Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X

sobota, 5 grudnia 2015

Clochee, Lekki balsam nawilżający, Czekolada i kumkwat + Yves Rocher, Un Matin Au Jardin, Bez, mleczko do ciała.

Witajcie :)

Dziś przedstawię wam dwa balsamy do ciała: jeden polskiej eko marki, Clochee, a drugi francuskiej - Yves Rocher.


Hello :)

Today I'm going to present two body balms: one is produced by a Polish eco brand Clochee, and the second by a French one, Yves Rocher.




marka: Clochee
nazwa: Lekki balsam nawilżający, czekolada i kumkwat
cena, pojemność: ok. 29 zł/100 ml
moja ocena: 8,5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? być może


brand: Clochee
name: Light Moisturising Balm, Chocolate and Kumquat Fragrance
price, amount: about 29 zloty/100 ml
my rating: 8,5/10 pnts
would I buy it again? perhaps






Balsam znajduje się w plastikowej buteleczce, a projekt jest bardzo elegancki i klasyczny. Kupująca może wybrać między pojemnością 100 ml, płacąc ok. 29 zł, a 250 ml - wówczas cena to ok. 59 zł. Ja wybrałam mniejszą pojemność, chcąc najpierw sprawdzić, czy warto skusić się na większą.


The package is a plastic bottle and the design is both very elegant and classic. The buyer may choose between 100 ml, cost of about 29 zloty, and 250 ml, cost of about 59 zloty. I chose the smaller bottle because I wanted to check if the product is worth buying a bigger one.





Skład jest przyjazny dla skóry, jest trochę olejków i ekstraktów naturalnych (np. z róży damasceńskiej, awokado, migdałów), lecytyna, składniki nawilżające, oczywiście zagęstnik, konserwanty (bez parabenów i tych, które uwalniają formaldehyd), a wszystko pochodzi albo z surowców naturalnych (oznaczenie dwoma gwiazdkami), albo składniki są certyfikowane (oznaczone jedną gwiazdką), albo mają zezwolenie na stosowanie w kosmetykach naturalnych. 


The list of ingredients is skin friendly, there are some oils and natural extracts (from Damascen rose, avocado, almonds), lecithin, moisturising ingredients, of course a thickener and preservatives (without parabens and formaldehyde releasers) and it all comes from either natural sources (they put two stars to let you know which ones), or certified ingredients (one star), or they are approved for natural cosmetics (three stars).


Zapach jest czekoladowy z cytrusową nutką, lekko kwaskowy: przypomina mi bardzo wyraźnie pomarańczowe delicje :) Nie jest zbyt słodki i przez to nie męczy, zapach w sam raz. Aromat ten utrzymuje się dość długo na skórze - kilka godzin. Ponadto kosmetyk ten bardzo dobrze nawilża i wygładza. Takie działanie lubię :)


 The fragrance is chocolatey with citrus, slightly sour and it isn't too sweet and tiring. The amount of sweetness is right. The scent lasts long on my skin, for a few hours. Besides this Clochee moistens great and smooths skin very well, I like such effect a lot :)





Krem lekko bieli skórę przy rozsmarowywaniu, ale efekt ten szybko znika. Kosmetyk jest też wydajny i szybko wsiąka w skórę. Jest jeden mankament, mianowicie najlepiej wyciska mi się go z buteleczki, gdy stoi do góry nogami - gdy stoi normalnie, wówczas trudniej go wydostać, i wskutek tego naciskając plastik i uginając go, powoduję odkształcenie buteleczki (plastik robi się powgniatany).


This balm whitens my skin a bit but the effect disappears fast. It's also efficient and soaks into skin quickly. There's one disadvantage though, I mean it's better to put it upside down to take a portion on this balm out. When the bottle stands in a normal way, it's more difficult to pour it out onto your hand, you need to press the plastic and it causes deformation of the bottle.


Ogólnie jestem zadowolona z tego kosmetyku. Dlaczego napisałam, że nie jestem pewna, czy kupiłabym ponownie? Bo używałam wersji z zapachem kwiatu migdałowca i bardziej mi się podobał ;)

All in all I'm satisfied of this cosmetic. Why have I written I'm not sure I'll buy it again? Because I was using the same body balm but with an almond flower fragrance and I prefer that scent to the chocolate + kumquat. 


Kolejny kosmetyk to balsam od Yves Rocher. Kupiłam go, gdy jeszcze nie używałam eko kosmetyków i naczekał się na recenzję.

