środa, 4 lutego 2015

China Glaze, Sand Dolla Make You Holla i holo serdeczny :)

Witajcie :)

Swego czasu miałyśmy z Ananką niezłe przeboje z dzisiejszą Chinką. Ona chciała wysłać mi próbkę, Royal Mail szalało, zwróciło przesyłkę (w Szkocji są ograniczenia i lakiery, jako substancje łatwopalne, nie mogą być wysyłane pocztą), no i guzik ;)



marka: China Glaze
nazwa: Sand Dolla Make You Holla
ilość użytych warstw: 2 na jednej warstwie białego lakieru
wykończenie: strukturalne
cena: 20 zł plus koszt wysyłki; poj. 14 ml
moja ocena: 7, 5/10 pkt


Lało, więc zdjęcia na dworze - mokrrrre!
Ten lakier to mleczna, biało-różowawa baza z drobnym brokatem. Jest średnio kryjąca, bez białego lakieru pod spodem potrzebne byłyby 3 warstwy do krycia. Dałam dwie na białym kremie, z nadzieją, że łatwiej będzie je zmyć, niż 3 - bez metody z folią aluminiową. Okazało się, że całość nie zmywała się jakoś szczególnie trudno.

Co się jeszcze okazało? Że nie do końca mi komfortowo w tym lakierze i tu się zdziwiłam. Jest naprawdę ładny, ale z daleka trochę mi wyglądał tak, jakbym miała przykurzone paznokcie... A co wy o nim sądzicie?

---

Hello :)


Ananka and me had difficult times with today's China Glaze. She sent me a sample of this nail polish but Royal Mail sent it back to her (they don't allow sending nail polishes in Scotland, they are flammable) and I didn't try it. Now I have it :)



brand: China Glaze
name: Sand Dolla Make You Holla
number of coats used: 2 on 1 coat of white
finish: structured
price: 20 zloty plus shipping cost. The bottle contains 14 ml.
personal rating: 7, 5/10 points



It was a downpour so photos taken outside - wet!

This nail polish is a milky white-pink shade with tiny glitter. It isn't much opaque, you'll need 3 coats for opacity. I put 2 coats of Sand Dolla on 1 coat of a white creamy nail polish, counting on easier removal, without the tin foils. It wasn't hard to remove. 

What happened? I don't feel 100% comfortable in this nail polish, it seems and it surprised me. It's lovely, but looking from afar I feel as if my nails were covered in dust that stuck to my nails... And what do you think?





z fleszem/with a flash:









33 komentarze:

  1. Holo z tintami na serdecznym, na razie to moje ulubione zdobienie od kilku twoich ostatnich postów. Chinka ciekawa, na pewno będzie mieć zwolenników, bo jest całkiem ładna. Aczkolwiek ja nie umrę z powodu jej braku - nie zrobiła mi "łał, muszę ją mieć" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykończenie trochę kojarzy mi się z Kiko Cupcakes, a tych nie lubię...

      Usuń
  2. Feeling dusty would also bring me out of my comfort zone LOL
    But the accent nail is gorgeous - and I like the mani as a whole!

    OdpowiedzUsuń
  3. jeju, lubie takie blyszczace pazurki. maszv swietne takie długie, ja znów zlamałam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś skracałam, ale krótkich nie miałam od dzieciństwa ;)

      Usuń
  4. no jakoś serca mi nie skradł - w przeciwieństwie do tego cuda na serdecznym :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesus Christ that looks crazy awesome :D

    OdpowiedzUsuń
  6. no akcentowany pazurek wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D takich mokrych fot jeszcze tu nie było;)

      Usuń
  7. co tam piasek, zdobienie na serdecznym wymiata <3 (ale piasek też fajny ^_^)

    OdpowiedzUsuń
  8. I absolutely love that accent nail ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Slicznie dzis wygladaja Twoje pazurki :)- cudowna China!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to było kilka dni temu - ale b. się cieszę, że ci się podoba :)

      Usuń
  10. Lakier niekoniecznie w moim typie, chyba też nie czułabym się w nim zbyt dobrze, ale na serdecznym cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak średnio mi się ta chinka podoba :( jest tak..."grubo" na paznokciach i przez to mało elegancko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona trochę mi się skojarzyła z Kiko Cupcakes, których nie lubię. Niby jest wdzięczniejsza, ale i tak wykończenie mi nie do końca 'leży'.

      Usuń
  12. I'm so glad you got a chance to try it :-D I really like it :-D Cake sprinkles on your nails ;-)

    Bloody Royal Mail. I don't understand I can get incoming polishes, but can't send any that does piss me off. Means no swaps :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, it's so hard to understand. If it's flammable, does that mean it's flammable only when you send it, not when you receive it? Makes no sense to me.

      Usuń
    2. I know. There is no consistency. Which I sorta of glad of because I can still order polishes from abroad :-) Talking of which.....did you see the new CA collection called Connect? I ordered them late last night, was up til 1am and spotted them and got them! :-D

      Usuń
  13. I love the accent *__* the ChG is not my cup of tea but it still works in this mani! Great job!

    OdpowiedzUsuń
  14. It looks interesting! Reminds me of Easter bread (Paska) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It reminds me of sthg to eat as well :)

      Usuń
  15. Oh, I actually really like this polish! :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakochałam się :) Cudownie to wygląda, ten biały z drobinkami jest przecudowny.

    OdpowiedzUsuń