sobota, 11 lipca 2015

Sylveco, Lniana maska do włosów, hipoalergiczna :)

Witajcie :)

Przyznaję - sporo kosmetyków polskiej firmy Sylveco uważam za całkiem udane i to jest jeden z nich.



marka: Sylveco
nazwa: Lniana maska do włosów, hipoalergiczna
cena, pojemność: ok. 27 zł/150 ml
moja ocena: 8/10 pkt
czy kupiłabym ponownie? tak


Maska znajduje się w zaklejonym pudełeczku, po otwarciu go ukazuje się słoiczek:



Który to słoiczek nie był zabezpieczony srebrną folią i po odkręceniu pokrywki ciut maski wypłynęło na zewnątrz ;) Sam projekt opakowania uważam za schludny i estetyczny, ładny :)



Maseczka ma lekko lejącą konsystencję i bardzo lekko wyczuwalny zapach (trzeba do niej zbliżyć nos, by coś poczuć).

Producent fajnie nas edukuje co do środków pielęgnujących:



skład:

Powiem tak: bardzo lubię większość składów kosmetyków Sylveco, bo są nieprzekombinowane i z dużą zawartością składników naturalnych. Tu mamy i ekstrakt z nasion lnu, i olejek kokosowy, i olejek z nasion winogron, kwas mlekowy... ponadto alkohol tłuszczowy, glicerynę, sacharozę, kwas stearynowy (stabilizuje emulsję i chroni przed wysuszeniem), gumę guar (stabilizator emulsji, ułatwia rozczesywanie), decyl glucoside: łagodny środek powierzchniowo czynny; glyceryl oleate: składnik zmiękczający, Tocopheryl Acetate - witamina E, dodatkowo jako konserwant chroniący tłuszcze przed jełczeniem; Sodium Benzoate to też konserwant, no i Cocamidopropyl Betaine - substancja myjąca pozyskiwana z kokosa. 

Maska ta działa na moje włosy dobrze, nie obciąża, sprawiają wrażenie bardziej błyszczących i miękkich. Brak jest mega spektakularnych efektów, jakiejś dodanej objętości czy czegoś w tym stylu ;), ale kondycja włosów wydaje się polepszona w bardziej naturalny sposób. Używam tej maski najczęściej razem z szamponem Biolaven i włosy ładnie się po nich prezentują, dlatego mogłabym kupić ją ponownie. Nie uczula. Jedynym minusem, jaki widzę, jest opakowanie: łatwo o rozlanie specyfiku podczas aplikacji.

Znacie? Lubicie kosmetyki z lnem?

---

Hello :)

I admit, I like many cosmetics made by a Polish brand Sylveco and here's one of them :)



brand: Sylveco
name: Hair mask with flax, hypoallergenic
price, amount: about 27 zloty/150 ml
my rating: 8/10 pnts
would I buy it again? yes


The mask is in a paper box locked with a sticker and when you open it, you see a jar:



The jar wasn't protected with a foil and when I opened it, some of the mask spilled out - fortunately only a tiny bit. The design of the package is pleasant, natural and esthetic.



This mask has a slightly runny consistency and its smell is hard to detect, actually you need to keep your nose close to the jar to smell something.

The producer promises smoother and more shiny hair, also better moisture and less split ends: the mask is suitable for dry and damaged hair. 

The ingredients:



I like most of ingredients that Sylveco puts into their products because they are simple yet with big amount of naturals. Here we have flax seeds extract, coconut oil, grape seed oil, lactic acid - and a fatty alcohol, glycerin, sucrose, stearic acid (it's a stabilizer and also prevents from dry hair), decyl glucoside: a gentle tenside, glyceryl oleate: a softening agent, Tocopheryl Acetate - that means vitamin E, working as a preservative too because it prevents oils from spoiling, Cyamopsis Tetragonoloba Gum - a stabilizer that helps you to brush your hair easily, and Cocamidopropyl Betaine - a cleaning agent gained from coconuts.

This mask works well for me, it doesn't make my hair too heavy and they seem more shiny and soft. Perhaps there's lack of some spectacular effects, f. ex. "Oh, my hair seems much thicker!" or something like this ;), but the hair condition seems better and in a natural way. I use this mask together with Biolaven shampoo (the same brand) and my hair looks nice, my skin isn't irritated and I would be able to buy this product again. One disadvantage I see is the package: it's easy to spill what's inside when you wash your hair.

Do you like cosmetics with flax?

40 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kosmetyki Sylveco ale szampon pszeniczno-owsiany się u mnie nie sprawdził:-( mimo to chętnie wypróbuję te maskę jak tylko uszczuplę swoje zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten szampon, ale do tej pory użyłam ze 2 razy, więc obserwuję dalej, co będzie robił ;)

      Usuń
  2. Ciekawe jak sprawdziłaby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice product. I like spoiling my hair once in a while :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam jeszcze kosmetyków z lnem ;p w ogóle to muszę w końcu sobie zrobić swoją maskę z siemienia lnianego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jeden kosmetyk Sylveco, osławiony peeling z korundem, ale jeszcze nie testowałam :d Mam nadzieję, że się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sounds good. I've not tried this sort of thing. I usually us argan oil once in a while :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z lnem to chyba jeszcze nie miałam, ale taką maskę bym sobie sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. swietny produkt, chetnie bym go wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  9. This sounds really nice! I've been wanting to try a hair mask :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Never tried an item like this, looks nice)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czemu nie używałam jeszcze nic z kosmetyków firmy Sylveco, jak wszędzie czytam, że fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przez to, że nie wszędzie można je dostać, tak jak np. Ziaja...

      Usuń
  12. Jak pozużywam trochę to, co mam, to sobie kupię, moje włosy lubią len, czy to glutek, czy olej lniany, więc ta maseczka (jej skład!) mnie przekonuje!

    OdpowiedzUsuń
  13. moje włsoy lubia olej lniany wiec mysle ze ta maska by im sie spodobała';)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używamy żadnej maski do włosów ale nas zaciekawiła, mamy zaufanie do lnu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ive never heard of this brand before! it seems pretty good!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ją lubię, mam już trzecie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kupię ponownie, jest taka uniwersalna, można ją łączyć nie tylko z Sylveco ;)

      Usuń
  17. Choć mam kilka kosmetyków tej marki, jedne lubie bardziej inne mniej, kosmetyków do włosów jeszcze nie testowałam. Może pora to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam z tej firmy krem pod oczy i byłam bardzo zadowolona z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam, to zbyt mało powiedziane. Mam włosy długie, ale cienkie, więc nakładam maskę na 30 min pod czepkiem wieczorem i spłukuję. Podsuszam włosy i idę spać. Rano pod prysznicem myję włosy (zazwyczaj mam balsam myjący sylveco, ale teraz zdradzam go z szamponem biolaven ... piekny zapach). I mam w super kondycji. Nie pusza się, nie rozdwajają koncówki, świetnie rozczesują (mam szczotki tangle tezzer -POLECAM).

    OdpowiedzUsuń