternium-7: podejrzewany o toksyczność: klik,
PEG-7 Glyceryl Cocoate: syntetyczny, emolient, bywa zanieczyszczony, ma ograniczenia ilościowe w stosowaniu, podejrzewany o toksyczność, klik,
Cocamide DEA: środek pianotwórczy o silnie udokumentowanym działaniu toksycznym i alergizującym na skórę, prawdopodobnie substancja rakotwórcza, dozwolona w określonych ilościach: klik
Dimethicone: polimer bazujący na silikonie, podejrzewany o gromadzenie się w organizmie i toksyczność,
Triethanolamine: środek powierzchniowo czynny, utrzymuje prawidłowe pH, toksyczny i alergizujący,
Sodium Chloride: sól,
Parfum: zapach, można pod to podciągnąć wiele substancji,
Panthenol: antystatyczny, pielęgnujący włosy
Tridecyl Salicylate: jak wyżej
Salicylic Acid: potencjalnie drażniący, składnik przeciwłupieżowy,
Coco Glucoside: syntetyczny środek powierzchniowo czynny produkowany wskutek reakcji między glukozą a składnikami pochodzącymi z kokosa,
Methylchloroisothiazolinone: konserwant, udowodnione podrażnianie skóry, oczu i płuc, podejrzewany o działanie mutagenne: klik,
Methylisothiazolinone: konserwant, silnie udokumentowana toksyczność, alergizowanie, ma ograniczenia w stosowaniu: klik,
Hexyl Cinnamal: alergizujący składnik zapachowy: klik,
Butylphenyl Methylpropional: syntetyczny składnik zapachowy, może być toksyczny, alergizuje, średnie zagrożenie dla zdrowia: klik
Benzyl Salicylate: składnik zapachowy podejrzewany o zaburzenia endokrynologiczne,
CI42090- barwnik.

I gdy tak sobie posprawdzałam, co włożono do butli, pomyślałam: "Nic dziwnego!" - bomba potencjalnych alergenów. Ktoś, kto komponował skład, nieźle sobie poszalał... Niestety, nie mogę polecić tego specyfiku osobom, które po umyciu włosów często narzekają na podrażnienia.

Specyfik pienił się dobrze, pachniał przyjemnie i tyle jego plusów ;P Nazwa Care&Go mocno sugeruje znany onegdaj i lubiany przez Polaków szampon Wash&Go, a zawartość - szampon przeciwłupieżowy Catzy sprzed jakichś 15 lat (taką wersję pamiętam).

 Znacie go? Was może nie uczulić tak, jak nie uczulił mojego męża...



---

Hello :)

We still try to pull ourselves together after a sad news a cerebral stroke of one person from our close family... I'm posting a review written months ago to think about something else and not exactly important :P


Today there'll be a post about a shampoo. This shampoo can be bought in a Polish chain of stores called Ladybird and it's one of the two the most scalp irritating shampoos I had with many not the best ingredients.




brand: Biedronka (Ladybird)
name: Care&Go, Anti-Dandruff Shampoo, 2 in 1
price, amount: I don't know the exact price but surely less than 10 zloty/300 ml
my rating: 1/10 pnts
would I buy it again? no!





Let's start with the fact this shampoo didn't irritate my husband so much like it did to me, because it irritated my scalp a  l o t. Right after putting it on my hair I felt burning and when I was rinsing it off and water with foam was pouring down my face, it was the same. After I had used it for the first, second time, and that was years ago, it happened like this - and a few months ago I used this shampoo by accident and it happened again.

This shampoo decreased dandruff according to my husband - I can't say how it was in my case as I stopped using it fast.



They suggest everyday burning of your scalp, pardon me, hair conditioning ;) Let's take a look at ingredients to find out what they put into the bottle.




Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate - detergents that can firmly irritate,
Acrylates Copolymer: antistatic agent that creates a film on hair, it may be contaminated,
Cocamidopropyl Betaine: syntetic surfactant that has been associated with allergies or contact dermatitis due to the ingredient itself or when it's polluted: click
Zinc Pyrithione: anti-dandruff agent, preservative, suspected of toxicity: click
Glycerin - skin protectant, hair conditioning agent,
Polyquaternium-7: suspected of toxicity; click
PEG-7 Glyceryl Cocoate: synthetic emollient, it may be contaminated and it's got restrictions in use, it's suspected of toxicity, click
Cocamide DEA: foam maker that has been known as toxic and allergenic, probably carcinogen, it's got usage restrictions: click
Dimethicone: silicone based polymer suspected of accumulation in organisms and toxicity, click
Triethanolamine: surfactant that keeps a proper pH, toxic and causes allergies,
Sodium Chloride: salt,
Parfum: fragrance that can contain God knows what,
Panthenol: antistatic, hair conditioning,
Tridecyl Salicylate: see line above,
Salicylic Acid: potentially irritating, anti-dandruff agent,
Coco Glucoside: a synthetic surfactant produced by reaction of glucose and coconut derived ingredients,
Methylchloroisothiazolinone: preservative, it was proved that it irritates skin, eyes and lungs, suspected of being mutagenic, click
Methylisothiazolinone: preservative of a proved toxicity, an allergen, it has its restrictions in cosmetics, click
Hexyl Cinnamal: allergies causing fragrance ingredient, click
Butylphenyl Methylpropional: a synthetic fragrance ingredient, it may be toxic, causes allergies, medium health danger: click,
Benzyl Salicylate: fragrance ingredient suspected of endocrine disruption, click
CI42090- dye.

And, when I checked what was put into the bottle, I thought: 'No wonder!'- it's a bomb of potential allergens. Whoever created the list of ingredients, had no mercy :P Unfortunately I can't recommend this cosmetic to people who often complain about irritations after washing their hair.

This shampoo foams well and smells nicely - these are advantages ;P The name suggests known by Poles and liked shampoo called Wash&Go. Do you know Wash&Go


sobota, 29 sierpnia 2015

Barry M, Gelly Hi-Shine, Pomegranate i Damson w stemplowanym manicure :)


Hej :)

Dziś krótko, szybko i na temat :)

Biały lakier bazowy - Golden Rose, Color Expert nr 02. Stemple: Barry M z kolekcji Gelly Hi-Shine, Pomegranate i Damson. Stemplują świetnie. Płytka Born Pretty, BP-L024, chyba moja ulubiona z tych dużych :) Nie mogę znaleźć fotek razem z kciukiem Nieskromnie powiem, że mi się podobało. A wam?


Hey :)

Today there'll be a short, fast post :)

A white  base nail polish is Golden Rose, Color Expert nr 02. Stamping: Barry M, Gelly Hi-Shine collection, Pomegranate and Damson nail polishes. They stamp great. Pattern: Born Pretty, BP-L024, I guess it's my favourite of these large ones :) I can't find photos of my thumb though  I can admit I liked this mani. And you?










czwartek, 27 sierpnia 2015

Ja pierniczę! czyli B. a Juicy Tangerine od Colour Alike w akcji z użyciem płytki MoYou ;)

Witajcie :)

Produkcji manicure'ów ciąg dalszy ;)

Lakier, który dziś pokażę jako bazę, został odświeżony i bardzo dobrze - holo Ja Pierniczę! od Colour Alike warte jest wielokrotnego użycia. W związku z tym nie miałam serca ostemplować wszystkich paznokci, dwa zostawiłam do podziwiania w słońcu solo :) Postanowiłam, że użyję lakieru do stempli B. a Juicy Tangerine, również od Colour Alike - paznokcie bardzo mi się spodobały jako lekko już jesienny tandem! Wzorek pochodzi z płytki MoYou Pro XL 14.

