wtorek, 25 sierpnia 2015

Avon, Magic Effects, Mineral Crush: Ruby.

Jak się dziś macie, hę? :) U nas nie najlepiej... Osoba z bliskiej rodziny dostała udaru mózgu. Trudno mi w tym momencie skupić się na pisaniu...

Macie ochotę na czerwień i stempla MoYou? Jeśli tak - czytajcie dalej :) Jeśli nie - mimo to spróbujcie, zapraszam :)

How are you today, huh? Me - so-so. A person from close family of ours got a cerebral stroke. It's hard to concentrate on writing at the moment...

And - are you in a mood for red and a MoYou stamp? If your answer is 'yes', welcome to reading :) If no, still try, welcome :)




marka: Avon
kolekcja: Magic Effects, Mineral Crush
nazwa: Ruby
ilość użytych warstw: 2
wykończenie: strukturalne
cena: ok. 10 zł/10 ml
moja ocena: 8/10 pkt


brand: Avon
collection: Magic Effects, Mineral Crush
name: Ruby
number of coats: 2
finish: textured
price: about 10 zloty/10 ml
my rating: 8/10 pnts


Lakier ten rozprowadza się bez problemów i szybko schnie. Ma fajną strukturę, nie zbyt chropowatą, z delikatnymi drobinkami. Przypomina mi trochę lakier piaskowy Golden Rose z serii Holiday o numerze 56, ale jest inny, trochę bardziej stonowany. Zmywanie typowe dla piasków, nieco trudniejsze, ale nie zmywaniowe hardcore ;)

This nail polish paints easily and dries fast. It has a nice structure, I mean it isn't too rough and it contains tiny particles. Ruby reminds me a bit of Golden Rose nail polish from the Holiday collection, number 56, but Avon is different, slightly more toned down. Removing is typical for sandies, a bit harder than f. ex. creams yet it's not a hardcore removal ;)

Na palcu serdecznym mam wzorek z płytki MoYou, Fashionista nr 07 zrobiony lakierem Models Own, Chrome Rose - bardzo lubię stemple na piasku :) A wy?

On my ring finger I have a stamping pattern taken from Fashionista 07 stamping plate by MoYou; the stamping was done with Models Own nail polish called Chrome Rose. I like stamping on textured nail polishes. And you?







60 komentarzy:

  1. Super mani. Lakier z Avonu piękny. Mam podobny z Adosa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Najgorzej ma ta osoba, którą to dotknęło... Szczęście w nieszczęściu, że to twarda sztuka...

      Usuń
  3. A gorgeous red and what a lovely stamping!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm mega kobieco wyszło. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. I love textured polishes and the collection from Avon is pretty awesome, exactly like your nails!

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba jedyne produkty Avon jakie mnie ciekawią. Od całej reszty uciekam :D. Fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piasków z tej serii nie mam, za to z poprzedniej serii aż 3 :) Z jednego jestem bardzo zadowolona, jednego jeszcze nie próbowałam, a ostatni zawiódł mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzedniej serii nie znam. Ten Avon dołączył do zbioru jako jeden z pierwszych lakierów tej marki w tym miesiącu.

      Usuń
  8. Udar to przykra sprawa, mamy nadzieję, że nie krwotoczny. Życzymy zdrowia bardzo, bardzo!
    Pazurki jak zwykle piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie za wiele wiem... bo to przytrafiło się na wakacjach daleko stąd i dosłownie na dniach. Ale wiem, że cofnął się niedowład, a to bardzo dobrze...

      Usuń
  9. Trzymajcie się mocno :* A lakiery z tej serii po prostu uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę zdrowia Twojej rodzinie, trzymajcie się! A mani bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jak sobie tu piszę, to mogę na chwilę oderwać myśli od tego, choć i tak się nie do końca udaje...

      Usuń
  11. This look so pretty! I really like red textured polishes :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń
  12. Sorry to hear that Aneta. *hugs*

    You know I love this one :-D I do like the Avon textures so much :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Illnesses are sh*t.

      Yeah, I know, I bought it after I had seen it on your blog - I liked it a lot then :)

      Usuń
  13. yes, this avon is amazing , really

    OdpowiedzUsuń
  14. o rany, jest piękny! a z tym stemplem to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hi dear Aneta! I'm sorry for what happened today. For me has been just a usual work day. Illneses are sh*it as you said but we have to fight!
    kisses my dear ♡ the mani is gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh... illnesses are TRUE problems.

      Thank you!

      Usuń
  16. piękne pazurki, cudne kolorki!

    życzę Twojej bliskiej osobie zdrowia Wam wytrwałości kochana
    ściskam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  17. kochana pazury cudne! a Wam życzę dużo siły i mocy abyście to razem przetrwali:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że ten udar będzie jak najlżejszy w skutkach...

      Usuń
  18. Kolor świetny uwielbiam czerwień :)

    Życzę zdrowia bliskiej osobie, też miałam w domu przypadek udaru i po dwóch latach rehabilitacji wszystko wróciło do normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, niewiele wiem na temat udarów... To jest osoba koło siedemdziesiątki, a jak było u ciebie? Na szczęście szybko trafiła do ponoć dobrego ośrodka.

      Usuń
  19. Pięknie to się prezentuje! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. I'm so sorry to hear about your relative!
    I love the stamping though!

    OdpowiedzUsuń
  21. love the manicure :D
    hope your relative will be better soon :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem ładny ten piaseczek z Avon.

    OdpowiedzUsuń