poniedziałek, 15 czerwca 2015

Technika dry brush z użyciem lakieru El Corazon na lakierze China Glaze, White On White :)

Witajcie :)

Na pewno wiecie, na czym polega technika dry brush. To po prostu mazanie pędzelkiem z cienką, lekko podeschniętą warstwą lakieru. Bardzo lubię tę metodę, bo daje efekt graffiti albo coś w stylu pękającego lakieru, ale moim zdaniem wygląda to lepiej niż w przypadku pękacza.

Biały lakier China Glaze, 'White On White', recenzowałam tu: kliknij ;), a dziś dopisek o składzie, który, jak się okazuje, trochę mnie rozczarował. Maziaje zrobiłam za pomocą matowego lakieru El Corazon, 'Matte Effect' nr 160- mówię wam, satyna super wygląda na żywo w tego typu zdobieniu!). Potem jeszcze dostemplowałam to i owo, pokażę kiedy indziej ;)

Popatrzcie, co ta Chinka ma w składzie: m. in. żywicę formaldehydową i etylowy formaldehyd (Ethyl Tosylamide: klik). No niestety, formaldehyd jest toksyczny i powoduje m.in. chroniczne dolegliwości układu oddechowego: klik. Przetworzony może uwalniać się również. W Europie etylowy formaldehyd w kosmetykach jest zakazany, jako sulfonamid. Jest też kamfora, niepożądana substancja, której nie zawierają lakiery Big 5 Free oraz Trimethyl Pentanyl Diisobutyrate, toksyczny, podjerzewany o kumulowanie się w organiźmie - klik. Tak, że składowego szału nie ma...

Jak wam się podobają takie mazy pędzelkiem? Robicie czasem coś takiego?

---

Hello :)

I think you know what's the dry brush technique is. It's just painting with your brush almost dry, with a rather thin amount of nail polish. I like this method very much because it gives graffiti effect or something like a crackle nail polish would do, but in my opinion it looks better than crackle.

I had already reviewed the China Glaze nail enamel 'White On White' here: click me and today I'm going to add an information about its ingredients that quite disappointed me. The brush strokes were made with El Corazon, 'Matte Effect' nr 160, fuchsia one - I'm telling you, the satin finish looks great 'live' in this type of nail art!). Then I stamped on it but I'll show it another time ;)

Now onto the ingredients:

There's Formaldehyde/Tosylamide Resin among them and Ethyl Tosylamide. Tosylamide is used with formaldehyde to make an epoxy resin (click). Unfortunately formaldehyde is toxic and it may cause f. ex. chronical bad symptoms of your eyes, lungs, nose (click). When it's in resin form, I read it may show up too. Ethyl Tosylamide is forbidden in cosmetics in Europe as a sulfonamide. There's also camfor, a substance that doesn't exist in Big 5 free nail polishes, and Trimethyl Pentanyl Diisobutyrate, toxic and suspected of being accumulated in organisms - click. So I guess the China Glaze isn't the best when it comes to what was put inside...

Do you like dry brush technique? Do you sometimes do such manis?















56 komentarzy:

  1. Ale świetny efekt uzyskałaś, no wiesz, taka prosta metoda a ja jej jeszcze nie stosowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo wyglądało to lepiej, bo bardziej zauważyć się dało satynowe ciapanie pędzlem i właśnie ta satyna była u ciekawa... satynowe graffiti? ;)

      Usuń
  2. Yes, I love the technique and do BS manis from time to time...
    This mani is really sweet and beautiful!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I remember you made it once on a white background, I liked it a lot.

      Usuń
  3. Super to wygląda, fajniejsze niż zwykły pękający lakier.

    OdpowiedzUsuń
  4. When I saw this technique years ago for the very first time I thought it looked a bit messy. Didn't know what to think. But make it myself and now I absolutely LOVE it! Will make it soon again :-D White and pink are just so beautiful together.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It does look messy! But it's a funny mess, not a dirty ugly mess. Do such mani, I'd gladly watch it :)

      Usuń
  5. Lubię tę technikę. U ciebie faktycznie wyszło trochę jak pękacz.

    OdpowiedzUsuń
  6. What a lovely effect. It looks great!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Ty to robisz <3 Mega efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo ciekawie, szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o takiej technice :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię dry brush :) fajny efekt, zwłaszcza, że bardzo lubię połączenie bieli z różem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wowo! This is the first time I see such effect! Looks cool *__*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej techniki, wygląda super;)

    OdpowiedzUsuń
  12. I love the final mani, it looks great!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie to wygląda, sama jeszcze nie robiłam czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. swietnie Ci wyszly pazurki, niemalze jak z topem crackle - wielkie brawa!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. such a cool technique and the result is awesome!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, uwielbiam tę technikę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. It looks amazing and I really like it :-D Great mani :-D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny efekt ;) ja ostatnio nic nowego nie próbuję , tylko szybko : lakier i stemple z braku czasu niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale widziałam piękne kwiaty sondą robione u ciebie ostatnio :)

      Usuń
  19. so interesting manicure, i like it ! nice color

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo lubię tą technikę, ale daaaawno nie używałam... świetnie Ci wyszło to połączenie

    OdpowiedzUsuń
  21. Beautiful brushstroke! I love this technique and I'm doing it from time to time :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Beautiful manicure and combination! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. This is such a pretty mani! I love the colours :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń