czwartek, 26 czerwca 2014

Wetnwild, Wild Shine, C406B, Wild Orchid: efektowny i niedrogi :)

Z lakierami marki Wetnwild zapoznałam się dzięki Wild Orchid z serii Wild Shine. Przyznam szczerze, że gdy zobaczyłam nazwę Wetnwild (wilgotny i dziki), pomyślałam: "Oho, ktoś naoglądał się za dużo porno!" ;), ale według napisu na opakowaniu chodzi o wilgotny wygląd paznokci i dziki połysk! No, no ;)

Za lakier ten zapłaciłam tylko 4 złote plus koszt wysyłki. W buteleczce mnie zachwycił, natomiast sama aplikacja już nieco mniej. Raz, że lakier ma bardzo długie włosie pędzelka, dwa, że jego rączka jest chwiejna, jakby miała się zaraz połamać; włosie jest fajnie giętkie. Sam lakier wyprodukowany w Chinach, ale wolny od trzech szkodliwych substancji: to na plus. Aby osiągnąć dobre krycie, potrzebowałam aż czterech warstw. Sam lakier jest kremowo-żelowy z holo drobinkami w środku i iskrzy na paznokciach jak szalony, coś w stylu Maybelline, Colorama, Plum Sparkle, który zrecenzowałam tutaj: klik. Lakier schnie szybko, ok.15 minut i gotowe. Dam mu 7,5 pkt - trochę na wyrost z powodu tych czterech warstw - za wygląd i niską cenę plus dbanie o skład. Jak wam się ta Dzika Orchidea podoba? ;)

----

I had a chance to get to know Wetnwild brand thanks to Wild Orchid nail polish of the Wild Shine series. I admit honestly, when I read the name Wetnwild I thought: "Oh, somebody has been watching too many porns!" ;), but according to the inscription on a package they meant wet nails look and wild shine. OK ;)

I paid only 4 zloty for this nail polish plus shipping. Its look was stunning in the bottle, but the application was definitely worse. This nail polish has very long brush hair and the handle is flexible, I had an impression it might break; brush hair is nicely flexible though. This nail polish was produced in China but it's free of three harmful substances, it's a huge advantage. To achieve an opaque look I had to use four coats. This nail polish is creamy-gelly with holo glitter, it sparkles like crazy, just like Maybelline's Plum Sparkle does (I've reviewed it here: click). Wild Orchid is dry in about 15 minutes. I'll give it 7,5/10 points, slightly too much when you take the four coats into account, but it looks lovely and doesn't cost much, also it has better components :) How do you like this Wild Orchid?













12 komentarzy:

  1. LOL I agree, the name can make the mail man think so hahaha
    But OMG, this is sooo gorgeous, like a starry night sky <3

    OdpowiedzUsuń
  2. mam 1 lakier tej firmy, kupiony w Stanach, byłam zaskoczona stosunkiem jakości do ceny :) a Twój kolor jest super! i te holo drobinki =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh wow this is so pretty! I love the deep colour and the holo sparkles! :-D
    I'd say the 4 coats is worth it - simply stunning! :-)

    What's the polish in the first photo trying to make a guest appearance? Sandy? Christmas?

    I've never tried this brand as we don't have it over here in Scotland. I've seen some of the swatches on other blogs and never really thought about the name being rude! Now I have that thought in my head after reading this ;-) Haha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, maybe that's me who's been watching too many porns :D But no, not really ;D

      Yeah, sandy and Christmas, guess which one ;)

      Usuń
  4. It looks absolutely fabulous! I'm not a four coater-fan though, hahaha!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Me too ;) But I think with the price and the looks it's worth wearing.

      Usuń
  5. Oh my gosh it's gorgeous! Maybe using a similar shade as an underwear (and this adds even more to the porn thing) would help with the coats!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, you're right with the porn :D But it would be upside down porn with dressing up, not taking off the underwear :D

      Usuń
  6. It gives a cosmic look to the nails, I like it! :)

    OdpowiedzUsuń