wtorek, 27 stycznia 2015

Sally Hansen, Xtreme Wear, White On z wzorkami i Colour Alike, Nail Colour, nr 475 Szarość dnia :)

Hej :) Dziś mam dla was biały lakier Sally Hansen (tak, tak, wciąż mam fazę na biel!), który ostemplowałam na różowo-fioletowo i sypnęłam brokatem :)

Oto efekt końcowy:



A tak wygląda ten lakier solo:


marka: Sally Hansen
kolekcja: Xtreme Wear
nazwa: White On
ilość użytych warstw: 2
wykończenie: błyszczące
cena: ok. 8 zł plus wysyłka/11,8 ml
moja ocena: 8/10 pkt


No no, krycie to on ma najlepsze z wszystkich bieli, jakie do tej pory uzbierałam! Dwie warstwy starczą spokojnie, schną ok. 10-12  min. Lakier super się rozprowadza, malując miałam wrażenie, że pokrywam paznokcie... śmietaną, serio, gdyby nie ten zapach... ;) Po prostu konsystencja bardzo mi ją przypomina: śmietana, gęsta śmietana! I wszystko byłoby super, gdyby nie dwa odpryski, jakich nabawiłam się po dniu noszenia. Małe, ale jednak widoczne. Niemniej jednak krycie i konsystencja mnie kręcą :D

Ostemplowałam Sally (sorki, dziewczyno!) wzorkiem z płytki BP-17, dodałam subtelny brokat Konada, a potem pokryłam całość bezbarwnym Insta-Dri ;) Jak wam się podoba całokształt?

---

Hi :) Today I have a white Sally Hansen for you, stamped in pink and purple and covered in tiny glitter. Yeah, I'm still in love with white this winter! :D

Below - the final result:






and below the white Sally Hansen:


brand: Sally Hansen
collection: Xtreme Wear
name: White On
number of coats used: 2
finish: glossy
price: about 8 zloty plus shipping/11,8 ml
my rating: 8/10 points


Well well, it has the best opacity of all whites I've had! Two coats are easily enough and they were dry in ab. 10-12 minutes. This nail polish spreads very well and when I was paiting, I had an impression that I paint with cream, real milky yummy cream, if there wasn't the nail polish smell :D The formula is like cream, so to speak ;) All would have been great if I hadn't got two small, yet visible chips. Still I'm impressed with the opacity and milky cream :)

I stamped on Sally (sorry, girl!) with a few purples and pinks. I used BP-17 stamping plate, topped it all with Konad's subtle glittery topper and covered all nails with a clear Insta-Dri. What do you think about this mani?





Konad, Ice Aurora; Sally Hansen, Xtreme Wear, White On; Essence, Colour&Go, 107 Naughty and Pink!; Barry M, Matte Nail Paint, Rhossili; OPI, Hotter Than You Pink!


od lewej do prawej: Rhossili; Naughty and Pink!; Hotter Than You Pink!; Rhossili
left to right: Rhossili; Naughty and Pink!; Hotter Than You Pink!; Rhossili



a tu z fleszem/with a flash:


---


Ale to nie wszystko! Dziś zrobię was na szaro ;)




marka: Colour Alike
nazwa: nr 475 Szarość dnia
ilość użytych warstw: 2
wykończenie: shimmer
cena: 10,99 złotych/8 ml
moja punktacja: 8/10 pkt



Dzień, w którym fotografowałam paznokcie, był szary, bury i deszczowy, w sam raz na taki lakier ;) Srebrnoniebieski shimmer dodaje szarości od Colour Alike wielkiego uroku i powiem wam, że jedna warstwa kryje dobrze, pod warunkiem, że jest gruba. Czas schnięcia to ok. 15 minut, a lakier jest perfumowany w taki fajny, słodko-drzewny sposób. Bardzo udany lakier z serii LDZ :)


---


This is not all for today, because I'm going to grey you :)



brand: Colour Alike
name: nr 475 Szarość dnia
number of coats used: 2
finish: shimmer
price: 10,99 zloty/8 ml
personal rating: 8/10 points


There was a grey, cloudy and rainy day when I was taking the photos, much suitable to wear such nail polish ;) The silver-blue shimmer adds more beauty to this nail lacquer and I can tell you it works well with 1 thick coat too. The drying time is about 15 minutes and the nail lacquer is perfumed in a nice, sweet-wooden way. It's a very good nail polish from the LDZ series (a Polish city, Łódź). 







