czwartek, 3 lipca 2014

Wibo, Lovely, Baltic Sand, nr 1: ognisty pomarańcz + porównanie OPI, Jinx z Wibo, Lovely, Baltic Sand, nr 1 :)

Z lakierem Lovely, Baltic Sand, nr 1 jestem sporo spóźniona :D Leżał sobie biedny piasek i leżał, czekając na swoją kolej, a kiedy się doczekał, pomyślałam sobie: "Dlaczego go wcześniej nie użyłam?"

No, bo był pomarańczowy, w tym kolorze nie do końca mi do twarzy :P

A lakier ten warty jest zakupu. Za bodajże 8, 59 zł otrzymujemy piasek podobny w klimacie do OPI, Jinx: płomienny pomarańcz ze złotym połyskiem. Do pokrycia białych czubków paznokci potrzebne mi były trzy warstwy, które wyschły w ok. 15 minut. Z początku lakier ma różowawy odcień, ale przy kolejnych warstwach zyskuje na głębi i pomarańczu ;) Zmywanie nieco trudniejsze niż np. w przypadku lakierów kremowych, ale do przejścia ;) Ten lakier ma temperament! 8 pkt/10 :)

----

I'm much late with Lovely nail polish, Baltic Sand nr 1 :D It was hidden waiting for its time to come and when it finally showed up, I thought: "Why haven't I used it earlier?"

I know: because it's orange and orange doesn't match me somehow :P

This nail polish is worth the purchase though. You pay 8, 59 zloty and you get a sandy close in climate to OPI's Jinx: a fiery orange with a gold shine. I needed three coats to cover white tips, they were dry in about 15 minutes. This nail polish got a pinkish shade with the first coat, but with the 2nd and 3rd it gained more depth and orange shade ;) Removing is slightly more difficult than in creamies case, but you'll manage :) This nail polish has a temperament! 8 points/10 :)








Pokusiłam się o zrobienie porównania między Wibo a OPI, Jinx - 3 warstwy. Popatrzcie :) Są bardzo podobne, przy czym Wibo wydaje mi się ciut ciemniejsze i zdecydowanie bardziej śmierdzi przy malowaniu ;)

----

I did a comparison between Wibo and OPI, Jinx - 3 coats. Have a look :) They are very similar, but Wibo seems slightly darker to me and is more smelly during painting ;). 






10 komentarzy:

  1. Those two are really close, but I I think I like Wibo a bit better...

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście bardzo podobne, tak czy inaczej śliczna ta czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zdziwiłam, że taki ładny ten lakier... w buteleczce wyglądał na marchew, a na paznokciach zyskał, że ho-ho :)

      Usuń
  3. heh, mam to samo z pomarańczami ;) różnica między OPI a Wibo właściwie niezauważalna... tylko te kilkanaście (dziesiąt?) złotych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo :)
      Wibo błyszczy w sztucznym świetle, jakby się było w Las Vegas ;)

      Usuń
  4. Lovely Wibo polish! I like it! :-)

    Indeed it is very, very similar to Jinx hehe! :-)

    OdpowiedzUsuń