czwartek, 23 kwietnia 2015

Ingrid Cosmetics, Prelude, Primer Base: baza pod makijaż :)

Czeeeść :)

Dziś post o bazie pod makijaż. Dorwałam taki specyfik zirytowana faktem, że makijaż zbyt szybko znika mi z twarzy, a puder zaczyna się świecić. Grrr! Dzisiejsza baza ma za zadanie głównie matować i wygładzać.





marka: Ingrid Cosmetics
nazwa: Prelude, Baza pod makijaż, matuje & wygładza
pojemność, cena: 30 ml/13 zł plus koszt wysyłki
moja ocena: 6, 5/10 pkt
czy kupiłabym ponownie?: trudno powiedzieć

Co obiecuje producent?

Matująca baza pod makijaż nadaje skórze niezwykłą gładkość i kaszmirową miękkość. Dzięki niej uzyskasz natychmiastowy efekt wygładzenia, nawilżenia oraz delikatnego napięcia skóry. Lekka, silikonowa formuła ułatwia rozprowadzenie fluidu i pudru, gwarantuje perfekcyjne i profesjonalne wykonanie makijażu oraz wydłuża jego trwałość. Optycznie spłyca zmarszczki i tuszuje wszelkie niedoskonałości cery.





Dobra, dobra ;) Nie spodziewam się, bym walnęła sobie profesjonalny makijaż li i jedynie dzięki zastosowaniu bazy ;) - jakiejkolwiek :D Ostatnie zdanie nijak się ma do rzeczywistości, zero spłyceń zmarszczek i tuszowania niedoskonałości. Natomiast istotnie baza znacząco wygładza skórę na wiele godzin, staje się ona miękka i lekko napięta, a błyszczenie w moim przypadku nastąpiło po dobrych kilku godzinach od zastosowania (może 5?). Puder trzymał się na tej bazie w miarę, ale zaryzykowałam i dałam ją też na powieki i co? Nic. Cienie rozmazują się i złażą prawie tak szybko, jak złaziły ;)

Na plus higieniczny dozownik no i to, że jednak na trochę matuje bez wrażenia, że mam na twarzy napiętą maskę.



Znacie ten produkt? Używacie czegoś tego typu?

---

Helloooo :)

Today I'm going to write about a make up base. I bought such a cosmetic because I don't like when my face shines and how my make up quickly disappears ;) A primer base I bought was aimed to mattify and smooth (mainly).





brand: Ingrid Cosmetics
name: Prelude, Primer Base, Mattifying and Smoothing, extends the make-up durability
price: about 13 zloty plus shipping cost/30 ml
my rating: 6, 5/10 pnts
would I buy it again: I don't know

What the producer promises is:

Mattifying make-up base ensures skin with smoothness and cashmere softness. Furthermore it moisturizes and delicately tenses face skin. Light silicone formula makes it easy to spread make-up foundation and powder on face, guarantees perfect, professional and long-lasting make-up. Visibly smoothens out wrinkles and covers all skin imperfections. 



OK, OK ;) I don't expect my make-up to look professional only because I used this primer ;) The last promised sentence is far-fetched too, I didn't notice smoothened out wrinkles and covering all skin imperfections. This primer base smoothens my skin and makes it more tense indeed (fortunately slightly, not too much) and stops my face from shining for about 5 hours after using my foundation. I took a risk and used the base on my eyelids too and I have to admit my eyeshadows smeared and disappeared quite fast. A nice bottle that doses the base without putting too much air into it is an advantage and the mattifying effect and smoothness are the biggest advantage of all, I think. 

Have you used a similar product? Did you like it?






16 komentarzy:

  1. Ja używam bazy Soraya. Też cudów nie ma ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie makijażu bez tego kosmetyku. Cienie nigdy i żadne mi nie spływają... I chyba powinnam się cieszyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z ciebie fuksiara! Ja mam jakiś dziwny typ cery, normalnie mało co się trzyma, najlepiej chyba puder. Cienie - nie bardzo, mam opadające powieki. Ciesz się, naprawdę!

      Usuń
  2. i love my catrice and etude house primers, they make face looks smother, even make my makeup last longer :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Ingrid is more or less similar price shelf, I guess.

      Usuń
  3. mi coś takiego nie potrzebne do szczęścia;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, nawet jeśliby mega działał, to też by mi szczęścia nie dał, to tylko rzecz ;)

      Usuń
  4. It looks delicious - but never use foundation :)

    OdpowiedzUsuń
  5. This looks really nice! I haven't tried something like this before :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń
  6. I have tried a similar product from Gosh. I was not impressed, even though it felt nice on the skin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It felt nice indeed! Very soft and delicate. I only had nail polishes and one eye pencil from Gosh.

      Usuń
  7. I've never heard of it. I don't wear makeup so have no idea how to use it *looks clueless*!!! I really don't like having things on my eyes either :-|

    My makeup can fit into a small tub about a 500g margarine sized one. I really don't wear it at all, it's probably expired now!! I like seeing others in bold makeup though. :-)

    I recently had to clear out my perfumes too. I got a nice body mist from Avon a few weeks ago, smells of coconuts. I think if I got the perfume of the same scent, it would give me headaches :-( The body mist is quite light :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yeah, I remember. And I don't like wearing make up on my eyes too at the moment, due to the supposed allergy my eyes can't bear this make up and smear almost at once! (because of tears).

      There were times I loved wearing perfume but I find it hard nowadays so I understand you. Body mist is OK, not much concentration of perfume composition in percent but perfume - can be annoying!

      Usuń
  8. I'm usually wearing very little foundation. Does CC-cream counts as foundation? I've only tried some samples but actually haven't bought a fullsize bottle yet, just because I haven't tried one that I like yet :D
    Oh, I think I liked one from Etude House but I haven't bought the bottle yet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'd count CC as a foundation. I usually wear BB creams, sometimes a foundation.

      Usuń