wtorek, 1 grudnia 2015

Alva, Sanddorn, krem nawilżający na dzień, 30+.


Witajcie :)

Jakiś czas temu w moje ręce wpadła próbka niemieckiej ekologicznej marki kosmetycznej Alva. Kremik z tej próbki spodobał mi się na tyle, że kupiłam pełnowymiarowe opakowanie.


Hello :)

Some time ago I got a sample of a cosmetic; it was a German eco brand called Alva. The face cream of theirs that was put into the sample was so pleasant that I decided to buy a full size package.



marka: Alva
nazwa: Sanddorn, krem nawilżający na dzień, 30+
pojemność, cena: 50 ml/ok. 70 zł
moja ocena: 8/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? być może 


brand: Alva
name: Sanddorn, moisturising face cream, age 30+
amount, price: 50 ml/about 70 zloty
my rating: 8/10 pnts
would I buy it again? perhaps




Oto, co producent pisze o tym kosmetyku:

Here's what producer says about this cosmetic: it contains hyaluronic acid, jojoba oil and shea butter for more softness and also some ingredients to prevent skin from UV radiance and aging. Regular usage of this one helps tired and irritated skin. It's recommended for women aged 30+ and it is not tested on animals.



Lista składników:

A list of ingredients:



Wg listy 99, 7% składników jest pochodzenia naturalnego, a 23, 65% pochodzi z upraw organicznych. Ponadto kosmetyk ten jest certyfikowany przez Ecocert. To lubię! Może w jakiś sposób tłumaczy to wysoką cenę...

Jest tu, oczywiście oprócz wody ;) olej jojoba, lecytyna, Glyceryl Stearate - emolient, nawilża skórę, Behenyl Alcohol - emolient, zagęszczacz; Stearic Acid - kwas tłuszczowy, nawilżający; Lauryl Alcohol - alkohol tłuszczowy, emolient; Myristyl and Cetyl Alcohol - emolienty; Palmitic Acid - emolient, składnik zapachowy; gliceryna; masło shea; alkohol - rozpuszczalnik; Cera Alba - wosk pszczeli, tworzy film ochronny, nawilża, jest składnikiem zapachowym; Hippophae Rhamnoides Oil - olej rokitnikowy; tokoferol - witamina E; hialuronian sodu - zmiękcza i wygładza; kompozycja zapachowa ze składników naturalnych; Citrus Nobilis Oil - olej z mandarynki; Cymbopogon Nobilis Oil - olej z palczatki imbirowej; Helianthus Annuus Seed Oil- olej z nasion słonecznika; Potassium Sorbate - konserwant; guma ksantanowa - zagęstnik; kwasek cytrynowy; Geraniol - składnik zapachowy, może uczulać, Limonene, Linalool, Citral, Farnesol - podobnie jak Geraniol.


According to the list, 99,7% of ingredients are of natural origin and 23, 65% come from ecological cultivations. Besides this cosmetic is certified by Ecocert. Maybe this explains in a way why it costs so much...

There is, except water, of course, jojoba oil, lecithin, Glyceryl Stearate - an emollient that moistens skin; Behenyl Alcohol - an emollient and thickener; Stearic Acid - moisturising fatty acid; Lauryl Alcohol- fatty alcohol, emollient; Myristyl and Cetyl Alcohol - emollients; Palmitic Acid - emollient too, also fragrance ingredient; glycerin; Shea butter; alcohol (solvent); Cera Alba - bees wax, creates a protective film, moistens, it's also a fragrance ingredient; Hippophae Rhamnoides Oil; tocopherol (vitamin E); sodium hyaluronate - it smooths and softens skin; fragrance (made from natural ingredients); Citrus Nobilis Oil (mandarin oil); Cymbopogon Nobilis Oil; Helianthus Annuus Seed Oil - oil prepared from sunflower seeds; Potassium Sorbate - a preservative; Xanthan Gum - thickener; Citric Acid; Geraniol, Limonene, Linalool, Citral, Farnesol - fragrance components, they may irritate.




A jak się sprawuje ten krem?
Otóż dobrze. Pozostawia delikatny film, ale mi to nie przeszkadza. Rozsmarowuje się bez problemu. Zapach jest cytrusowy, wyczuwalny, powiedziałabym, że o średnim natężeniu i utrzymuje się przez kilka godzin. Krem dobrze nawilża mi skórę, czuję efekt przez cały dzień. Składniki są przyzwoite, a kosmetyk wydajny. Wolę jednak krem różany Alteya, ale ten też jest w porządku. Minus? Cena.

Znacie tę markę?


And how this face cream works?

It works well. It leaves a delicate protective film that doesn't bother me. It spreads without problems. The fragrance is citrus- like, easy to detect, and I'd say that its intensity is medium - it lasts for a few hours. This Alva moistens my skin well, I feel this effect all day long. Ingredients are acceptable and the cream is efficient. I prefer Alteya rose face cream I had, but this one is OK too. Any disadvantages? The price.

Do you know this brand?


37 komentarzy:

  1. Cena faktycznie nie zachęca do zakupu. Kosmetyków z tej firmy jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaby być trochę niższa... ale skład jest ładny.

      Usuń
  2. Nie znam tego kremu,ale wydaje się być ciekawy. Co do ceny to kosmetyki naturalne przeważnie są drogie. Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam u ciebie :)
      To prawda, ale gdy się na nie przestawi, to już nie chce się innych ;)

      Usuń
  3. Na razie kremów Ci u mnie mnóstwo ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta Alva jest już na wykończeniu, mam też nową Alteyę, jedną Orientanę i kilka próbek.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz; niestety musiałam usunąć z powodu zostawionego linka do bloga.

      Usuń
  5. For my skin it might be not suitable, but I liek how it works for you

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie, ale przedział wiekowy jeszcze nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ta czytelniczka za młoda, tamta też, czuję się staro ;D

      Usuń
  7. It sounds like something I would give a try!!

    OdpowiedzUsuń
  8. chetnie bym wyprobowala, brzmi bardzo ciekawie chociaz nie znam tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ta próbka, też bym nie znała :)

      Usuń
  9. Marki nie znam, chętnie wypróbowałabym ;-) Jednak zdołowało mnie sformułowanie " dla skóry dojrzałej po 30. r. ż." - poczułam się staro...

    OdpowiedzUsuń
  10. Takich dobrych kremów nigdy nie za wiele, no chyba, że cena powala :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze do zaakceptowania, ale z trudem ;)

      Usuń
  11. Nie znam tego kremu ale cena mnie przeraża, wolę tańsze kremiki;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Marki zupełnie nie kojarzę, ale może kiedyś jej poszukam. na razie ma kilka fajnych kremów i nie szukam kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Też bym nie kojarzyła, gdyby nie próbka. Dobrze je czasem dostać, bo można przetestować przed ewentualnym zakupem i uniknąć rozczarowań.

      Usuń
  13. chciałbym coś przetestować tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że się sprawdził, bo cena naprawdę wysoka.

    Nominowałam Cię do LBA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, spoko jest.
      Dzięki; tylko, że już byłam nominowana ;)

      Usuń
  15. This is the first time I hear about this brand :)

    OdpowiedzUsuń