Another cosmetic is a body balm by Yves Rocher. I bought it when I wasn't using eco cosmetics and it was waiting for a long time for the review.



marka: Yves Rocher
nazwa: Un Matin Au Jardin, Purple Lilac Body Lotion (balsam do ciała o zapachu fioletowego bzu)
pojemność, cena: ok. 12 zł/200 ml (plus wysyłka)
moja ocena: 7, 5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? nie

brand: Yves Rocher
name: Un Matin Au Jardin, Purple Lilac Body Lotion
amount, price: about 12 zloty/200 ml
my rating: 7, 5/10 pnts
would I buy it again? no


skład/ingredients:



No właśnie... Teraz wolę balsamy bez silikonów czy PEG, a tu niestety to jest. I całkiem sporo konserwantów plus zapach bzu, z którego wyciągu nie ma w składzie. 

I prefer balms without silicones and PEGs and here I have them. A few preservatives and a lilac scent that doesn't come from a natural flower.



Ogólnie jednak, nie zwracając na to uwagi, uważam, że balsam dobrze nawilża, ładnie pachnie bzem i to dość mocno - to taki wiosenny zapaszek :) Rozsmarowuje się bez problemu (czuję ten silikon przy smarowaniu, bio masła czy balsamy są trochę inne w dotyku), dość szybko się wchłania. Efekt nawilżający jest dobry! 
Znacie ten kosmetyk? Lubicie zapach bzu?


All in all when I don't pay attention to the ingredients, I think that this body balm moistens well, smells nicely and quite strong with lilac and it's such a spring scent :) It smears without problems (I can detect the dimethicone when I'm smearing; eco body butters and balms haven't got this specific feeling in touch). It absorbs quite fast. It's OK!
 Do you like lilac scents?


32 komentarze:

  1. Czekolada to ja rozumiem ;) ale co to kumkwat;

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kosmetyki YR rzadko kupuję, bo niestety nie zachwycają składami, a zapach bzu uwielbiam...jednak mimo to bym się na niego nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że zapach tego balsamu bardzo mi się podoba, natomiast skład już nie za bardzo.

      Usuń
  3. Jeśli zapach kosmetyku z Clochee jest czekoladowy, no to wystarczy, żebym przepadła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. I love lilacs and their scent - I wouldn't mind trying the last one!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Me too! There were times I didn't like lilacs, but it has changed!

      Usuń
  5. YR nie lubię,miałam ich szampon i krem i były ohydne,i jeszcze antyperspirant,który nie działał jak powinien,a drugiej firmy niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obu kosmetyków nie znam. Ale pamiętam jak kiedyś przy okazji zakupów w aptece piękna Pani namawiała mnie do zapoznania się właśnie z produktami marki Clochee. Chwaliła ich naturalne składy i dostałam nawet kilka próbek :) Z tego co pamiętam były niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja np. miałam próbkę kremu do twarzy, wydawał się dobry :)

      Usuń
  7. ta czekolada z kumkwatem to zapach dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki do zjedzenia ;) Bardzo przyjemny w sumie.

      Usuń
  8. Nie miałyśmy i nawet nie znałyśmy :) Ale jak jest słowo czekolada to bierzemy bez pytań :P

    OdpowiedzUsuń
  9. I think they both sound lovely but I'm not the biggest fan of chocolate scented things so I the lilac sounds great! :) xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I admit the lilac scent in this body balm is very lovely.

      Usuń
  10. I like how refreshing lilac can be)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It reminds of spring and blooming flowers :)

      Usuń
  11. Z YR kupiłam mamie balsam z innym zapachem, chyba kwiat wiśni - nie była zadowolona z nawilżenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiat wiśni miałam i pachniał świetnie; co do nawilżenia, raczej nie narzekałam - może mama ma bardziej suchą skórę?

      Usuń
  12. Ja bardziej lubię zapach bzu, niż czekolady, więc ten drugi produkt bardziej by mi odpowiadał pod tym względem :) Jednak nie znam ich i nie używałam, jak na razie mam zapas balsamów, więc sie nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I'm a fan of lilac scents too. The first one does sound nice too :-D

    OdpowiedzUsuń
  14. I love the lilac scent! It reminds me of when I was a little girl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The pleasant childhood memories are great :)

      Usuń
  15. za sam zapach i skład cudny bym brała;D

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)

Podoba Ci się ten blog? Zostań na dłużej :)
Do you like this blog? Stay for a longer time :)

NotCopyACat:

NotCopyACat:
because we don't want to copy one another (not a copycat), still we have a lot in common :) - that's why one letter in the name of my blog is switched.