Hello :)

The production of manicures is continued ;)

The nail polish I'm re-showing you today as a base colour was re-found and that's very good, because Ja Pierniczę! holo from Colour Alike is worth re-founding for sure! That's why I didn't stamp all my nails, I left two solo to take a look at only the brown in the sun :) For my stamping I used a nail polish by Colour Alike too, B. a Juicy Tangerine and this nail lacquer was designed especially for stamping. I liked them both as the autumn-like tandem! The stamping pattern comes from MoYou plate, Pro XL nr 14.














środa, 26 sierpnia 2015

Lavera, Mydło w płynie z bio-nagietkiem i bio-oczarem wirginijskim :)

Witajcie!

Dziś wrzucam post napisany z miesiąc temu, kosmetyk już dawno zużyty w całości.




marka: Lavera
nazwa: Mydło w płynie z bio-nagietkiem i bio-oczarem wirginijskim
pojemność, cena: ok. 16 zł/300 ml
moja ocena: 7, 5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? raczej tak




To mydełko powędrowało do łazienki, do mycia rąk. Chciałam wymienić żele z SLS na coś łagodniejszego, co nie będzie nam wysuszać zbytnio skóry dłoni. Czy ten żel się sprawdził?

W sumie nawet tak. Ma swoje plusy i minusy. Na plus zaliczam mu zdecydowanie mniejsze wysuszanie skóry, niż w przypadku tradycyjnych mydeł w płynie. Ma żelowatą konsystencję, wskutek czego nie rozlewa się po nabraniu go na dłoń. Oczywiście plusem jest też łagodny, przyjazny skład. Co do minusów: słabo się pieni no i niestety zapach... Jakoś przymknęłam oko na zapach Amolu w kremie rodzinnym Lavery, ale nie jest aż tak cudowny, by chcieć tę nutę i w kolejnym kosmetyku, a jest ona wyraźnie wyczuwalna ;)





Co producent włożył do buteleczki?




Ano włożył glicerynę, łagodną substancję myjącą coco-glucoside, gumę ksantanową, sporo naturalnych ekstraktów, a to z nagietka, a to z aloesu, a to z oczaru wirginijskiego, a to z rumianku, organiczny alkohol. Mamy też Sodium Coco-Sulfate (łagodniejsza wersja SLS) i łagodne substancje myjące, takie jak Sodium i Disodium Cocoyl Glutamate, a substancje zapachowe są pochodzenia naturalnego, z olejków, chwała za to :)

I co powiecie na to mydełko?



---

Hello :) Today I'm posting a review written about a month ago; this product has been used in total.




brand: Lavera
product: Liquid soap with bio calendula and bio witch hazel extracts
price, amount: about 16 zloty/300 ml
my rating: 7, 5/10 pnts
would I buy it again? probably yes





This soap went to the bathroom for washing our hands. I wanted to change my usual hand soaps for some without SLS to make skin less dry. Does this one work?



Summa summarum I think it does. It has its advantages and disadvantages though. Among advantages: I noticed that my skin is less dry. Besides the consistency is gelly-like so the soap doesn't pour out of your hands. Ingredients are nice too. Disadvantages: weak foam and the fragrance... I somehow got used to Lavera family cream Amol scent but this fragrance in another cosmetic can be too much for me. And it  i s noticeable, the fragrance.


What did the producer put inside the bottle?



There are: glycerin, a gentle cleansing agent called coco-glucoside, xanthan gum, many natural extracts - made of calendula, aloe, witch hazel, chamomile, organic alcohol. We also have Sodium Coco-Sulfate (it's a more gentle version of SLS) and gentle cleansing agents such as Sodium and Disodium Cocoyl Glutamate. Fragrances come from natural oils and that's very good.

What do you think about this soap?


wtorek, 25 sierpnia 2015

Avon, Magic Effects, Mineral Crush: Ruby.

Jak się dziś macie, hę? :) U nas nie najlepiej... Osoba z bliskiej rodziny dostała udaru mózgu. Trudno mi w tym momencie skupić się na pisaniu...

Macie ochotę na czerwień i stempla MoYou? Jeśli tak - czytajcie dalej :) Jeśli nie - mimo to spróbujcie, zapraszam :)

How are you today, huh? Me - so-so. A person from close family of ours got a cerebral stroke. It's hard to concentrate on writing at the moment...

