czwartek, 17 lipca 2014

Orly, Lacquer, Ablaze, czyli "w ogniu": gorrrrrący! :D

Kolejny mini lakier Orly, jaki nosiły me wymęczone malowaniem paznokcie, to Ablaze :D (jakim cudem te paznokcie trzymają się jeszcze na miejscu przy tylu swatchach? :D). Odcień gorący, pomarańczowy z domieszką różu (najbardziej widać te różowości przy nakładaniu pierwszej warstwy), dodatkowo złoty shimmer sprawia, że jest Gorrrrący przez duże G i cztery r :D W sam raz na upał ;)

Muszę przyznać, że lakier świetnie się rozprowadza; nawet debiutantka w malowaniu poradzi sobie i nie uciapra po łokcie ;) Za rozprowadzanie mogę dać nawet 10 pkt ;) Potrzebne mi były trzy warstwy: choć lakier praktycznie nie smuży, to musiałam nałożyć tyle, by pokryć czubki paznokci. Schnięcie tych warstw trwało ok 15 minut, ale miałam kilka delikatnych wgnieceń po ponad godzinie.

Odcień jest mega jaskrawy! Nie było mi dosyć zabawy i postanowiłam zmatowić paznokieć palca serdecznego, więc będziecie miały jako taką wizję tego, jak Ablaze wygląda w macie. Choć to nie 'mój' odcień, to 8 pkt na 10 mogę przyznać bez problemu :)

----

Another Orly mini nail polish that my poor nails, painted so often, had to suffer, is Ablaze :D (how these nails stay in place after so many swatches, I don't know :D). The shade is hot, orange with a hint of pink (the pink is visible the most when you paint your nails with the first coat), in addition the golden shimmer makes it even hotter :D Ablaze is a good choice for a heat ;)

I have to admit the nail polish spreads great: even a woman who paints her nails for the first time won't have her elbows in the lacquer ;) I can give 10 points for the way of spreading the coats. I needed 3 coats: the polish virtually doesn't smudge, but I had to use three to cover tips well. The drying of the whole lot lasted for about 15 minutes, but I had a few slight indentations after more than an hour.

The shade is very bold! I didn't have enough playing with it so I decided to mattify my ring finger: you'll have more or less a vision how Ablaze looks mattified. It isn't 'my' shade, but I can give it 8 points out of ten with no problem :)










na matowo/in matte:





14 komentarzy:

  1. Your poor nails have to suffer so much hahahaha
    But they HAVE to love this one, it's gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
  2. It's gorgeous! I love that golden shimmer :-D WOW

    I prefer it glossy to matte - the shimmer doesn't really stand out in the matte version! Hehe cute last photo :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, fajowa żarówa! ale w macie traci trochę mocy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Great review! :)

    catscraftsncritters.blogspot.ca

    OdpowiedzUsuń
  5. I like orange more and more, and this one is now on my wish list :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wasn't sure if I could wear it, it doesn't match my skin tone the best; it doesn't look the best on me but I can wear it from time to time.

      Usuń