44 komentarze:

  1. Stemplowe ombre, brakuje tylko jednego palca, żeby było według reguł :) A tam, olać reguły, bardzo fajne mani. Szkoda, że tylko jeden paluszek z fleszem, bo takiego ładnego brokatu nie widać.
    A Szarość Dnia ładna, aż ją chyba przy jakichś zakupach w CA wepchnę do koszyka. W końcu z Łodzi jestem, nie wypada nie mieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planowałam ombre, tylko zgarnęłam kilka lakierów by sprawdzić, jak stemplują. Barry wypada najlepiej. Paluszek jeden, bo aparat nie chciał ładnie focić błysku. Jakieś szarości zamiast brokatu ;) i w przypadku jednego palca się zlitował.

      Usuń
  2. ślicznie jak zawsze, też bym chciała tak stemplować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! to kwestia wprawy i dobrze dobranej gumki.

      Usuń
  3. pierwsze mani bardzo fajne, takie lekkie i dziewczęce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że w zimowe dni będziecie woleć to pierwsze :D Bo szarości mamy potąd ;) Na szczęście nie jest to nudna szarość, ta w wykonaniu CA:)

      Usuń
  4. Like that Colour Alike polish :D The Sally white looks great, but I dislike that company, so I'll stick with GR white polishes :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I think the stamped pink and white mani is so sweet and girly - but the dark blue also is very beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze zachwycam się stemplami, jednak mi to słabo idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktyka i dobry sprzęt czynią mistrzów ;)

      Usuń
  7. It's good to hear that's a good white :-) SH usually are good :-) Lovely stamping and I like the little sparkles :-)

    Oh wow that CA is rather pretty too :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you, Ananka! Yes, it's good. The CA is good but from time to time ;)

      Usuń
  8. White On mam i uwielbiam ten lakier ;) w ogóle bardzo lubię lakiery SH ;) ślicznie wygląda z tym wzoreczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłabym je bardziej, gdyby nie ich mocny zapach, ale ogólnie też lubię. Dzięki :)

      Usuń
  9. I like them both, especially the white one. The stamping looks like something from a fairy tale! :)
    Amy xx

    OdpowiedzUsuń
  10. The white and pink is so girlie and pretty but I really love both of them!

    OdpowiedzUsuń
  11. It's so nice to find a white you're pleased with. It took me quite a while to find mine :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też lubię White On i jak na razie wygrywa u mnie w rankingu na dobrze kryjącą biel... chociaż zostałam ostatnio zachęcona do nowej bieli z Avonu, która jest ponoć bezkonkurencyjna (jak sprawdzę, to się podzielę opinią;)
    wersja ostemplowana na różowo, pomimo mojej lekkiej niechęci do różu, wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. That last polish is such a beauty! Would love to own a polish from that brand. And pinks on white, you stole my heart!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. They have an international store. I'm glad you like both lacquers!

      Usuń
  14. Pity for the early chipping, but I'm glad to hear this white creme is a good quality one! I'm still on a quest for the best white and I've added this one to my to try list.
    Pink on white is a great combo in my opinion, and love the tiny glitter finish you added!
    The Colour Alike is gorgeous and perfectly suitable a rainy day too. I've got a thing for blueish grey and this makes no exception. Great choice!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilaria! I'm so glad you comment! :D This white has very good opacity and I did a lot of housekeeping that day, maybe that's why the chips. I can give you this CA some day if you want.

      Usuń
  15. love that white & pink combo, looks great :D
    love that CA Łódź polish, looks cool :D
    p.s. my friend visited this city last year, i loved the photos, she loved the time spent there :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Did she visit Colour Alikes shop there?

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam oba lakiery i bardzo je lubię, zwłaszcza szarość z CA, a biały jest idealny jako baza do wzorków :D

    OdpowiedzUsuń