And - are you in a mood for red and a MoYou stamp? If your answer is 'yes', welcome to reading :) If no, still try, welcome :)




marka: Avon
kolekcja: Magic Effects, Mineral Crush
nazwa: Ruby
ilość użytych warstw: 2
wykończenie: strukturalne
cena: ok. 10 zł/10 ml
moja ocena: 8/10 pkt


brand: Avon
collection: Magic Effects, Mineral Crush
name: Ruby
number of coats: 2
finish: textured
price: about 10 zloty/10 ml
my rating: 8/10 pnts


Lakier ten rozprowadza się bez problemów i szybko schnie. Ma fajną strukturę, nie zbyt chropowatą, z delikatnymi drobinkami. Przypomina mi trochę lakier piaskowy Golden Rose z serii Holiday o numerze 56, ale jest inny, trochę bardziej stonowany. Zmywanie typowe dla piasków, nieco trudniejsze, ale nie zmywaniowe hardcore ;)

This nail polish paints easily and dries fast. It has a nice structure, I mean it isn't too rough and it contains tiny particles. Ruby reminds me a bit of Golden Rose nail polish from the Holiday collection, number 56, but Avon is different, slightly more toned down. Removing is typical for sandies, a bit harder than f. ex. creams yet it's not a hardcore removal ;)

Na palcu serdecznym mam wzorek z płytki MoYou, Fashionista nr 07 zrobiony lakierem Models Own, Chrome Rose - bardzo lubię stemple na piasku :) A wy?

On my ring finger I have a stamping pattern taken from Fashionista 07 stamping plate by MoYou; the stamping was done with Models Own nail polish called Chrome Rose. I like stamping on textured nail polishes. And you?







poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Flormar, Neon N006 i wzorki z płytki Born Pretty BPL-022.

Witajcie :)

Mam dziś dla was recenzję lakieru o odcieniu kanarkowej żółci :) Zestawiony został chyba dość nietypowo z niebieskim holosiem, a całość wystemplowałam motywami z płytki Born Pretty, BPL-022. Manicure o tematyce wypisz wymaluj mojego syna :D  

Wyszło tak:


Hello :)

I've got a review of a canary yellow nail lacquer for you today :) It was combined in quite an unusual way, I think - with a blue holo, and the whole lot were stamped with patterns taken from Born Pretty stamping plate, BPL- 022. This manicure includes motives liked by my son :D

The whole job was looking like this:




Ale do rzeczy. Najpierw pomalowałam paznokcie włoskim lakierem holograficznym, który mam z wymiany z Queen MiSeRy oraz żółtkiem Flormaru (na białej bazie).

At first I painted my nails with an Italian blue holo I got from a swap with Queen MiSeRy and with a yellow Flormar (on a white base).



marka: Flormar
kolekcja: Neon Colors
nazwa: nr N006
ilość użytych warstw: 2 grubsze na bieli
pojemność, cena: ok. 7 zł/11 ml
wykończenie: błyszczące
moja ocena: 7/10 pkt

brand: Flormar
collection: Neon Colors
name: nr N006
number of coats: 2 thicker ones on white
price, amount: about 7 zloty/11 ml
finish: glossy
my rating: 7/10 pnts


Powiem tak: radziłabym malować na bieli, bo ten Flormar sam z siebie nie najlepiej kryje. Schnięcie jest przeciętne, maluje się nawet dobrze. Odcień kojarzy mi się z kanarkiem lub melonem :)

I'd advise to use this yellow on a white base because this Flormar have the best opacity itself. The drying time is medium and it paints quite easily. The shade brings a canary or a melon to my mind :)




Potem wystemplowałam paznokcie na przemian niebieskim holo i żółtym Colour Alike, B. a Sunshine.

I więcej zdjęć:

Then I stamped my nails with the blue holo and yellow Colour Alike, B. a Sunshine.

And more photos: